Czysty, purystyczny Riesling z posiadłości Ludwiga Knolla Weingut Am Stein, mocno oddający lokalne skaliste terroir Würzburg Innere Leiste.
Na randkę
Jest 373 produktów.
Carricante i Minnella od Salvo Fotiego ze zboczy Etny, rosnące na poerupcyjnym pumeksie wulkanicznym. Gwarantowana przyjemność i mineralna finezja.
Aromaty gruszki, lukrecji i wanilii. Przejrzystość i elegancja. Finisz długi i delikatnie wciąga Cię z powrotem po więcej, więcej i więcej.
W sercu Côte Chalonnaise, na południe od Côte de Beaune, obsadzone głównie Pinot Noir winnice w Mercurey. Dają wino obfite, skoncentrowane i pięknie napędzane terroir.
Niezwykle ciemne, niemal nieprzeniknione Lambrusco Grasparossa, pełne owocu i ziół, głębokie jak studnia, przenikliwe i przede wszystkim doskonałe w kuchni.
Cuvee MÔL, to dzikus na bazie zaprzęgu złożonego z Syrah, Carignan, Merlot, Cinsault, Muscata i Gamay. Szczodry, soczysty i do przesady smaczny!
Patrick Bouju i jego R, czyli owernijski Riesling bez jakichkolwiek dodatków. Czysta, wulkaniczna natura i niezrównana głębia.
Andi opisuje tego Silvanera jako „oldschoolowego”, a ten pokazuje, jak wspaniała jest ta autochtoniczna odmiana Frankonii. 45-letnie krzewy, głęboko zakorzenione w piaskowcu. Doskonały przykład spektrum smaku win z gleb kajperskich, chrupkich i pikantnych z niezliczoną ilością ziół. Bomba!
Jak powiedział nam Andi, to wspaniałe naturalne wino zostało wyprodukowane z najstarszych winorośli Müller-Thurgau w Steigerwald. Mają ponad 60 lat i są pełne mocy! Pokazują swoją wielkość pełnią aromatów ziołowo-cytrusowych i dużą dozą charakteru.
Klasyczne, owocowe, świeże i eleganckie Chablis, doskonały aperitif, a także wyborny towarzysz przy stole. Cytrusowa górski potok.
70-letnia winorośl, dzikie jagody i podwyższona kwasowość z nutami liści pomidora oraz korzenia lukrecji i ziemi. Najlżejsze wino Sébasteina, a jednocześnie najbardziej kanciaste, frywolne, co przy 11% alkoholu daje niezwykle przyjemne obcowane z naturą.
Powiecie: Grenache w Burgundii i to w bardzo chłodnym klimacie i na glebie gliniasto-wapiennej? Jeśli stoi za tym François Écot, to musi się udać. Świeże i dziko żywe vin de soif.
Chardonnay z małej działki w pobliżu wioski Saint Aubin. Winorośle zostały posadzone w latach 60. XX wieku i czerpią głębię i złożoność z typowej białej, żwirowej gleby bogatej w gliniasty margiel.
Claret łączący białą i czerwoną odmianę Grenache, zebranych i sfermentowanych razem. Złożony, mineralny, słony.
Kupaż Garnachy i Macabeu z Katalonii. Zrównoważone, pełne owocu, soczyste, delikatnie podkręcone beczką i bardzo przy tym eleganckie, na wskroś tradycyjne i ekologiczne wino z przyjemną nutą krzemienną w tle. Niezwykła osobowość Montsant w wersji magnum.
Touriga Nacional, Sousão, Tinta Roriz i... Sauvignon Blanc, odrobina, ale ważna. Brzmi jak portugalski kupaż, ale to Mendoncino czyli Kalifornia, ze swoim obrazoburczo pięknym słońcem i morską bryzą.
Sangiovese wprawdzie z kontynentu, ale od zaufanych winogrodników. Francesco uważa, że jest to typ wina, który zaraz po otwarciu natychmiast znika, także trzeba się przygotować na lekkie szaleństwo.
Najsłynniejsze prowansalskie, a zapawne i światowe Rosé od trójcy Perrin-Pitt-Jolie (tak -Brada i Angeliny!), które jest czymś więcej niż zwykłym winem celebrytów. Zakomity rocznik, świeże i mineralne wino z delikatnymi nutami cytrusów, czerwonych owoców oraz białych kwiatów. Na koniec pozostaje uczucie niezrównanej elegancji i świeżości. I zanim się zorientujesz, kieliszek jest pusty, a kolejna butelka już odkorkowana.
Legendarny pet-nat Patricka Bouju czyli Festejar! Świeży, owocowy z mnóstwem malin i wiśni na podniebieniu, dojrzałą żurawiną, jeżynami, miętą i śliwkowym finiszem. Niebezpiecznie pyszny!
Świeże i mineralne czerwone (Gamay) wino z sokiem z ...limonki. Spokojnie, to tylko dodatek białych gron Chasselas. Pij lekko schłodzone na kocu piknikowym ze słońcem na twarzy.
Pyszne i arcypijalne Aligoté od François Écot, bez jakichkolwiek dodatków, starzone w amforach. Jak pisał Sławek Sochaj z Winicjatywy, może skłaniać do kontemplacji, może skłaniać do szybkiego opróżnienia butelki, może też skłaniać do jednego i drugiego jednocześnie.
