Sauvignon Blanc zbierany w nocy, delikatnie tłoczony, aby jak najlepiej zachować charakterystyczny aromat.
Wegańskie
Jest 37 produktów.
Grona Vigiriego, parcela Paraje Cerro Garin czyli winnice położone między 1280 a 1340 m n.p.m. Niezrównane wino: pikantne, pełne charakteru, pełne, świeże, z dużą ilością owoców, migdałów i niewielką goryczką charakterystyczną dla tego szczepu.
Smakowite, mineralne Trebbiano z okolic Parku Narodowy Majella, dojrzewające jak na tradycję w regionie przystało, w cementowych kadziach.
Świeża i olśniewająca Garnatxa, który może stać się ulubieńcem każdej imprezy i pikniku. Uprawa organiczna, spontaniczna fermentacja. Czego chcieć więcej?
Pecorino to nie tylko ser podpuszczkowy ale świetne wino z Abruzji. Oczywiście świetnie się sprawdza do włoskich potraw.
Smakowite Sylvánské Zelené od biodynamicznych producentów z Moraw z genialną etykietą. Na piknik/imprezę jak znalazł!
Piękne Godello ze starych krzewów, zasadzonych na gliniastych glebach z otoczakami na powierzchni, na wysokości 600 metrów m n.p.m. Urokliwe, niemal podniecające wino o strzelistej mineralności i nektartynkowo-jabłkowej owocowości. Cudo!
Calaverna to mieszanka Grechetto, wino, które wychwala najpopularniejszą i najbardziej zagadkową odmianę białych winogron z Umbrii, ale ukształtowane w niezwykłym otoczeniu. Do przesady smakowite!
Podstawowa biel z niewielkim kontaktem ze skórą, z nowej winnicy, którą opiekuje się Amós, która została zasadzona przez jego dziadka. Wprowadzenie do naturalnych win Amos.
Zachwycający Balaton, głównie na bazie Olaszrizlinga z dziesięcioprocentowymi dodatkami w postaci Tramini i Sauvignon Blanc, dojrzewający częściowo w amforach i minimalnie siarkowany przed butelkowaniem (10 mg/l). Piękne wino o niezwykłej głębi.
Smakowite i jedyne w swoim rodzaju wino z "dna" jeziora Garda (ściślej jego wyschniętej części), z klasycznego dla tych stron szczepu Turbiana (Trebbiano di Lugana). Koniecznie musicie spróbować!
Na etykiecie tego Rieslinga widać konie rasy śląskiej, od których pochodzi nazwa Winnicy Silesian. Siła i elegancja tak jak Riesling Król Winorośli.
Mały klejnot, który sprawił, że l'Acino porzuciło na chwilę zasadę produkcji wina wyłącznie z lokalnych odmian winorośli. Niewielka, ledwie pół akrowa winnica porośnięta odmianą Pinot Blanc, na wysokości 600 metrów nad poziomem morza. Zamknij oczy i spróbuj, to nadal Kalabria!
Dojrzewający pół roku nad osadem Johanniter z młodej Winnicy Silesian, która bardzo szybko awansowała do ścisłej winiarskiej czołówki.
Niezwykłe wino z gron Marsanne i Grenache Gris porastających Côtes Catalanes na wysokości 350 m n.p.m., o wspaniałej świeżości i niemal słonej mineralności. Pamiętajmy o winach z Roussillon!
Spelt Oro czyli Trebbiano d'Abruzzo Superiore z gron uprawianych w winnicach położonych w pobliżu Pescary. Gastronomiczna biel, która jest prawdziwym hymnem na cześć świeżości, która „pobudza” podniebienie swoją pikantnością. Etykieta, która po odkorkowaniu może skończyć się zbyt szybko!
Imponujący, wysokogórski kupaż Viury i białej Garnachy z Elvillar, surowy, głęboko mineralny i pikantny. Zaskakujące wino!
Mineralne, cytrusowe i niemal otulające swoją głębią Trebbiano. Trudno się oderwać. Cóż za wino!
Fehérburgundi czyli Pinot Blanc. Wiąże się z tym zabawna historia, bo tak naprawdę, to miało to być... Pinot Noir, ale ktoś po drodze zawalił i dzięki temu mamy arcy-piękne wino o, przypominających wiosnę aromatach, kwiatowej łąki. Głęboka mineralność i pobudzająca apetyt słoność. Śmiało!
Jacquère ii Chasselas czyl Bugey, a węc jesteśmy w basenie Jeziora Genewskiego. Czysty i naturalny sok z nutami mineralnymi i cytrusowymi. Energetyczne, żywe i słone podniebienie, przyjemna kwasowość, zachęcają by ugasić pragnienie. Tak szybko jak to możliwe!
