Wielokrotnie nagradzany organiczny Sauvignon Blanc w rozsądnej cenie.
Wegańskie
Jest 90 produktów.
Gewürztraminer w wydaniu chilijskim, trzeba spróbować.
100% organicznego Chardonnay częściowo starszonego w dębie francuskim.
100% Viognier dla uwypuklenia zalet szczepu starzony w różnych proporcjach w różnych dębowych beczkach i stali.
Sauvignon Blanc zbierany w nocy, delikatnie tłoczony, aby jak najlepiej zachować charakterystyczny aromat.
„Coupage" z odmiany atlantyckiej i śródziemnomorskiej. Mało popularna odmiana Merseguera, a ponad 70% produkcji koncentruje się we Wspólnocie Walencji.
Grona Vigiriego, parcela Paraje Cerro Garin czyli winnice położone między 1280 a 1340 m n.p.m. Niezrównane wino: pikantne, pełne charakteru, pełne, świeże, z dużą ilością owoców, migdałów i niewielką goryczką charakterystyczną dla tego szczepu.
Szykowne Pinot Grigio, które przybywając na Festa del Redentore w Wenecji, wzbudza powszechny zachwyt swym nietuzinkowym owocem, takoż muśnięciem orzechów włoskich i prażonych migdałów.
Festa del Redentore w osobie naturalnego i niesiarkowanego Chardonnay o genialnym owocowo-mineralnych charakterze z nutami egzotycznych i cytrusowych owoców.
Niesłychanie żywiołowe Sauvgnon Blanc. Pijąc je, czujemy się jak na Festa del Redentore w Wenecji. Czyste, aromatyczne i mineralne, doskonałe przy stole, ale również solo, choć koniecznie we dwoje. Zero siarki, zero dodtków, czysta przyjemność.
Niezrównane Pinot Grigio pochodzące z winnicy Le Ronche obsadzonej starymi, 50-letnimi krzewami, położonej w Fossalta di Piave, 10 km od Adriatyku i 50 km od Dolomitów. Wyjątkowe terroir, mieszanina gleb osadowych, białej glinki i minerałów z Dolomitów oraz łagodny, z nielicznymi opadami deszczu i wysoką letnią temperaturą klimat. Czegóż chcieć więcej? Tylko winnej próby!
Święto Odkupiciela, weneckie Festa del Redentore, w najlepszym możliwym wydaniu! Rocznikowe Redentore Prosecco, perliste i pachnące jak pierwsze oznaki wiosny. Bez dodatków, bez SO2!
Retsina to słynne tradycyjne greckie wino cieszące się popularnością od co najmniej 3000 lat. Można je znaleźć w kartach win każdej greckiej tawerny, nawet najbardziej wyrafinowanych restauracji, a naturalna Retsina rodziny Kioutsoukisów na bazie szczepów Assyrtiko i Roditis, zachwyci każdego. Najlepsza jakiej kiedykolwiek próbowaliśmy!
Prellenkirchen to po prostu nazwa wioski u podnóża wzgórza Spitzerberg, gdzie rosną grona tworzące to cuvée, Grüner Veltliner, zbierany z ponad 30-letnich winorośli i nieco Rieslinga z 70- latków. Wino, które uwielbia słone potrawy, koniecznie spróbujcie!
Wino pétillant-naturel, bez wtórnej fermentacji, butelkowane jeszcze przed zakończeniem fermentacji pierwotnej, bez usuwania osadu drożdżowego.50% Chardonnay, 30% Welschriesling, 20% Sauvignon blanc ze Słoweńskiej Styrii, subregionu Haloze.
Zupełnie inna interpretacja Furminta, od tych do których przywykliśmy w Tokaju.
Calaverna to mieszanka Grechetto, wino, które wychwala najpopularniejszą i najbardziej zagadkową odmianę białych winogron z Umbrii, ale ukształtowane w niezwykłym otoczeniu. Do przesady smakowite!
Zadziwiający kupaż Hárslevleű pochodzącego z winnicy Tökösmáj oraz Furminta z Palota. Bardzo owocowy, częściowo fermentowany w ceramicznych jajach (popularne wśród wielu biodynamików i naturalistów). Niezwykłe, koniecznie spróbujcie!
Morawskie Chardonnay od bio-duetu Nešpor & Rajský, czarujące nutami egzotycznych owoców i urokliwą kwasowością. Smakowite!
Niezwykły, kataloński pet-nat z lokalnej odmiany Montònega (wariant Parellady) z 50-letnich krzewów. Świeże i intensywnie musujące wino pachnące rozmarynem z cudowną mineralnością. Rewelacja!
Senior rodu posiadał kiedyś niewielką parcelę porośniętą Chenin Blanc o nazwie "Pineau de la Loire", jednak przez niemal dekadę nikt z niej nie korzystał. W końcu krzewy zostały przesadzone na głębokie, żwirowe terroir, choć Chenin jest zwykle sadzony na gliniasto-wapiennej glebie jak w Touraine lub na łupkach w Anjou. Dwadzieścia lat temu posadzono również Chardonnay, aby zapewnić idealną równowagę temu niezwykłemu i oryginalnemu Crémant.
