Wino z tokajskiej winnicy Hetény zasadzonej w 2015 roku. Uderzająco rześkie i mineralne, kwiatowo-owocowe wino. Zjawiskowa rzecz!
Na piknik
Jest 582 produktów.
Pyszny kupaż Montanara na bazie Merlot, Cabernet Franc i Refosco. Znika szybko, dlatego sprzedajemy go w butelce magnum.
Czysty, purystyczny Riesling z posiadłości Ludwiga Knolla Weingut Am Stein, mocno oddający lokalne skaliste terroir Würzburg Innere Leiste.
Cudownie soczyste i przede wszystkim zabójczo pyszne Pinot Noir z Adelaide Hills od australijskiego mistrza tej odmiany, Michael'a Downera. Można odłożyć na 6-7 lat, ale polecamy to niezwykłe wino, wypróbować z kaczką i zającem. Nie pożałujecie.
Carricante i Minnella od Salvo Fotiego ze zboczy Etny, rosnące na poerupcyjnym pumeksie wulkanicznym. Gwarantowana przyjemność i mineralna finezja.
Niezwykle ciemne, niemal nieprzeniknione Lambrusco Grasparossa, pełne owocu i ziół, głębokie jak studnia, przenikliwe i przede wszystkim doskonałe w kuchni.
Andi opisuje tego Silvanera jako „oldschoolowego”, a ten pokazuje, jak wspaniała jest ta autochtoniczna odmiana Frankonii. 45-letnie krzewy, głęboko zakorzenione w piaskowcu. Doskonały przykład spektrum smaku win z gleb kajperskich, chrupkich i pikantnych z niezliczoną ilością ziół. Bomba!
Jak powiedział nam Andi, to wspaniałe naturalne wino zostało wyprodukowane z najstarszych winorośli Müller-Thurgau w Steigerwald. Mają ponad 60 lat i są pełne mocy! Pokazują swoją wielkość pełnią aromatów ziołowo-cytrusowych i dużą dozą charakteru.
Quinta do Banco Riserva Branco Douro wino produkowane w winnicach powyżej 450 metrów nad poziomem morza, z przeważającą ekspozycją północną, gdzie osiąga się doskonałą dojrzałość bez utraty kwasowości.
Kupaż młodych (10-15 lat) i starych (50 lat) krzewów Pinot Noir pochodzący ze żwirowej równiny Scherwiller oraz granitowego wzgórza Rittersberg. Niesamowita lekkość i koncentracja zarazem. Głębia i ów alzacki, jedyny w swoim rodzaju sznyt. Zagadkowe i piękne wino.
Obrazoburcze Nerello Mascallese z odrobiną bratniej krwi czyli Nerello Capuccio. Powulkaniczny, etneński pumeks i naturalność winifikacji. Dziki obłęd!
Klasyczny, choć amerykański klaret na bazie Cabernet Sauvignon z niewielkim dodatkiem Petit Verdot, Merlot i Cabernet Franc. Miękkie i krągłe wino z soczystymi taninami i uwodzicielskimi aromatami śliwki, czarnej porzeczki, mokki i crème brûlée.
Jeśli tak jak my, kochacie cudownie świeże i lekkie Grenache, o niewiarygodnej niemal barwie, to lepiej trafić nie mogliście. Niesamowite wino z McLaren Vale, od Amber Ochoty, będące swego rodzaju afiszem dla tych, którzy wielbią stare krzewy (1946!) oraz spontaniczną fermentację. Cóż za głębia, cóż za piękno!
Klasyczne, owocowe, świeże i eleganckie Chablis, doskonały aperitif, a także wyborny towarzysz przy stole. Cytrusowa górski potok.
Wino od Gulfiego z północnego stoku Etny w gminie Randazzo. Niespełna dwuhektarowa parcela na wulkaniczne glebie wyjątkowo malowniczo położona pośród kasztanowych lasów.
