Rotgipfler to aromatyczny szczep, skrzyżowanie Traminera i Roter Veltlinera, dający wina potężne, mocno alkoholowe i dobrze nadający się do przechowywania piwnicy. Bliski krewny Gruner Veltlinera a swoją jedyną ojczyznę ma w Thermenregion w okolicach Gumpoldskirchen.
wina do drobiu
Jest 278 produktów.
Ręczny zbiór, organiczna uprawa, jeden z najciekawszych szczepów 'Nowego Świata'
Esencja dziedzictwa winiarskiego rodziny Durou czyli ultra-tradycyjny kupaż z odmian Malbec (80%), Merlot (15%) i Tannat (5%) z ponad trzydziestoletnich krzewów. Bez siarkowania i nowoczesnych banialuk, tradycja ponad wszystko!
Z misją poszanowania bioróżnorodności reaktywowano kilka starych białych winorośli w Dão, wykraczając poza odmianę Encruzado, która dominuje w regionie. Ta etykieta jest wynikiem połączenia prawie zapomnianych odmian, takich jak m.in. Borrado das Moscas, Rabo de Ovelha, Cercial.
Grona Vigiriego, parcela Paraje Cerro Garin czyli winnice położone między 1280 a 1340 m n.p.m. Niezrównane wino: pikantne, pełne charakteru, pełne, świeże, z dużą ilością owoców, migdałów i niewielką goryczką charakterystyczną dla tego szczepu.
Nowozelandzki riesling w wersji off-dry, orzeźwiający i wyrazisty
Cudownie aromatycznie Sauvignon Blanc ze smakami od dojrzałych i tropikalnych wooców po agrest i nuty trawiaste.
Beztroskie i radosne Lunático czyli subtelne, miękkie i owocowe Viognier, z którym będziecie się mogli wybrać na każdą okazję, gwarantujemy to.
Rueda = verdejo, lekkie aromatyczne i świetne do jedzenia wino organiczne.
Festa del Redentore w osobie naturalnego i niesiarkowanego Chardonnay o genialnym owocowo-mineralnych charakterze z nutami egzotycznych i cytrusowych owoców.
Spontaniczna fermentacja z dzikimi drożdżami. 9 miesięcy leżakowania we francuskich używanych beczkach.
Niemiecki riesling z uprawy bio - kilkusetletnie doświadczenie Wittmana procentuje.
Świetny Pinot Blanc od czołowego niemieckiego producenta, nie tylko z Hesji Nadreńskiej. Uprawa organiczna.
Eleganckie, ciekawe wino z rzadko spotykanego szczepu St.Laurent, doskonale udającego się austriackim winiarzom.
Są tu fani win bio? Polecamy organicznego Furminta wprost z serca regionu Tokay-Hegyalja. Rewelacyjny stosunek jakość/cena
„Szczególnie lubię to wino, które jest swego rodzaju hołdem dla border collie, który mieszkał z nami przez piętnaście lat. Otto to najmłodsze wino jakie mamy, świeże, gotowe do picia. Wino, które zawsze należy mieć w piwnicy”. Tyle Graziano Prà, a my dodamy, że to świetny partner przy stole!
Niezrównane Pinot Grigio pochodzące z winnicy Le Ronche obsadzonej starymi, 50-letnimi krzewami, położonej w Fossalta di Piave, 10 km od Adriatyku i 50 km od Dolomitów. Wyjątkowe terroir, mieszanina gleb osadowych, białej glinki i minerałów z Dolomitów oraz łagodny, z nielicznymi opadami deszczu i wysoką letnią temperaturą klimat. Czegóż chcieć więcej? Tylko winnej próby!
100 % Xarello, dzięki swojej wyrazistej mineralności i dużej kwasowości łagodzonej balsamicznym podkładem śródziemnomorskiego klimatu sprawia, znakomicie reprezentuje białe wina Katalonii. Produkcja ekologiczna, wino bez dodatku siarczynów.
