Złożona i zaskakująca Rosatea stworzona z mieszanki białych i czerwonych odmian winogron, które zwykle nie biorą udziału w produkcji win różowych: Malvasia, Brachetto, Moscato d'Amburgo i Barbera. Każdy łyk sprawia, że wracasz po więcej!
wina do potraw z mięsa
Jest 181 produktów.
Aktywne filtry
- Bio: naturalne
Klasyka gatunku. Kultowy Osiołek, surowy tradycjonalista, zmysłowo szkarłatny Piemontczyk z krwi i kości, cierpki jak cnota zakonnicy. Za Świętym Pawłem, zalecamy spożywać bez umiaru. Odpowiedzialnie.
Fable to mieszanka Syrah i Grenache, która sprawia, że jesteś spragniony! Do tego pikantna, soczysta i z dużą ilością czerwonych owoców i południowych ziół. Mineralność i niezwykła głębia. Zachwycające wino!
Zjawiskowe, naturalne Carignan z Roussillon, rosnące na gnejsie, pełne spontaniczności, z pikantnym napięciem i terroirystyczną słonością. Czyste piękno zamknięte w butelce!
Prowokujący i indywidualny, sycylijski Syrah, o którym mówi się, że rośnie na wyspie lepiej niż gdziekolwiek na świecie, słony i pachnący czarnymi oliwkami. A na etykiecie biedronka (jak wskazuje nazwa). Arcydzieło!
Les Gravilices (fr. żwir), czyli Cabernet Franc ze żwirowej, przepuszczalnej gleby, gdzie dojrzewanie jest wczesne i zawsze daje doskonale dojrzałe grona. Głębia i powaga, z lekką dozą rozpusty. Wspaniały towarzysz przy stole, który, choć czerwony, przednio spisuje się z rybami. Wino, które otwiera oczy w kuchni!
Wino strukturalne nadające się do długiego leżakowania, Casè Riva del Ciliegio to Pinot Noir o dość wyrazistym, mocno owocowym smaku. Wysokość winnicy i skład gleby (glina i wapień) dają wino wytrawne, ostre i mineralne, na które trzeba czekać, które nie boją się ewolucji. Doskonałe!
Organiczna Valpolicella Ripasso Superiore od braci Pra. Wytworzona znanymi od pokoleń rzemieślniczymi metodami
ATI, to Matka po Etrusku. To jednak przede wszystkim tradycyjne, wyborne Chianti pochodzące ze wzgórz niedaleko Gaiole in Chianti, gdzie grunt jest kamienisty i pełny otoczaków, a także etruskich artefaktów.
To jedno z najbardziej pijalnych win czerwonych: o niskiej zawartości alkoholu, owocowo-ziołowe, po prostu smaczne. Poważnie, ale bez udawania.
Ago (syn Agostino), to geniialny, oldskulowy pomysł na mieszankę a la Chianti – z odrobiną białych winogron i drugoplanową obsadą w postaci Colorino i Canaiolo. W nosie nieco przypalone i smoliste, ale owoc pięknie gra na podniebieniu. Pikantne i wypełnione czerwonymi jagodami. Surowe, owocowe taniny, gdyż wino było leżakowane tylko w cemencie.
Nimbus Ritinitis czyli pomarańczowa chmura, przedstawia krajobraz winnic rodziny Kioutsoukisów we wczesnych godzinach wieczornych. Ziołowo-roślinna, pomarańczowa retsina. Cudo!
Siostra małego Jo, Jeanne, to klasyczne vin de soif. Trudno się oderwać od tego soczystego, owocowo-ziołowego i odświeżającego wina. Pić z umiarem, butelka szybko się kończy...
Świeże, pachnące i lekkie, napędzane dojrzałymi malinami i wiśniami, nutami śliwki i przypraw, z lekkim "spritzem" i średnią kwasowością oraz soczystym finiszem. Moglibyśmy pić to wino codziennie!
Graupert w miejscowych dialekcie, to dzikość, nieokiełznanie. Wino, które rodzi się wolne wśród stad krów i które daje szansę na delektowanie się Zweigeltem w jego najdzikszej i najbardziej pikantnej formie.
Rizling Vlašský na skórkach (Šupkáč) czyli fenomenalne join-venture dwóch przyjaciół, legendy słowackiego winiarstwa, Zsolta Sütö i młodego Petera Šronera. Piękno natury, funkowe, w najlepszym sensie tej metafory, wino!
Gago swą nazwę zawdzięcza, a jakże, rasie byków i podobnie jak patron jest doskonale zbudowane, jednocześnie będąc winem subtelnym, nieoczywistym, wielowymiarowym, świetnie nadającym się do dojrzewania.
Jedno z najlepszych, australijskich Syrah, z chłodnej klimatycznie winnicy Cronberry w Adelaide Hills. Jak mówi jego twórca, Micheal Downer, liczy się styl i elegancja, a nie brutalna siła. Lepiej byśmy tego nie ujęli.
Lia Ví zyskało swoją nazwę dzięki gniazdom ptaków z rodziny Muchołówek*, mieszkających wśród starych, 50-letnich winorośli.To wino głęboko owocowe, pełne aromatów jagód i wiśni, soczyste i kwasowe, a zarazem miękkie i potoczyste. Doskonały zakup!
* Techniczna nazwa tego gatunku to Muscicava Parva, w dialekcie piemonckim to Lia Vì.