Kupaż Garnachy i Macabeu z Katalonii. Zrównoważone, pełne owocu, soczyste, delikatnie podkręcone beczką i bardzo przy tym eleganckie, na wskroś tradycyjne i ekologiczne wino z przyjemną nutą krzemienną w tle. Niezwykła osobowość Montsant w wersji magnum.
Bergamotowo-ziołowy aromat krótko macerowanej Malagousii jest umiejętnie połączony z klasą i świeżością Xinomavro. Orzeźwiające, jak chłodne świeże powietrze w gorące letnie popołudnia.
Na etykiecie możemy zobaczyć scenę tradycyjnego greckiego teatru cieni, zwanego Karagiozis. Karagiozis był Grekiem, który zawsze był przeciw bogatym zdobywcom, którzy byli odpowiedzialni za degradację podbitego kraju. Podobnie jak Karagiozis, wina naturalne „walczą” z przemysłowymi winami, które są częścią największego problemu naszego świata, degradacji przyrody.
A do tego zadziwiające aromaty polnych ziół, żeby wspomnieć tylko wawrzyn i krwawnik.
Biodynamiczne Temranillo z niewielkim dodatkiem Graciano, ze starych, ponad 50-letnich krzewów porastających wapienne skały na wysokości 646 metrów n.p.m. Bądź moim natchnieniem, jak śpiewał niezapomniany Andrzej Zaucha.
* David Sampedro i Melanie Hickman to ludzie stojący za sukcesem Bodegas Bhilar. On pochodzi z Elvillar, a ona przeprowadziła się z Hawajów, aby rozpocząć nowe życie w otoczeniu winnic w sercu Rioja Alavesa. Tworzą różne kolekcje, w tym trzy wina pod marką Struggling Vines, pochodzące ze starych winorośli uratowanych dzięki Melanie, która zainwestowała swoje pieniądze emerytalne i nazwała je imieniem swojego ukochanego zmarłego psa Hapy.
Pinot Noir, Gamay, Pinot Beurot (Pinot Gris po burgundzku), Abouriou, César, Pineau d'Aunis. Potencjalnie jedyny winiarz łączący te odmiany w jednym winie! Wino nie zostało wyprodukowane w 2021 roku z powodu złej pogody, więc bierzmy, póki jest rocznik 2020!
Świeże i mineralne czerwone (Gamay) wino z sokiem z ...limonki. Spokojnie, to tylko dodatek białych gron Chasselas. Pij lekko schłodzone na kocu piknikowym ze słońcem na twarzy.
Pyszne i arcypijalne Aligoté od François Écot, bez jakichkolwiek dodatków, starzone w amforach. Jak pisał Sławek Sochaj z Winicjatywy, może skłaniać do kontemplacji, może skłaniać do szybkiego opróżnienia butelki, może też skłaniać do jednego i drugiego jednocześnie.
Podstawowe wino od kultowego biodynamika Sébastiena Riffault. Trzydziestoletnie krzewy, owoce o wyjątkowej dojrzałości, część dotknięta botrytisem. Niezwykła mineralność i głębia, a pamiętajmy, że to dopero wstęp do niezwykłego świata Sébastiena.
Pinot Noir z lieu-dit Les Châtaigniers w Saint Aubin, z winnicy o powierzchni 60 arów, 35-letnie winorośle, czerwone margle. Wydajność 48 hl/ha. Uprawa biodynamiczna. Czego chcieć więcej?
Włoskie szczepy, to również sól tej ziemi. W Mendocino rosną z powodzeniem Arneis, Barbera, Dolcetto, Montepulciano i Nebbiolo. To one tworzą to zdumiewające i ze względu na fermentację węglową, dają klasyczne dla kraju nuty coca, czy jak kto woli, pepsi coli. A może to tylko nasze przywidzenia? Niesamowicie soczyste, smakowite i kulinarnie doskonałe wino. Zakochacie się! I pamiętajcie, żeby je schłodzić, odwdzięczy się.
