Siostra małego Jo, Jeanne, to klasyczne vin de soif. Trudno się oderwać od tego soczystego, owocowo-ziołowego i odświeżającego wina. Pić z umiarem, butelka szybko się kończy...
Francja
Jest 130 produktów.
Świeże, pachnące i lekkie, napędzane dojrzałymi malinami i wiśniami, nutami śliwki i przypraw, z lekkim "spritzem" i średnią kwasowością oraz soczystym finiszem. Moglibyśmy pić to wino codziennie!
Zachwycający Chardonnay od François de Nicolay, gdzie sama nazwa winnicy jest znakiem wysokiej jakości. Winifikacja i butelkowanie odbywają się w jego starożytnej piwnicy w Savigny-Lès-Beaune i jest nieinterwencjonistyczne pod każdym względem: bez pompowania, bez filtracji i bez dodatków siarki. Popyt na jego wina rośnie z każdym kolejnym rocznikiem, ale wydaje się, że to tylko wzmacnia determinację François, by pozostać prawdziwym rzemieślniczym winiarzem.
Pur Jus, jak mawiają Francuzi. Niezwykle pijalne, świeże soczyste Villages z aromatami małych czerwonych owoców, z bardzo delikatnymi taninami i doskonałą pijalnością. Glou glou!
Tajemna moc Południowego Zachodu. Gąszcz tanin i ciemności rozproszy nieco delikatne światło karafki.
Le Clos Guillot, wyrafinowane Chinon, oczywiście ze szczepu Cabernet Franc. Może dojrzewać w butelce nawet 15 lat. Prawdziwa gratka!
Spora garść dojrzałych, czerwonych owoców z soczystą truskawką i cierpką czarną wiśnią na czele. Chrupki, borówkowy finisz z delikatnymi taninami i potokową mineralnością. Pełne finezji i oryginalności vin de soif!
Gamay ze 140-letnich krzewów rosnących w w Quincié, na szczycie wzgórza o granitowych zboczach na wysokości 450 metrów. Głębia do tej pory nieosiągalna dla jakiegokolwiek innego Beaujolais Villages.
Jardin du Poira czyli 30 miesięcy winifikacji i dojrzewania w używanych beczkach! Szaleństwo? Nie, po prostu słoneczny rocznik, a zatem wina pełne obfitego i skoncentrowanego owocu, wprawdzie z wysokim poziomem alkoholu, tu 14%, ale z genialną, równoważącą to "piekło", kwasowością. Oczywiście jak przystało na ów niesamowity due twiniarzy-lekarzy, brak jakichkolwiek dodatków, w tym siarkowania. I wbrew powszechnej opinii, wino może starzeć się bez problemu przez najbliższe 10-12 lat. Niebywałe!
Flonflons czyli stare śpiewki, bo Grenache i Syrah zawsze dają owocowo-ziołowe, potoczyste wino. Rzecz jasna wyłącznie w wersji naturalnej.
Czerwona Loara to królestwo szczepu Cabernet Franc. A Thierry Germain uchodzi za jednego z najlepszych w tym regionie. Po wizycie w Wachau w 2005 roku 'nawrócił' a właściwie odwrócił od nadmiernego stosowania beczek. Dodatkowo przekonał się do upraw biodynamicznych ( posiada certyfikat ).
Wino zwiewne, zmysłowe, urzekające ...
Biodynamik i król apelacji Saumur, perfekcjonista - Thierry Germain przedstawia swoje spojrzenie na Chenin Blanc.
Świeże, soczyste, pełne dobrej materii bezapelacyjne Morgon z granitu i kruchych łupków, które nadają winu wyczuwalny smak terroir. Wyraźnie mineralne, głębokie i złożone.
Paul-André Risse i Anouk Lavoie-Lamoureux oraz ich Côt, w szerokim świecie znany również jako Malbec. Historia, która rozpoczęła się od przypadkowej degustacji butelki Bruno Alliona w październiku 2016 roku. Bruno poszukiwał następców, którzy przejęliby jego winnice, które uprawiał na 13 hektarach położonych na najpiękniejszych siedliskach wokół Thésée. Spotkanie zakończyło się zobowiązaniem do przejęcia 4,9 hektara winorośli i 1,6 hektara ziemi pod nowe nasadzenia w Thésée i Monthou-sur-Cher. Bo jak tu się nie zakochać w tych południowych zboczach, opadających w kierunku Cher i spoglądających na wieżę wiejskiego kościoła oraz tradycyjnych piwnicach wkopanych w kamień tufowy, gwarantujących najlepsze warunki dojrzewania? Piękna historia i takież wino!
Piękne Sémillon od Frédérica Maillera z okolic Fronsac. Mnóstwo dojrzałego owocu i niemal samoistnie utrzymujący się posmak orzechów laskowych. Perełka!
Najwyższa półka rodziny Amirault, lieu-dit Le Vau Renou, na zboczu wzgórza Saint Nicolas de Bourgueil. Dwie parcele: wapień, zwany tuffeau oraz krzemień, słynny nadloarski silex. I oczywiście Cabernet Franc. Wybitne, piękne i potężne wino o niezwykłej głębi i elegancji. Może dojrzewać przynajmniej 15 lat, choć już dziś smakuje imponująco.
