Piękne, owernijskie cuvée na bazie kilku szczepów, z przewodnią rolą Muszkatu Aleksandryjskiego. Gęste, złożone, bogate, ale też świeże wino, które zachwyci przy stole.
Wegańskie
Jest 298 produktów.
W zimnym terroir Hautes Côtes, na wysokości 400 m na zboczu gliniasto-wapiennym, posadzono 70-letnie winorośle „en foule” – oldschoolową mieszankę Gamay, Pinot Noir i Chardonnay. Unikalne spojrzenie w przeszłość Burgundii. Lekko zabarwione i pachnące a przy tym wyrafinowane i oparte na terroir vin de soif. Strzeżcie się.
Wino o zdecydowanym, ekstremalnym i silnym charakterze, nawet przy wczesnych zbiorach grona Chenin Blanc zapewniają tutaj niesamowicie wspaniałą koncentrację smaku. Nautical Dawn to nazwa, która zabierze Cię blisko morza i skłodni do zwrócenia się ku wschodowi.
Kwartet Müller Thurgau, Silvaner, Scheurebe i Riesling. Andi Weigand wyczarowuje niezwykle soczystego Pet Nat. Czysta natura, bez filtracji i dodatków. Odwróć butelkę do góry dnem, potrząśnij, otwórz ostrożnie i ciesz się życiem!
Müller-Thurgau dodaje pikanterii, Scheurebe owocu, Riesling świeżości, a Silvaner wyrazistości.
L'Entremetteuse czyli Swat. Różowy pet-nat na bazie Gamay, po dwudziestu miesiącach dojrzewania nad osadem. Szaleństwo? Wręcz przeciwnie, pokochają go wszyscy, za nos pełen czerwonych owoców, za swoistą pół-wytrawność i za perlistość. Idealny nie tylko na letnie miesiące.
33 miesiące na osadzie w bezapelacyjnej Franciacorcie na bazie Chardonnay? To tylko Alessandra Divella! Zero dosage, zero innych dodatków i niekończąca się przyjemność. Jeden łyk i zwariujecie!
Obrazoburczo wręcz urokliwe Chardonnay, utrzymane w chłodnym, klimatycznym stylu, o kremowej konsystencji, a do tego pełne krzemiennej mineralności. Szaleństwo? Gdzieżby! To czysta natura zamknięta w butelce, Australia à rebours; a może właśnie taka być powinna? My uwielbiamy i szczerze polecamy.
Pikantne, soczyste i kuszące Pinot Noir, porastające Adelaide Hills na wysokości ok. 550 m n.p.m., o drobnoziarnistej konsystencji i niesamowicie smukłym i giętkim ciele. Nęcące i uwodzicielskie wino, stworzone do kuchni.
Raudonas (lit. czerwony), to Sancerre na bazie Pinot Noir, o początkowo surowej ekspresji z charakterna pikanterią i delikatną słonością.
Niezwykłe wino! Stare krzewy Grenache Gris (850 m n.p.m.) i charakter. Dzikus i pustelnik, nieco obrazoburczy, naturalny afrodyzjak.
Zdumiewająco piękne, a przy tym nieco melancholijne Syrah z winnicy Onkaparinga Hills, pełne soczystego owocu, pikanterii i urzekającej mineralności. Połączenie olduskolowej, francuskiej szkoły z naturalnym podejściem Ochotów. Magia!
Ruländer Mit Ohne Alles czyli Pinot Gris, niefiltrowany, niesiarkowany, nieco mętny i niezwykle soczysty. Mineralny i potoczysty, pikantny i jodowy. Wspaniałe naturalne wino!
Zweigelt, Ruländer, Neuburger, Weissburgunder czyli Personalgetränk we własnej osobie. "Napój sztabowy", wspaniały wszędzie tam, gdzie musi ugasić pragnienie. Smacznie, świeżo, żwawo – narodziła się gwiazda!
Orgiastyczne Grenache pochodzące z winnicy Fugazi, obsadzonej 66-letnimi krzewami uprawianymi na grzbiecie Blewitt Springs, pełnego czerwonej glinki, żelaza i żwiru. Niewielka produkcja, zjawiskowe wino.
Babouchka 2020 od Sebastiena Morina. Głębokie jak studnia Gamay, ze 100-letnich krzewów zasadzonych na piaszczystej, granitowej glebie, którym możemy się cieszyć już dziś lub odłożyć na 10 lat. Niczego nie dodano, niczego nie ujęto. Głęboki, teksturowy i pikantny, ciemny, poważny i niezwykle rzadki twór.
Moncailleux, nasz faworyt! Vin de France z winorośli rosnącej w granicach Moulin à Vent (Michel Guignier odrzuca tę nazwę) o absolutnej finezji. Intensywność, świeżość, mineralność, zniewalająca, jedwabista substancja, czystość aromatów, kwiatów, pieprzu na finiszu i to cudowne napięcie! Boskie beaujolais!
Cuvée z przewagą Pinot Meunier o niezwykłej świeżości i głębi, dojrzałe, pełne świeżego jabłka, moreli i cierpkiej nuta skórki pomarańczowej. Idealny na każdą okazję i z pewnością zachwyci każdego miłośnika naturalności. Sante!
Akmèniné, co z litewska (żona Sébastiana jest Litwinką) znaczy po prostu kamienny, to zachwycająca świeżość, a przy tym głębia owocu i niemal dotykalna mineralność. A wszystko to z niewielkiej winnicy (1 ha) w Verdigny.
