100% organicznego Chardonnay częściowo starszonego w dębie francuskim.
Na piknik
Na piknik
Piękna pogoda sprzyja piknikom. Wystarczy koc, kosz i ulubione przekąski, aby cieszyć się odpoczynkiem. A co najlepiej dopełni to doświadczenie? Dobre wino na piknik z oferty sklepu Wina.pl! Przygotowaliśmy najlepsze propozycje, które urozmaicą posiłek na świeżym powietrzu!
Jak wybrać odpowiednie wina na piknik?
Wina mogą znacząco wzbogacić piknik, dodając szczypty romantyzmu i podkreślając smak jedzenia. Jak jednak wybrać dobre wino na piknik? Przede wszystkim, warto postawić na lekkie, orzeźwiające i łatwe do picia opcje, które będą dobrze komponować się z różnorodnymi przekąskami. Lżejsze białe i różowe wina dobrze współgrają z lekkimi potrawami. Z kolei na piknik z grillowanymi potrawami oraz do bardziej sycących mięs i wędlin lepiej sprawdzą się wina czerwone.
Podczas pikniku ważne jest też, aby odpowiednio przechowywać i serwować wino. Zadbaj o to, aby mieć przy sobie korkociąg lub wybierz wina z zakrętką. Możesz skorzystać także z lodówek turystycznych, aby utrzymać wino w odpowiedniej temperaturze.
Dobre wino na piknik — białe czy czerwone?
Nie jest tajemnicą, że białe wina są świetnym wyborem na piknik, ponieważ są orzeźwiające i lekkie. Najlepiej smakują schłodzone, co czyni z nich idealną opcję w ciepłe dni. Sauvignon Blanc to jedno z najpopularniejszych białych win na pikniki. Charakteryzuje się żywą kwasowością i świeżymi, owocowymi aromatami, które wzbogacą smak lekkich sałatek, ryb i kurczaka. Riesling z kolei to kolejna świetna propozycja. To wino jest wyjątkowo aromatyczne, a jego kwasowość sprawia, że doskonale komponuje się z bardziej wyrazistymi potrawami.
Wbrew pozorom czerwone wina mogą również znaleźć swoje miejsce na pikniku, szczególnie gdy planujesz podać grillowane mięsa. Lekkie, owocowe czerwone wina będą najlepszym wyborem. Przykładowo Pinot Noir, lekkie, eleganckie wino dobrze komponuje się z wędlinami, serami i delikatnymi mięsami.
Postaw na różowe lub musujące wino na piknik!
A może musujące wina na piknik? Koniecznie, szczególnie na specjalne okazje! Ich orzeźwiające bąbelki i lekkość sprawiają, że są idealne na ciepłe dni. Wina musujące, takie jak Prosecco, Cava czy Champagne, dodają elegancji i wyjątkowej atmosfery każdemu piknikowi.
Warto także zdecydować się na różowe wina, ze względu na ich lekkość i uniwersalność. Mają zazwyczaj mniej alkoholu i delikatne taniny, co czyni je łatwymi do picia nawet dla mniej doświadczonych miłośników wina.
Jest 89 produktów.
„Coupage" z odmiany atlantyckiej i śródziemnomorskiej. Mało popularna odmiana Merseguera, a ponad 70% produkcji koncentruje się we Wspólnocie Walencji.
100% Monastrell, uprawa odbywa się w sposób przyjazny dla środowiska: żadnych środków owadobójczych, herbicydów, pestycydów. Do produkcji nie użyto żadnych produktów pochodzenia zwierzęcego ani pochodnych.
Smakowite Sylvánské Zelené od biodynamicznych producentów z Moraw z genialną etykietą. Na piknik/imprezę jak znalazł!
Prellenkirchen to po prostu nazwa wioski u podnóża wzgórza Spitzerberg, gdzie rosną grona tworzące to cuvée, Grüner Veltliner, zbierany z ponad 30-letnich winorośli i nieco Rieslinga z 70- latków. Wino, które uwielbia słone potrawy, koniecznie spróbujcie!