Dolina Leyda w Chile to region na wyżynie. Jej chłodniejszy, pacyficzny klimat jest idealny dla winogron Sauvignon Blanc. Winnice Luisa Felipe Edwardsa są jednymi z położonych najbliżej morza. A człowiek robiący to wino - Nicolas Bizzarri zbierał już bardzo pochlebne recenzje w prestiżowej winnicy Robert Mondavi w Kalifornii. Takie nowozelandzkie Sauvignon Blanc ale robione w Chile :)
Diálogo Branco to doskonały przykład stylu Niepoort: surowego i głęboko mineralnego. Jest to świeże białe wino z nutami ziół i cytrusów w nosie oraz młodzieńczym charakterem, który jednak obiecuje duży potencjał starzenia. W sumie wino o wielkiej finezji i elegancji, zakończone elektryzującym wykończeniem.
Nowa gwiazda apelacyjna z Toskanii - Montecucco. Warto spróbować jeśli cenisz wina toskańskie.
Smakowity i perfekcyjnie ujęty charakter szczepu Pinot Noir w wydaniu austriackim.
Kto nie zna kultowego wina o nazwie „Fabelhaft”? Dokładnie tego z ilustracjami Wilhelma Buscha. Czerwone wino z Doliny Douro doczekało się odpowiedzi znad Mozeli. Wraz z Philippem Ketternem za bajeczną przygodę odpowiadają synowie Nieportów, Daniel i Marco. Świeże, odważne, mineralne - naprawdę przyjemne do picia.
Zabójczy duet Gewürztraminer i Moscatel w kolorze pomarańczowych, czyli niezwykle pachnące i smakowite wino z serii "Owczej" Bodegas Fontana. Oszałamiające!
Niepohamowane i soczyste Refosco, skore do szaleństwa, choć dzięki spontanicznej fermentacji i braku dodatków typu SO2, eleganckie i głębokie. Pierwszorzędny parter przy stole, równnież świątecznym.
Świeże, czarujące, cytrusowo-kwiatowe i pieprzne, nieskomplikowane i łatwe do picia wino! Polecamy na co dzień.
Wino w ramach projektu Passionate Wine, 50/50 Syrah Malbec z regionu Tupungato w Dolinie Uco.
Organiczne Sauvignon zyskuje coraz większą popularność w Ruedzie.
Mamy tutaj fanów wina eko? Warto spróbować, szczególnie w upalny wieczór.
Białe cuvee z biodynamicznej winnicy Meinklang. Lekko, świeżo i przyjemnie.
Pregadeu, czyli modliszka, bowiem nazwy win Els Vinyerons, to szczególny hołd dla owadów, które zamieszkują winnice, symbol zdrowego i dobrze wyważonego ekosystemu.
Pełne soczystych owoców, kremowe i przyjazne Vermentino z Toskanii.
Jaén Blanco, Jaén Negro, Perruno, Pedro Ximénez czyli róż ze stoków Sierra Nevada z ponad 70-letnich winnic. Niezwykłe pochodzenie, niezwykły smak.
Tempranillo z winnic uprawianych biodynamicznie z maksymalnym poszanowaniem środowiska, bez dodatku produktów chemicznych. Żywe i trwałe. A do tego obrazoburczo smaczne!
Kalabryjskie Magliocco w wersji różowej, choć kolor jest tak niezwykły, że można je traktować jako lekką czerwień, z 15 i 60-letnich nasadzeń na wysokości 400-600 metrów n.p.m. Soczystość i ten niezwykły, po prostu śliczny kolor zachwycą każdego. My jesteśmy odurzeni.
Kalabryjskie Magliocco czyli szczep będący raczej częścią kupażów, tutaj w wersji solo i naturalnej, z 15-letnich nasadzeń na wysokości 400 metrów n.p.m. Napędzany owocem i taniną, wspaniały w kuchni. Minimalne siarkowanie, na niemal niezauważalnym poziomie.
Dlaczego Les Prunes (śliwki)? Ponieważ to wino chce być czystym i świeżym owocem, który można znaleźć na krzaku w letnie popołudnie, delikatną dziką śliwką, która jeszcze nie dojrzała, ale już pachnie tak dobrze, że dziś rano przyleciał ptak i zaczął ją dziobać. Tyle producent. My się dołączamy, bo tego niezwykłego wina, z niesłusznie zapomnianej odmiany Mandó, nie sposób nie pokochać całym sercem. Piękne wino!