Santenay. Lieu-dit Les Saunières, gleba składa się z czerwonych margli. Winnica ma 0,37 ha i została zasadzona 40 lat temu. Tutejsze terroir nadaje winu wyraźnego charakteru. Gęste, pięknie kwiatowe i ziołowe, utrzymywane w ryzach przez mineralność.
Riesling o pięknej intensywności aromatycznej z granitowej gleby Grand Cru Frankstein o niezwykłej głębi, mineralności i bogactwie. Doskonałe wino z wielkim potencjałem leżakowania, co najmniej 10 lat, jak skromnie podaje producent. Warto dać się ponieść...
Saint-Romain i jego lieu-dit La Pérrière, składa się z ubogiej wapiennej gleby, pokrytej małymi kamykami. Wino z tego lieu-dit jest gęste, niezwykle kwiatowe oraz do bólu mineralne.
Grona Chenin Blanc do tego niezwykłego wina, są wybierane z łącznie 1,2 hektara różnych działek, średnio 35-letnich winorośli, rosnących na glebach łupkowych z piaskiem i gliną, o wydajności nie przekraczającej 20 hektolitrów z hektara (!). Nazwa La Lune została wybrana przez byłego pracownika Sansonnière, Stéphane'a Bernaudeau, ze względu na półksiężycowy kształt rzędów winorośli.
Ansonaco czyli niesamowite wino na bazie szczepu Ansonica ze skalistej wyspy Giglio u wybrzeży Toskanii. Czegoś takiego nigdy nie próbowaliśmy. Nie schładzać, pić w temperaturze 12 stopni. Czyste szaleństwo i takież terrroir.
Gélinette to stare francuskie określenie cietrzewia, ptaka, którego często spotyka się dziko w tej części Anjou, zwłaszcza gdy prowadzi się rolnictwo biodynamiczne z szacunkiem dla natury. Historycznie pod tą nazwą Mark Angelli zrobił trochę czerwonego wina, głównie z Cabernet Sauvignon zasadzonego w 2000 roku, ale wina były zawsze dość rustykalne i garbnikowe, więc zdecydował się je przeszczepić i zasadzić więcej Grolleau, autochtonicznej odmiany. Jeśli podobnie jak my, jesteście maniakami terroir, pokochacie to owocowe, delikatne, żywe i zrównoważone Grolleau z łupka.
Pinot Noir z lieu-dit les Caillettes, z winnicy o powierzchni 26 arów, 50-letnie winorośle, czerwone glina. Wydajność 42 hl/ha. Uprawa biodynamiczna. Pełnia i soczystość.
Vau De Vey, niewielka, niezwykle stroma parcela, dające genialne Chardonnay denominowane jako Chablis 1er Creu. Zabójczo eleganckie, napięte i cudownie pachnące wino o kredowo-mineralnej podbudowie. Świetny rocznik!
Pinot Noir z najmłodszej burgundzkiej apelacji, lieu-dit Le Saugeot, jedynie 46 arów szarych margli i wapienia. Wydajność 36 hl/ha. Czysta rozkosz.
Auksinis czyli złoto, a w zasadzie "macerowane złoto", to wino pomarańczowe, głębokie i intensywne Sancerre, macerowane przez tydzień ze skórkami i pochodzące z częściowo zbotrytyzowanych gron. Bezkompromisowe i bajeczne bogate.
Skeveldra, czyli fragment (kawałek ziemi, posiadłość), to wino potężne, korzenne i pikantne, pełne owoców i nut sosnowo-cedrowych, a przy tym świeże i głębokie zarazem. Porywające!
Saulétas czyli słońce. Zabójczo uwodzicielskie, zmysłowe i mineralne wino, które rozpieszcza aromatami polnych kwiatów. Pokocha je każdy miłośnik tradycyjnego podejścia do winifikacji.
Auksinis (złoto) jest bezkompromisowy i hojny, w swojej barwie głęboko złoty, odrobinę karmelizowany, ale i z zachwycającym słonym finiszem i mineralnoścą. Przypomina poniekąd stare wina jurajskie. Zaskakujące i niezwykłe wino.
Clo Clo to hołd dla matki Alessandry, rosé na bazie Pinot Nero tworzone metodą tradycyjną jak przystało na Franciacortę, jednak różnica jest niezwykle istotna: to naturalność, co w tym regionie jest niemal jak szóstka w totka. Zero cukru, zero siarki i minimalna interwencja. Gibkie, głębokie i niemal idealne rosé. Biorąc pod uwagę wielkość produkcji, to niemal unikatowe wino.
Ultra soczysty Pét-Nat na bazie Sylvanera (60%) i Pinot Gris oraz kilkunastu innych szczepów alzackich, które stanowią w sumie ok. 10% kupażu. Niezwykła złożoność i głębia. Bierzcie i pijcie!
Niesamowite wino, stworzone z tradycyjnych i starożytnych gron wyspy Giglio: Sangiovese, Grenache, Malvasia Nera, a także czarnego Moscato i Vermentino, Trebbiano oraz innych w niewielkich ilościach. Wszystko fermentowane wspólnie. Tego trzeba spróbować!
Uprawiane w górach na południowych zboczach z dobrym nasłonecznieniem oraz o niskiej gęstości zasadzeń. Niesamowity potencjał i pełnia smaku. Nazwa pochodzi od nazwy klifu ulokowanego na farmie.
"Grona, miłość i czas (TLZ) oznacza po prostu naturalne wina bez żadnych dodatków, bez siarki i bez filtracji". W tym wypadku to Sauvignon Blanc, zachwycający pełnym owocem (mango i marakuja) oraz genialną strukturą i kwasowością na miarę Styrii.