Jaén Blanco, Jaén Negro, Perruno, Pedro Ximénez czyli róż ze stoków Sierra Nevada z ponad 70-letnich winnic. Niezwykłe pochodzenie, niezwykły smak.
Kalabryjskie Magliocco w wersji różowej, choć kolor jest tak niezwykły, że można je traktować jako lekką czerwień, z 15 i 60-letnich nasadzeń na wysokości 400-600 metrów n.p.m. Soczystość i ten niezwykły, po prostu śliczny kolor zachwycą każdego. My jesteśmy odurzeni.
Kalabryjskie Magliocco czyli szczep będący raczej częścią kupażów, tutaj w wersji solo i naturalnej, z 15-letnich nasadzeń na wysokości 400 metrów n.p.m. Napędzany owocem i taniną, wspaniały w kuchni. Minimalne siarkowanie, na niemal niezauważalnym poziomie.
Stefano Legnani to mały producent uprawiający zaledwie dwa hektary, a jego Bamboo Road inspirowane jest bambusowymi laskami otaczającymi winnicę. Zgodnie z tradycją otrzymywana jest z mieszanki Trebbiano, Malvasia, Albana, Vermentino. Ambicją Stefano jest odtworzenie podróży w przeszłość, kiedy nie używano syntetycznych nawozów, a grona fermentowano na rdzennych drożdżach, bez klarowania, filtracji i siarkowania.
Wino musujące z rodzinnej winnicy Sabate i Coca stowarzyszonej w Corpinat. Samo słowo Corpinnat oznacza dosłownie „serce Penedès”, a jest to marka zbiorowa Unii Europejskiej, która została utworzona przez wiodących winiarzy regionu z myślą o wyróżnieniu win musujących produkowanych właśnie w sercu Penedès w stosunku do coraz bardziej skomercjalizowanego i uprzemysłowionego podejścia do produkcji Cavy. Ich wymagania jakościowe o wiele przewyższają wymagania jakiejkolwiek apelacji win musujących. Wśród wartości, które promuje Corpinnat są:
- W pełni ekologiczne winnice
- Ręczne zbieranie 100% organicznych gron
- Winifikacja na miejscu na terenie winiarni
- Długie starzenie
- Zobowiązanie do historycznych odmian
- Własne winnice i długoterminowe kontrakty
„Czarny, jakiego nigdy nie zobaczysz w życiu, tak słodko czarny” – śpiewał poeta. I takie właśnie jest to wino na bazie Syrah i jego ciemne, słodkie odcienie, jak letnia noc, gotowe Ci skraść serce.
Calaverna to mieszanka Grechetto, wino, które wychwala najpopularniejszą i najbardziej zagadkową odmianę białych winogron z Umbrii, ale ukształtowane w niezwykłym otoczeniu. Do przesady smakowite!
Zadziwiający kupaż Hárslevleű pochodzącego z winnicy Tökösmáj oraz Furminta z Palota. Bardzo owocowy, częściowo fermentowany w ceramicznych jajach (popularne wśród wielu biodynamików i naturalistów). Niezwykłe, koniecznie spróbujcie!
Tragolargo tinto to rustykalna, śródziemnomorska czerwień z oparta na szczepie Monastrell, winorośli typowej dla regionu Alicante. Przyjazna, łatwa i zdolna do przekazania charakteru odmianowego. W tej cenie mistrzostwo!
Świeże i pikantne, różowe Syrah z piaskowo-granitowych wzgórz Roussillon, z urokliwą słonością i kulinarną goryczką. Zwariowane Ziółko, jak po swojemu tłumaczymy ujmującą nazwę wina.
Morawskie Chardonnay od bio-duetu Nešpor & Rajský, czarujące nutami egzotycznych owoców i urokliwą kwasowością. Smakowite!
