pochodzi z najlepszych działek z siedmiu cru. Różnorodność gleb, ekspozycja i wysokość charakteryzują każdy z tych małych, ale bardzo ważnych terroirów. Łącząc te różnorodności,wino to oferuje harmonię i złożoność z ogólnym charakterem strefy.
Moncailleux, nasz faworyt! Vin de France z winorośli rosnącej w granicach Moulin à Vent (Michel Guignier odrzuca tę nazwę) o absolutnej finezji. Intensywność, świeżość, mineralność, zniewalająca, jedwabista substancja, czystość aromatów, kwiatów, pieprzu na finiszu i to cudowne napięcie! Boskie beaujolais!
Ten długowieczny Blauburgunder z winnic Dechant i Käferberg, to za młodu wino w stylu Drindl, jakby nieco chłopskim, ale to tylko pozór, bo po chwili ukazuje swoje prawdziwe oblicze. Lekko dymny, ziołowy z nutą ciemnych owoców i kwiatów, zachwyca.
Użyte do produkcji tego Chardonnay w piwnicach Chandon et Briailles, grona pochodzą wyłącznie z certyfikowanych, ekologicznych lub biodynamicznych winnic.
Marginal to Cabernet Franc ze starannie, ręcznie wyselekcjonowanych gron ze starych winorośli, wyrosłych na gliniasto-wapiennym terroir La Fosse de Chenre.
Cudowna pozycja z najstarszej apelacji we Francji. Najlepiej jest pić je w ciągu najbliższych 5-6 lat ale może leżakować do 30 lat. Wskazana dekantacja.
Riesling klasy premium ze starych krzewów (120 lat, nieszczepione) z historycznej winnicy Enkircher Steffensberg, która została najwyżej oceniona przez pruską klasyfikację 1866 roku. Winorośl porasta strome zbocza łupkowe o kącie nachylenia przekraczającym 50%. Wyjątkowa intensywność i elegancja.
Wyjątkowy prowansalczyk nawiązujący do odmiany winorośli pochodzącej z regionu Bordeaux, Sémillon, która doskonale rozwija się na słonym terroir Clos Mireille. Posiadłość znajduje się bardzo blisko brzegu, z widokiem na Morze Śródziemne. Oprócz wszystkich zalet wody morskiej, suchego powietrza na zboczach wzgórz i obfitego słońca, wino korzysta również z łupkowej gleby, która nie zawiera wapienia. Zakochacie się!
Lagone czyli supertoskan na bazie Cabernet Sauvignon, Merlot i Cabernet Franc, tym razem w butelce magnum (podwójna przyjemność). Bardzo harmonijny, o bogatej strukturze i aksamitnych taninach. Rocznik 2018 jest soczysty i pikantny, z niesamowitą świeżością i mnóstwem stylu.
Akmèniné, co z litewska (żona Sébastiana jest Litwinką) znaczy po prostu kamienny, to zachwycająca świeżość, a przy tym głębia owocu i niemal dotykalna mineralność. A wszystko to z niewielkiej winnicy (1 ha) w Verdigny.
Obszar produkcji znajduje się na terenie gminy Savigny les Beaune, małej wsi sąsiadującej z Beaune, dającej wina rozwijające piękne aromaty dojrzałych owoców, o mięsistej konsystencji i niezwykłej intensywności.
Burgundzkie Pinot Noir produkowane przy minimalnej interwencji i przy pomocy wiernego towarzysza winiarza konia Prospero :) Nieinterwencjonizm + biodynamika
Zrujnowany zamek górujący nad wjazdem do wsi i pochodzący z 1206 roku to majestatyczny widok. Równie potężne i złożone jest szlachetne cuvée z Pinot Bianco, Chardonnay i Sauvignon Blanc. To cuvée Terlano uosabia wszystkie mocne strony regionu w pełnowartościowym, wieloaspektowym winie mineralnym, które wymaga lat leżakowania w butelce, aby osiągnąć swój pełny potencjał
Brunello do Montalcino z co najmniej 20 - letnich krzewów, klasa i elegancja. 94 punkty od Parkera - warto sprawdzić co to oznacza za baaaardzo rozsądne pieniądze.