W zimnym terroir Hautes Côtes, na wysokości 400 m na zboczu gliniasto-wapiennym, posadzono 70-letnie winorośle „en foule” – oldschoolową mieszankę Gamay, Pinot Noir i Chardonnay. Unikalne spojrzenie w przeszłość Burgundii. Lekko zabarwione i pachnące a przy tym wyrafinowane i oparte na terroir vin de soif. Strzeżcie się.
Steinmassl to kamienne dłuto, rzemieślnik Erste Lage. Winnice znajdują się na grzbiecie, który wznosi się od 340 m n.p.m. na południowym wschodzie do 240 m n.p.m., z szerokim ramieniem rozciągającym się na południowy zachód. Winorośl na Steinmassl rośnie na gnejsie Gföhl, pierwotnej, krystalicznej skale macierzystej południowego Waldviertel. Grand Cru ze znakomitego rocznika o dobrym potencjale starzenia.
Obrazoburczo wręcz urokliwe Chardonnay, utrzymane w chłodnym, klimatycznym stylu, o kremowej konsystencji, a do tego pełne krzemiennej mineralności. Szaleństwo? Gdzieżby! To czysta natura zamknięta w butelce, Australia à rebours; a może właśnie taka być powinna? My uwielbiamy i szczerze polecamy.
Pikantne, soczyste i kuszące Pinot Noir, porastające Adelaide Hills na wysokości ok. 550 m n.p.m., o drobnoziarnistej konsystencji i niesamowicie smukłym i giętkim ciele. Nęcące i uwodzicielskie wino, stworzone do kuchni.
Niezwykłe wino! Stare krzewy Grenache Gris (850 m n.p.m.) i charakter. Dzikus i pustelnik, nieco obrazoburczy, naturalny afrodyzjak.
Zdumiewająco piękne, a przy tym nieco melancholijne Syrah z winnicy Onkaparinga Hills, pełne soczystego owocu, pikanterii i urzekającej mineralności. Połączenie olduskolowej, francuskiej szkoły z naturalnym podejściem Ochotów. Magia!
Zweigelt, Ruländer, Neuburger, Weissburgunder czyli Personalgetränk we własnej osobie. "Napój sztabowy", wspaniały wszędzie tam, gdzie musi ugasić pragnienie. Smacznie, świeżo, żwawo – narodziła się gwiazda!
Orgiastyczne Grenache pochodzące z winnicy Fugazi, obsadzonej 66-letnimi krzewami uprawianymi na grzbiecie Blewitt Springs, pełnego czerwonej glinki, żelaza i żwiru. Niewielka produkcja, zjawiskowe wino.
Carricante z nieszczepionych na amerykańskich podkładach krzewów, ze wschodniej Etny z Caselle, rosnące na wysokości 750 m n.p.m. Jeżeli nigdy nie próbowaliście prawdziwego Carricante, to jest znakomita okazja, tym bardzie, że wino zniewala swoją głębią.
Grona Chenin Blanc do tego niezwykłego wina, są wybierane z łącznie 1,2 hektara różnych działek, średnio 35-letnich winorośli, rosnących na glebach łupkowych z piaskiem i gliną, o wydajności nie przekraczającej 20 hektolitrów z hektara (!). Nazwa La Lune została wybrana przez byłego pracownika Sansonnière, Stéphane'a Bernaudeau, ze względu na półksiężycowy kształt rzędów winorośli.
Gélinette to stare francuskie określenie cietrzewia, ptaka, którego często spotyka się dziko w tej części Anjou, zwłaszcza gdy prowadzi się rolnictwo biodynamiczne z szacunkiem dla natury. Historycznie pod tą nazwą Mark Angelli zrobił trochę czerwonego wina, głównie z Cabernet Sauvignon zasadzonego w 2000 roku, ale wina były zawsze dość rustykalne i garbnikowe, więc zdecydował się je przeszczepić i zasadzić więcej Grolleau, autochtonicznej odmiany. Jeśli podobnie jak my, jesteście maniakami terroir, pokochacie to owocowe, delikatne, żywe i zrównoważone Grolleau z łupka.