Podstawowe wino od kultowego biodynamika Sébastiena Riffault. Trzydziestoletnie krzewy, owoce o wyjątkowej dojrzałości, część dotknięta botrytisem. Niezwykła mineralność i głębia, a pamiętajmy, że to dopero wstęp do niezwykłego świata Sébastiena.
Grenache, Minnella Nera i Bianca oraz Grecanico czyli tak zwana VignaBosco, najwyżej położona winnica na Etnie, na wysokości 1200 m n.p.m., 100-letnie krzewy. Niezwykła przyjemność, niesamowita klasa!
Włoskie szczepy, to również sól tej ziemi. W Mendocino rosną z powodzeniem Arneis, Barbera, Dolcetto, Montepulciano i Nebbiolo. To one tworzą to zdumiewające i ze względu na fermentację węglową, dają klasyczne dla kraju nuty coca, czy jak kto woli, pepsi coli. A może to tylko nasze przywidzenia? Niesamowicie soczyste, smakowite i kulinarnie doskonałe wino. Zakochacie się! I pamiętajcie, żeby je schłodzić, odwdzięczy się.
L'Entremetteuse czyli Swat. Różowy pet-nat na bazie Gamay, po dwudziestu miesiącach dojrzewania nad osadem. Szaleństwo? Wręcz przeciwnie, pokochają go wszyscy, za nos pełen czerwonych owoców, za swoistą pół-wytrawność i za perlistość. Idealny nie tylko na letnie miesiące.
Steinmassl to kamienne dłuto, rzemieślnik Erste Lage. Winnice znajdują się na grzbiecie, który wznosi się od 340 m n.p.m. na południowym wschodzie do 240 m n.p.m., z szerokim ramieniem rozciągającym się na południowy zachód. Winorośl na Steinmassl rośnie na gnejsie Gföhl, pierwotnej, krystalicznej skale macierzystej południowego Waldviertel. Grand Cru ze znakomitego rocznika o dobrym potencjale starzenia.
Pikantne, soczyste i kuszące Pinot Noir, porastające Adelaide Hills na wysokości ok. 550 m n.p.m., o drobnoziarnistej konsystencji i niesamowicie smukłym i giętkim ciele. Nęcące i uwodzicielskie wino, stworzone do kuchni.
Różowy szampan od Henri BLIN'a to swoisty wybryk natury, wyróżniający się mocnym charakterem, a przy okazji potrafi być dyskretny i obecny, delikatny i subtelnie taninowy. Doskonały do kuchni orientalnej.
Clos Mireille Rosé to cuvée trzech różnych szczepów typowych dla apelacji Côtes de Provence: Grenache, jest go tu najwięcej, wybranego ze względu na jego pełną konsystencję, Cinsault ze względu na jego dobrze znaną miękkość i Syrah ze względu na jego owocową krągłość. Piękny róż o 'zabójczym' działaniu!
Różano-słone Tempranillo z bardzo starych krzewów, dojrzewające przez 36 miesięcy w piwnicach wykutych w skale. W tej cenie, za te emocje i jakość, nie ma sobie równych. Dzikie drożdże, dzikie ptactwo, dzikość serca i butelka magnum!
Ten długowieczny Blauburgunder z winnic Dechant i Käferberg, to za młodu wino w stylu Drindl, jakby nieco chłopskim, ale to tylko pozór, bo po chwili ukazuje swoje prawdziwe oblicze. Lekko dymny, ziołowy z nutą ciemnych owoców i kwiatów, zachwyca.
Użyte do produkcji tego Chardonnay w piwnicach Chandon et Briailles, grona pochodzą wyłącznie z certyfikowanych, ekologicznych lub biodynamicznych winnic.
Certyfikat ekologiczny: FR-BIO-01
Zmysłowy i idylliczny Pinot Noir, z gron uprawianych w winnicach położonych na skraju lasu, pachnący i pikantny, niemal obrazoburczy w swym powabie, a do tego flirciarski i rozbrajający. Wow!
Wyjątkowy prowansalczyk nawiązujący do odmiany winorośli pochodzącej z regionu Bordeaux, Sémillon, która doskonale rozwija się na słonym terroir Clos Mireille. Posiadłość znajduje się bardzo blisko brzegu, z widokiem na Morze Śródziemne. Oprócz wszystkich zalet wody morskiej, suchego powietrza na zboczach wzgórz i obfitego słońca, wino korzysta również z łupkowej gleby, która nie zawiera wapienia. Zakochacie się!
Carricante z nieszczepionych na amerykańskich podkładach krzewów, ze wschodniej Etny z Caselle, rosnące na wysokości 750 m n.p.m. Jeżeli nigdy nie próbowaliście prawdziwego Carricante, to jest znakomita okazja, tym bardzie, że wino zniewala swoją głębią.
Miasto Franschhoek pierwotnie nazywało się Oliphants Hoek, co oznacza Słoniowy Zaułek, a zostało tak nazwane na pamiątkę stad słoni, które licznie wędrowały po okolicznych wzgórzach i dolinach. Przez pobliską przełęcz górską te majestatyczne stworzenia przemieszczały się między swoimi letnimi i zimowymi pastwiskami. Do dziś dolina Franschhoek ma słonia jako swój symbol. Ostatniego słonia widziano opuszczającego dolinę pod koniec XIX wieku, fakt ten stanowi inspirację dla tego charakterystycznego wina.