Santenay. Lieu-dit Les Saunières, gleba składa się z czerwonych margli. Winnica ma 0,37 ha i została zasadzona 40 lat temu. Tutejsze terroir nadaje winu wyraźnego charakteru. Gęste, pięknie kwiatowe i ziołowe, utrzymywane w ryzach przez mineralność.
Kultowe wino z La Rioja Alta spółki winiarzy istniejącej od 1890 roku. Tempranillo (78%) pochodzi z 30-letnich winorośli z winnic Cuesta (Cenicero) i Montecillo (Fuenmayor). Garnacha (22%) pochodzi z La Pedriza w Tudelilla, Rioja Oriental, 40-hektarowej posiadłości o bezkonkurencyjnych warunkach do uprawy tej odmiany.
Riesling o pięknej intensywności aromatycznej z granitowej gleby Grand Cru Frankstein o niezwykłej głębi, mineralności i bogactwie. Doskonałe wino z wielkim potencjałem leżakowania, co najmniej 10 lat, jak skromnie podaje producent. Warto dać się ponieść...
Carricante z nieszczepionych na amerykańskich podkładach krzewów, ze wschodniej Etny z Caselle, rosnące na wysokości 750 m n.p.m. Jeżeli nigdy nie próbowaliście prawdziwego Carricante, to jest znakomita okazja, tym bardzie, że wino zniewala swoją głębią.
Aromaty suszonego ananasa z woskiem świecowym i podtekstem wosku pszczelego. Pełne z dużą ilością dojrzałych owoców, a także migdałów i suszonych przypraw, takich jak goździki.
Grub jest bardzo skoncentrowanym winem o bardzo silnym smaku. Koneserom spodoba się wielki i potężny, szczególnie z wątróbką z gęsi lub azjatyckim jedzeniem.
Saint-Romain i jego lieu-dit La Pérrière, składa się z ubogiej wapiennej gleby, pokrytej małymi kamykami. Wino z tego lieu-dit jest gęste, niezwykle kwiatowe oraz do bólu mineralne.
Grona Chenin Blanc do tego niezwykłego wina, są wybierane z łącznie 1,2 hektara różnych działek, średnio 35-letnich winorośli, rosnących na glebach łupkowych z piaskiem i gliną, o wydajności nie przekraczającej 20 hektolitrów z hektara (!). Nazwa La Lune została wybrana przez byłego pracownika Sansonnière, Stéphane'a Bernaudeau, ze względu na półksiężycowy kształt rzędów winorośli.
Powszechnie uważa się, że najlepsze winnice Santenay pochodzą z północnego krańca apelacji, graniczącego z winnicami Chassagne-Montrachet. Zwiększona zawartość żwiru, margla i wapienia w glebie nadaje winogronom strukturę i bogactwo, które z kolei dają mocniejsze wino. Na łagodnym południowo-wschodnim zboczu, winorośl Premier Cru „La Comme” produkuje winogrona, które osiągają pełną dojrzałość. Nazwa „La Comme” to regionalna forma „Combe”, ponieważ winnica jest przedłużeniem Combe Saint-Aubin.
Wielokrotnie wymianiana na liście 100 najlepszych win Wine Spectator "Bella's Garden" to mieszanka najlepszych beczek Shiraz z regionu Barossa, aromatyczna złożoność oraz finezja zamknięta w butelce
Ansonaco czyli niesamowite wino na bazie szczepu Ansonica ze skalistej wyspy Giglio u wybrzeży Toskanii. Czegoś takiego nigdy nie próbowaliśmy. Nie schładzać, pić w temperaturze 12 stopni. Czyste szaleństwo i takież terrroir.
This website uses cookies to ensure you get the best experience on our website