Jeśli pragniecie poznać czym naprawdę może stać się Sauvignon Blanc w rękach szalonych entuzjastów tego szczepu, musicie spróbować tego właśnie wina. Czysta natura z Val de Cher, czyli niewielkiego zakątka Doliny Loary, bez jakichkolwiek dodatków, również siarki, i z czystą, niczym niezmąconą energią.
Bezinterwencyjne białe wino na bazie autochtonicznych szczepów w rękach indywidualisty Aldo Violi. Alcamo czyli zachodnia Sycylia + duża amplituda temperatur zapewniają dobre warunki do uprawy, a w rękach Aldo powstają takie bezkompromisowe butelki.
Czysty, ostry, żywy i pełen owocu Kalkstein, to Riesling z wapiennych gleb Dittelsheimer Kloppberg w Hesji Nadreńskiej.
Kolejna wersja bezkompromisowego Verdejo, produkowanego bez dodatków, bez filtracji. bardzo rzadkie tylko 650 butelek. Aha i krzewy pre-phylloxera!!
T. 6-16-9-19-10-1-12-13 Sandrigo. Wygląda skomplikowane, a to tylko transliteracja szczepu Fruliano. Dzięki jedynie jednodniowej maceracji Denis zachowuje niesamowitą witalność wina.
Carricante i Minnella od Salvo Fotiego ze zboczy Etny, rosnące na poerupcyjnym pumeksie wulkanicznym. Gwarantowana przyjemność i mineralna finezja.
Jack Erre dans les Abîmes, to po prostu pomarańczowe wino ze szczepu Jacquere z winnic w Abymes w południowej Sabaudi czyli brioszka w maśle, tropikalne owoce, nieco ziół oraz cytryna i morela ze słono-mineralnym finiszem. Piękna rzecz!
Kupaż Garnachy i Macabeu z Katalonii. Zrównoważone, pełne owocu, soczyste, delikatnie podkręcone beczką i bardzo przy tym eleganckie, na wskroś tradycyjne i ekologiczne wino z przyjemną nutą krzemienną w tle. Niezwykła osobowość Montsant w wersji magnum.
Bergamotowo-ziołowy aromat krótko macerowanej Malagousii jest umiejętnie połączony z klasą i świeżością Xinomavro. Orzeźwiające, jak chłodne świeże powietrze w gorące letnie popołudnia.
Na etykiecie możemy zobaczyć scenę tradycyjnego greckiego teatru cieni, zwanego Karagiozis. Karagiozis był Grekiem, który zawsze był przeciw bogatym zdobywcom, którzy byli odpowiedzialni za degradację podbitego kraju. Podobnie jak Karagiozis, wina naturalne „walczą” z przemysłowymi winami, które są częścią największego problemu naszego świata, degradacji przyrody.
A do tego zadziwiające aromaty polnych ziół, żeby wspomnieć tylko wawrzyn i krwawnik.
Obrazoburczo wręcz urokliwe Chardonnay, utrzymane w chłodnym, klimatycznym stylu, o kremowej konsystencji, a do tego pełne krzemiennej mineralności. Szaleństwo? Gdzieżby! To czysta natura zamknięta w butelce, Australia à rebours; a może właśnie taka być powinna? My uwielbiamy i szczerze polecamy.
Riesling o pięknej intensywności aromatycznej z granitowej gleby Grand Cru Frankstein o niezwykłej głębi, mineralności i bogactwie. Doskonałe wino z wielkim potencjałem leżakowania, co najmniej 10 lat, jak skromnie podaje producent. Warto dać się ponieść...
Ansonaco czyli niesamowite wino na bazie szczepu Ansonica ze skalistej wyspy Giglio u wybrzeży Toskanii. Czegoś takiego nigdy nie próbowaliśmy. Nie schładzać, pić w temperaturze 12 stopni. Czyste szaleństwo i takież terrroir.
Rocznik 2019 czyli niewielka produkcja, zaledwie 5000 butelek oraz niezrównana energia Timorasso, pełna owocu, ekspresji i głębi, której pozazdroszczą nawet burgundy. I ta mineralność! Wino niemal emblematyczne dla szczepu i jego niezwykłej historii.
Chardonnay z Monthelie, najmniejszej wioski w Côte de Beaune, ściśniętej pomiedzy Volnay na północnym wschodzie, Meursault na południu i Auxey-Duresses na zachodzie. Mnisi z Cluny zasadzili tu pierwsze winorośle około 1000 roku. Rzadkość, gdyż 85% apelacji stanowią wina czerwone.
Białe Saumur w pełnej krasie, a do tego z amfory. Cudownie pachnące i głęboko mineralne Chenin Blanc od Thierry Germaina, to naprawdę piękna opowieść.