Kwiatowy, słony, mineralny i pełny owoców tropikalnych pet-nat Acequión od legendy hiszpańskiego winiarstwa naturalnego, Rafy Bernabé. Czysta rozkosz!
Modny, kataloński szczep w naturalnym wydaniu czyli mineralno-słone i niesiarkowane Xarel.lo z Costers del Montmell w Penedès. Będziecie oczarowani!
Naturalne, emiliańskie Lambrusco o uroczej nazwie Scaramúsc, nawiązującej do postaci komicznej z Commedia dell’Arte, przedstawiającej pochodzącego z Neapolu żołnierza-samochwałę. A tu jest się czym przechwalać, bo to pełne owocu, soczyste i oczywiście musujące wino stworzone z gron Lambrusco Grasparossa (ciemny kolor i garbniki), Lambrusco di Sorbara (lekkość i elegancja) i Lambrusco Salamino (słodycz). Niskie zbiory, niewielka produkcja (3800 butelek) i porywająca jakość. Pijcie z przyjaciółmi!
Podstawowa biel z niewielkim kontaktem ze skórą, z nowej winnicy, którą opiekuje się Amós, która została zasadzona przez jego dziadka. Wprowadzenie do naturalnych win Amos.
Zachwycający Balaton, głównie na bazie Olaszrizlinga z dziesięcioprocentowymi dodatkami w postaci Tramini i Sauvignon Blanc, dojrzewający częściowo w amforach i minimalnie siarkowany przed butelkowaniem (10 mg/l). Piękne wino o niezwykłej głębi.
Prezentujemy znakomite Blanc de Blancs z Penedes, w którym ciekawostką jest użycie, oprócz tradycyjnych odmian (Xarel-lo 50%, Macabeu 30% i Parellada 15%) dodatku Malvasia de Sitges 5%. To skomplikowana w uprawie odmiana, która prawie zaniknęła, ale jest klejnotem w produkcji wina, ponieważ ma bardzo wysoką naturalną kwasowość, zatem działa jako naturalny środek zakwaszający, daje też intensywny piękny aromat.
Timorasso. Charakterny, pełen orzechowego posmaku i swoistej pikanterii szczep należący do wschodniego Piemontu, do Colli Tortonessi, który jeszcze w dwutysięcznym roku pokrywał areał zaledwie czterech hektarów, na szczęście dzięki staraniom Waltera Massy i innych winiarzy, wzrósł dzisiaj do ponad 140! hektarów, w objęciach 40 producentów. Derthona w wersji piccolo, to genialny wstęp do świata Timorasso, w którym - podobnie jak my - zakochacie się bez pamięci!
Zachwycające, różowe Lambo z gron Lambrusco di Sorbara czyli Spoma?, w emilijskim dialekcie Czy będzie musować?, zabawnie nawiązujące do czasów dziadka Marco, kiedy to wina czasami musowały, a czasami pozostawały spokojne. Musiak, który jest do tego stopnia pijalny i soczysty, że polecamy w dużych ilościach, na piknik, i koniecznie z przyjaciółmi. Niewielka produkcja, zaledwie 3600 butelek, i jedynie 70 kwintali z hektara. Arcy-piękne wino!
Niezwykły "musiak" wagi lekkopółśredniej od Marco Lanzotti'ego, który za punkt honoru stawia sobie ochronę rzadkich szczepów jak Pignoletto i Trebbiano Modenese, które tworzą to odlotowo urodziwe wino. Bierzcie i pijcie, bo produkcja to jedynie 3160 butelek!
Il Mio Trebbiano, wino musujące wyprodukowane z niesłusznie lekceważonej odmiany Trebbiano. Hektar winorośli uprawianej ekologicznie, która z pokorą, głębokim szacunkiem i wielką miłością daje owoc o zaskakującej jakości.
Mały klejnot, który sprawił, że l'Acino porzuciło na chwilę zasadę produkcji wina wyłącznie z lokalnych odmian winorośli. Niewielka, ledwie pół akrowa winnica porośnięta odmianą Pinot Blanc, na wysokości 600 metrów nad poziomem morza. Zamknij oczy i spróbuj, to nadal Kalabria!
3BBOLLE to szacunek dla ziemi i dla owoców winorośli, co sprawia, że to musujące i pełne życia wino staje się nektarem dla duszy! Mętny i słoneczny Pet-Nat, który jest zarówno świeży, jak i wybuchowy w smaku.
Ultra soczysty Pét-Nat na bazie Sylvanera (60%) i Pinot Gris oraz kilkunastu innych szczepów alzackich, które stanowią w sumie ok. 10% kupażu. Niezwykła złożoność i głębia. Bierzcie i pijcie!
Niezwykłe wino z gron Marsanne i Grenache Gris porastających Côtes Catalanes na wysokości 350 m n.p.m., o wspaniałej świeżości i niemal słonej mineralności. Pamiętajmy o winach z Roussillon!
Tokajski Furmint z ponad 40-letnich krzewów od uczennicy Marty Wille-Baumkauff, Tímei Éless, nowej, naturalnej gwiazdy węgierskiego winiarska, która zasłynęła uroczym bon-mote: "kobiety zwykle dostają w prezencie biżuterię, ja dostałam od męża beczkę"...