Senior rodu posiadał kiedyś niewielką parcelę porośniętą Chenin Blanc o nazwie "Pineau de la Loire", jednak przez niemal dekadę nikt z niej nie korzystał. W końcu krzewy zostały przesadzone na głębokie, żwirowe terroir, choć Chenin jest zwykle sadzony na gliniasto-wapiennej glebie jak w Touraine lub na łupkach w Anjou. Dwadzieścia lat temu posadzono również Chardonnay, aby zapewnić idealną równowagę temu niezwykłemu i oryginalnemu Crémant.
Super smaczny i doskonale zbalansowany między pestkowymi owocami i rozdrobnionymi jabłkami w Hárslevelü oraz ostrą kwasowością, jasnością i mineralnością z Juhfark. Smakuje jak letnia mikstura z polnych kwiatów, białych owoców, zielonych jabłek i cierpkich cytryn z subtelną drożdżową nutą, która łagodzi intensywną kwasowość.
80% Pinot Noir, 20% Blaufrankisch i Zweigelt (25 mg/l) - zamykany kapslem różowe frizzante. Bardzo niebezpiecznie pijalne!
Różowe wino musujące z rodzinnej winnicy Sabate i Coca stowarzyszonej w Corpinat. Samo słowo Corpinnat oznacza dosłownie „serce Penedès”, a jest to marka zbiorowa Unii Europejskiej, która została utworzona przez wiodących winiarzy regionu z myślą o wyróżnieniu win musujących produkowanych właśnie w sercu Penedès w stosunku do coraz bardziej skomercjalizowanego i uprzemysłowionego podejścia do produkcji Cavy. Ich wymagania jakościowe o wiele przewyższają wymagania jakiejkolwiek apelacji win musujących. Wśród wartości, które promuje Corpinnat są:
- W pełni ekologiczne winnice
- Ręczne zbieranie 100% organicznych gron
- Winifikacja na miejscu na terenie winiarni
- Długie starzenie
- Zobowiązanie do historycznych odmian
- Własne winnice i długoterminowe kontrakty
Morawski Ryzlink Rýnský w niebieskich okularach (etykieta!). Świeży, lekki i pachnący kwiatami. Koniecznie spróbujcie!
Naturalne, emiliańskie Lambrusco o uroczej nazwie Scaramúsc, nawiązującej do postaci komicznej z Commedia dell’Arte, przedstawiającej pochodzącego z Neapolu żołnierza-samochwałę. A tu jest się czym przechwalać, bo to pełne owocu, soczyste i oczywiście musujące wino stworzone z gron Lambrusco Grasparossa (ciemny kolor i garbniki), Lambrusco di Sorbara (lekkość i elegancja) i Lambrusco Salamino (słodycz). Niskie zbiory, niewielka produkcja (3800 butelek) i porywająca jakość. Pijcie z przyjaciółmi!
Przeurocze, naturalne Cabernet Franc 'chodzące' w kategorii lekkopółśredniej. Saint-Nicolas-de-Bourgueil w genialnej interpretacji, piorunująco szybko znikające z butelki. Pijcie lekko schłodzone!
Tamlyn Currin z portalu Jancis Robinson: "Wsadziłam go do lodówki na pół godziny, zanim spróbowałem po raz pierwszy, i gdy był jeszcze zimny, smakował street artem (czerwony, fioletowy, czarny rozpryskiwany na cegłach, chodnikach, dachach). „Krumping!” – napisałem, nie mogąc wymyślić ani innego słowa, aby opisać fenomenalną, nieskrępowaną, hipnotyzującą energię tego małego wina. Rozgrzewając się w kieliszku i butelce, smakował jak ragtime jazz, jak słodka melodia wiśni maraschino, grając głośniej i bardziej natarczywie, budując w ten sposób urokliwy finisz. Mogłabym, nabazgrałam w notesie, pić to każdego dnia mojego życia!"