Spora garść dojrzałych, czerwonych owoców z soczystą truskawką i cierpką czarną wiśnią na czele. Chrupki, borówkowy finisz z delikatnymi taninami i potokową mineralnością. Pełne finezji i oryginalności vin de soif!
Gamay ze 140-letnich krzewów rosnących w w Quincié, na szczycie wzgórza o granitowych zboczach na wysokości 450 metrów. Głębia do tej pory nieosiągalna dla jakiegokolwiek innego Beaujolais Villages.
Urokliwe, spontaniczne Sangiovese dedykowane dziadkowi producenta, zwanego pieszczotliwie Beppino di Brigo. Harmonia, soczysty owoc i żywa kwasowość. Czego chcieć więcej przy stole?
Monticelli Bianco to wino pomarańczowe, wspaniała interpretacja Garganegi z dodatkiem szczypty Trebbiano di Soave pozostawionej do maceracji na skórkach przez długi czas. Wspaniała interpretacja jak wszystkie wina utalentowanej Silvii Tezzy!
Graupert to dzikość, nieokiełznanie. To właśnie w miejscowych dialekcie oznacza nazwa tego Grauburgundera (Pinot Gris). Kompletnie puszczona, dziko rosnąca winnica, która daje niezwykłą jakość owocu, zaś w winifikacji czystą, bezwstydną niemal nagość. Piękne i sycące w swej mineralnej materii wino, pachnące owocem grejpfruta i pełną kwiatów łąką.
Derthona czyli esencja Colli Tortonesi i genialnego, choć nadal rzadkiego szczepu Timorasso. Jeżeli kochacie kwiatowego zapachy, a do tego pikantną oleistość i mineralno-miodowe nuty, to jesteście na najlepszej drodze do szczęścia. I ten rumianek! Cóż za przyjemność.
Grona Cabernet Sauvignon, Grenache i odrobina ...Sauvignon Blanc, z Margaret River od zaprzyjaźnionego biodynamika Mike'a Sleggersa. Odlotowy kolor, owocowa rozpusta i niesamowity poziom pija(l)ności. Niebywałe wino!
Flonflons czyli stare śpiewki, bo Grenache i Syrah zawsze dają owocowo-ziołowe, potoczyste wino. Rzecz jasna wyłącznie w wersji naturalnej.
Prawdziwy skarb z Segovii czyli Brutal!!! na bazie Syrah ze starych, prefilokserycznych winorośli, niezwykle oryginalny, spontaniczny i naturalny, pełen owocu i pasji.
Nietuzinkowe i eleganckie wino, pochodzące z rzadkiej odmiany Rufete, zasadzonej w 1951 roku na glebach łupkowo-granitowych, pełne świeżości i owocowego szaleństwa. Klasyczny Brutal!!!
100% Cabernet Franc z górskiej winnicy o kamienistej i wapiennej glebie. Uprawa biodynamiczna i przy jak najmniejszej interwencji podczas winifikacji.
Merlot z Borc Dodòn, z dwuhektarowej winnicy, która spoczywa na glebie bogatej w glinę, piasek i muł. Wyraziste, pachnące i mineralne. Doskonałę do kuchni Friuliańskiej.
Czerwona Loara to królestwo szczepu Cabernet Franc. A Thierry Germain uchodzi za jednego z najlepszych w tym regionie. Po wizycie w Wachau w 2005 roku 'nawrócił' a właściwie odwrócił od nadmiernego stosowania beczek. Dodatkowo przekonał się do upraw biodynamicznych ( posiada certyfikat ).
Wino zwiewne, zmysłowe, urzekające ...
Wino od Dirka Niepoorta starzone w amforach od 6-8 miesięcy. Stare, 40-50 letnie krzewy - dla koneserów tego stylu. W litrowych butelkach.
Świeże, soczyste, pełne dobrej materii bezapelacyjne Morgon z granitu i kruchych łupków, które nadają winu wyczuwalny smak terroir. Wyraźnie mineralne, głębokie i złożone.
Paul-André Risse i Anouk Lavoie-Lamoureux oraz ich Côt, w szerokim świecie znany również jako Malbec. Historia, która rozpoczęła się od przypadkowej degustacji butelki Bruno Alliona w październiku 2016 roku. Bruno poszukiwał następców, którzy przejęliby jego winnice, które uprawiał na 13 hektarach położonych na najpiękniejszych siedliskach wokół Thésée. Spotkanie zakończyło się zobowiązaniem do przejęcia 4,9 hektara winorośli i 1,6 hektara ziemi pod nowe nasadzenia w Thésée i Monthou-sur-Cher. Bo jak tu się nie zakochać w tych południowych zboczach, opadających w kierunku Cher i spoglądających na wieżę wiejskiego kościoła oraz tradycyjnych piwnicach wkopanych w kamień tufowy, gwarantujących najlepsze warunki dojrzewania? Piękna historia i takież wino!
Najwyższa półka rodziny Amirault, lieu-dit Le Vau Renou, na zboczu wzgórza Saint Nicolas de Bourgueil. Dwie parcele: wapień, zwany tuffeau oraz krzemień, słynny nadloarski silex. I oczywiście Cabernet Franc. Wybitne, piękne i potężne wino o niezwykłej głębi i elegancji. Może dojrzewać przynajmniej 15 lat, choć już dziś smakuje imponująco.