Podstawowy Pinot Noir Francois de Nicolay, sprawi przyjemność zarówno koneserom, jak i nowicjuszom.
Ten cuvée to mieszanka Clairette, Ugni blanc i Vermentino, wszystkie uprawiane organicznie i zbierane ręcznie.
Cuvee MÔL, to dzikus na bazie zaprzęgu złożonego z Syrah, Carignan, Merlot, Cinsault, Muscata i Gamay. Szczodry, soczysty i do przesady smaczny!
Patrick Bouju i jego R, czyli owernijski Riesling bez jakichkolwiek dodatków. Czysta, wulkaniczna natura i niezrównana głębia.
Kupaż młodych (10-15 lat) i starych (50 lat) krzewów Pinot Noir pochodzący ze żwirowej równiny Scherwiller oraz granitowego wzgórza Rittersberg. Niesamowita lekkość i koncentracja zarazem. Głębia i ów alzacki, jedyny w swoim rodzaju sznyt. Zagadkowe i piękne wino.
70-letnia winorośl, dzikie jagody i podwyższona kwasowość z nutami liści pomidora oraz korzenia lukrecji i ziemi. Najlżejsze wino Sébasteina, a jednocześnie najbardziej kanciaste, frywolne, co przy 11% alkoholu daje niezwykle przyjemne obcowane z naturą.
Au Bon Grés, powstające na granitowym podłożu gminy Fleurie Gamay jest z pewnością najsubtelniejszym cuvée Michela Guigniera! W dużej mierze zdominowane przez kwiatowe aromaty i nuty małych czerwonych owoców oraz granatu. Tekstura jest elegancka, taniny aksamitne, a wykończenie finezyjne!
Le Claux, to w zasadzie Grand Cru Antoine'a i jego żony Laurence. Wykwintne i czarujące Grenache ze szczyptą Syrah. Zachwycające!
Powiecie: Grenache w Burgundii i to w bardzo chłodnym klimacie i na glebie gliniasto-wapiennej? Jeśli stoi za tym François Écot, to musi się udać. Świeże i dziko żywe vin de soif.
Chardonnay z małej działki w pobliżu wioski Saint Aubin. Winorośle zostały posadzone w latach 60. XX wieku i czerpią głębię i złożoność z typowej białej, żwirowej gleby bogatej w gliniasty margiel.
Jack Erre dans les Abîmes, to po prostu pomarańczowe wino ze szczepu Jacquere z winnic w Abymes w południowej Sabaudi czyli brioszka w maśle, tropikalne owoce, nieco ziół oraz cytryna i morela ze słono-mineralnym finiszem. Piękna rzecz!
Odlotowy Riesling z 55 letnich krzewów, pokazujący finezję żwirowych gleb równiny Scherwiller. Koncentracja, głębia i niezwykła wprost możliwość dojrzewania: 20 lat to minimum!
Chrupkie i napięte, niezwykłe wino. Cuvee z prefilokserycznych winorośli na 0,3 ha, 400 krzewów. Nieszczepione. Poprzez analizę DNA i ampelografię zidentyfikowano 11 starych odmian. 65% Bouchlalès i 25% Merlot oraz Mancin, Castet, Cot, Carménère, Peloursin, Cabernet Franc, Cabernet Sauvignon, Baco Red i 2 nieznane szczepy... Kosmos!
Granitowy teren utworzony przez wiatr i zmiany geologiczne ,ubogie gleby z dobrym drenażem - główne elementy glebowe i klimatyczne wielkich win Saint-Joseph. Ta powolna kinetyka dojrzewania nadaje winu „Granilites” wielką świeżość, mineralność i potencjał starzenia.
Alzacka nowoczesność: biodynamika, art nouveau, stelvin i ... klasyczny riesling.
Pinot Noir, Gamay, Pinot Beurot (Pinot Gris po burgundzku), Abouriou, César, Pineau d'Aunis. Potencjalnie jedyny winiarz łączący te odmiany w jednym winie! Wino nie zostało wyprodukowane w 2021 roku z powodu złej pogody, więc bierzmy, póki jest rocznik 2020!
Świeże i mineralne czerwone (Gamay) wino z sokiem z ...limonki. Spokojnie, to tylko dodatek białych gron Chasselas. Pij lekko schłodzone na kocu piknikowym ze słońcem na twarzy.
Pyszne i arcypijalne Aligoté od François Écot, bez jakichkolwiek dodatków, starzone w amforach. Jak pisał Sławek Sochaj z Winicjatywy, może skłaniać do kontemplacji, może skłaniać do szybkiego opróżnienia butelki, może też skłaniać do jednego i drugiego jednocześnie.
Podstawowe wino od kultowego biodynamika Sébastiena Riffault. Trzydziestoletnie krzewy, owoce o wyjątkowej dojrzałości, część dotknięta botrytisem. Niezwykła mineralność i głębia, a pamiętajmy, że to dopero wstęp do niezwykłego świata Sébastiena.
Pinot Noir z lieu-dit Les Châtaigniers w Saint Aubin, z winnicy o powierzchni 60 arów, 35-letnie winorośle, czerwone margle. Wydajność 48 hl/ha. Uprawa biodynamiczna. Czego chcieć więcej?