Założona przez Graziano Pra i jego dwóch braci Flavio i Sergio na początku lat 80. Mała Winnica w Monteforte d'Alpone przez lata zdobyła szacunek i uwagę zarówno krytyków, jak i entuzjastów win tego regionu. Tutaj przykład klasycznej Valpolicelli.
Mieszanka Welschrieslinga, Pinot Gris i Traminera, wszystkie poddane 5-7 dniowej maceracji na skórze. Certyfikowana hodowla biodynamiczna, spontaniczna fermentacja w stali nierdzewnej, brak filtrowania i klarowania oraz bardzo niska zawartość siarczynów. Naturalnie mętne, nuty moreli i złocistych jagód.
Kékfrankos to odmiana przynależna do Sopronu, tutaj ma swoje źródło, zaś Balf to mała wioska nad jeziorem Nezyderskim, gdzie znjadują się liczne źródła termalne. Wkrótce po upadku żelaznej kurtyny ojciec Franz Weninger zainteresował się winnicami za granicą Węgier, a teraz Franz junior czerpie dziś z tej decyzji zyski, produkując tutaj Kékfrankos (czyli austriacki Blaufränkisch). Stylistycznie dość podobne do swoich towarzyszy z Burgenlandu, ale ze względu na różne terroir mają swój własny charakter.
Wino Samsara produkowana jest w Escaladei, w samym sercu Prioratu. Przystępne, nowoczesne wino, przybliża światu tę apelację, oferując świeżość, owocowość i mineralność.
Blaufränkisch (65%) i Syrah, rocznik 2019 czyli zdecydowanie najwspanialszy rok (wraz z 2017) dekady na Spitzerbergu. Imponujące i uwodzicielskie wino, pełne finezji i kuszącej kulinarnie kwasowości.
Pét-Nat Tornado na bazie szczepu Veltlínské Zelené (czyli Gruüer Veltlinera), nawiązujący swą nazwą do żywiołu, który niemal zniszczył w 2021 roku winnicę, z której jest wytwarzany. Dziki i niepohamowany jak wiatr!
Aromatyczna Malvasia of Candia, winorośl pochodzenia kreteńskiego, która była rdzennym emilianem od wielu stuleci. Macerowana przez dwa dni ze skórkami, ma prawie złocistożółty kolor, bardzo aromatyczny i charakterystyczny gorzki posmak.
Wystrzałowe Dolcetto. Młodzieńcze, ze średnimi taninami i owocem borówki, ale z dobrą równowagą między dojrzałością owoców i kwasowością. Świeży i soczysty styl.
Ta wyjątkowa, umiarkowanie musująca mieszanka Pet Nat, składająca się w 70% z Trebbiano i 30% z Malvasia di Candia, jest orzeźwiająca dzięki pikantnym, cytrusowym smakom, a także lekko pikantnymi, ziołowym nutom.
Elegancki róż stworzony z Blaufränkischa, Cabernet Franca i Zweigelta. Przy wykwintnym stole czuje się równie dobrze, jak przy grillu na tarasie. My jesteśmy oczarowani!
Zachwycające, różowe Lambo z gron Lambrusco di Sorbara czyli Spoma?, w emilijskim dialekcie Czy będzie musować?, zabawnie nawiązujące do czasów dziadka Marco, kiedy to wina czasami musowały, a czasami pozostawały spokojne. Musiak, który jest do tego stopnia pijalny i soczysty, że polecamy w dużych ilościach, na piknik, i koniecznie z przyjaciółmi. Niewielka produkcja, zaledwie 3600 butelek, i jedynie 70 kwintali z hektara. Arcy-piękne wino!
Niezwykły "musiak" wagi lekkopółśredniej od Marco Lanzotti'ego, który za punkt honoru stawia sobie ochronę rzadkich szczepów jak Pignoletto i Trebbiano Modenese, które tworzą to odlotowo urodziwe wino. Bierzcie i pijcie, bo produkcja to jedynie 3160 butelek!
