100-letnie krzewy Garganegi rosnące niemal nad samym Adriatykiem. 7 dni macecracji na skórkach i w nosie pojawiają się melon, mandarynka, kumkwat i liczi, z mineralno-słonym i nieco cierpkim finiszem. Doskonałe na imprezy, pikniki, a także randki.
Na imprezę
Jest 198 produktów.
Piękne i złożone Bordeaux na bazie Merlo i Cabernet Franc, dające niezwykłą przyjemność przy stole. Mnóstwo owocu, świeżość i tanina. Czego chcieć więcej do burgera wołowego?
Cervo Volante z winnic Capriano del Colle, na bazie soczystego i zjawiskowo pachnącego Marzemino oraz Merlot, wino ekologiczne czyli wynik wyboru metod przetwarzania w winnicy i w piwnicy, mających na celu zagwarantowanie maksymalnej reprezentacji terroir, a wykorzystywane są wyłącznie substancje pochodzenia naturalnego.
A na etykiecie, znany nam dobrze z Polski, Sz.P. Jelonek Rogacz czyli tytułowy Cervo Volante, chroniony owad, który żyje licznie w lasach otaczających winnice dzięki rolnictwu szanującemu różnorodność biologiczną.
W pełni naturalne wino z małej rodzinnej winnicy z regionu Jury. Misiu w kosmosie wersja czerwona.
W pełni naturalne wino z małej rodzinnej winnicy z regionu Jury. Misiu w kosmosie wersja biała.
Staforte, Soave gęste od owocu, niemal oleiste, narodziło się jako wyzwanie. W 2004 roku, kiedy Graziano rozpoczynał jego produkcję, starzenie w stali było sprzeczne z trendem. Dziś wszyscy cieszymy się, że podjął to ryzyko!
Les Grézeaux to skoncentrowane wino o gęstej, ale wciąż jedwabistej strukturze. W najlepszych latach może starzeć się 10 lat, a nawet znacznie więcej.
Wspaniałe, bardzo eleganckie wino, o delikatnym aromacie i strukturze ze wzgórz w okolicach Parmy. Doskonałe jako aperitif, ale dla tych, którzy lubią pić dojrzałe wino, nadaje się również do leżakowania w butelce, gdzie jeszcze bardziej się uszlachetnia i z całą mocą ukazuje swoje niezwykłe możliwości.
Rosso della Bandita to wino w zasadzie niespotykane. Głębokie, wytrawne, surowe i chłodne a przy tym żywe, pachnące fiołkami, zachwycająco owocowe i mineralne. W ustach buzujący owoc i jak na w sumie stojące w wadze średniej wino, świetna struktura. Musowanie delikatne, ale odświeżające. Wlewa się w usta z siłą wodospadu!
Casè to Pinot Nero zaprojektowane tak, by było świeże i lekkie. Aby osiągnąć ten efekt, zbiór przeprowadza się wcześniej, winogrona z młodszych winorośli pochodzących z dolnej części winnicy (o bogatszej, gliniastej glebie) miesza się z winogronami ze starszych winorośli oraz skraca się okres maceracji. Żywe i autentyczne, początkowo nieco zwierzęce, ale polecamy dać mu kilka chwil oddechu.
Hunky Dory Pinot Noir pochodzi z górnej doliny Brancott w południowej części doliny Marlborough. Winorośl rośnie na polodowcowych glebach sandrowych, które stanowią mieszankę gliniastych i kamienistych żwirów z pofałdowanymi zboczami wzgórz.
Tinta del País (Tempranillo) uprawiane w niemal 60-letnich winnicach na wysokości 800-830 m n.p.m., na zboczach rzeki Douro w miejscowości Roa w apelacji Ribera del Duero, w tradycyjny sposób, bez nawozów mineralnych, herbicydów i insektycydów. Genialne terroir i pełne wdzięku wino.
Biodynamiczny kupaż Auxerrois, Gewürztraminera, Muscatu, Pinot Blanc, Rieslinga, Sylvanera i Chasselas od braci Dietrich, z winnic rozciągających się z południa na północ Alzacji. Doskonałe wino na piknik.
Pomarańczowe wino zrobione z kilku szczepów (niekoniecznie alzackich) przez alzackiego producenta? Brzmi ciekawie - warto zaspokoić ciekawość. Winnica określona jako winnica roku przez francuskie media winiarskie.
Pet Nat od Patrica Begueta nazwany na cześć piosenki Doris Day "I'm Forever Blowing Bubbles".
Sauvignon Blanc z 20-letnich winorośli z winnicy Oakbankma, niezwykle stylowe i klasyczne dla Adelaide Hill, pełne rześkich nut agrestu i cytrusów. Pokochacie je!
Nach od staroczeskiej nazwy koloru tego wina. Typowe wiejskie morawskie czerwone wino, jakie się piło przed pojawieniem się nowych dębowych beczek, odkwaszaczy, fałszywych tanin i innych wynalazków ukrywających lekki, jasny, charakter lokalnych win. Klasyczna soczystą morawska czerwień, wino, które można pić nawet bez umiaru....
Na ten moment, gdy magnum wydaje się zbyt dekadenckie, ale zwykła 750 po prostu nie wystarczy.
Jeśli pragniecie poznać czym naprawdę może stać się Sauvignon Blanc w rękach szalonych entuzjastów tego szczepu, musicie spróbować tego właśnie wina. Czysta natura z Val de Cher, czyli niewielkiego zakątka Doliny Loary, bez jakichkolwiek dodatków, również siarki, i z czystą, niczym niezmąconą energią.
Oszałamiający, musujący kupaż Trebbiano Modenese (80%) i Trebbiano di Spagna, który jak wskazuje nadana mu nazwa, trzeba pić Tu i teraz, bo może go zabraknąć, a owocowej burzy na osadzie nigdy za mało. Kochajcie je i pijcie w towarzystwie!
HAPAX, to z greki ἅπαξ (hápax) jeden raz. Jeden jedyny, bo był to teoretycznie jednorazowy projekt w związku ze słonecznym rocznikiem 2019, jednak był tak udany, że winiarze postanowili, to niezwykle charyzmatyczne, pomarańczowe wino, tworzyć w kolejnych latach. I oto mamy HAPAX 2021, pełne dzikości, głębi i powabu wino. Biodynamiczny magnetyzm!
Kosmiczna Riserva di Lupo z gron Turbiana pokrytych szlachetną pleśnią. Jak mawiał Luigi Veronelli, włoski krytyk winiarski: "Pij bardzo młode wina z Lugany i ciesz się ich świeżością, pij je po dwóch lub trzech latach po zbiorach by odkryć ich złożoność oraz pij je dziesięć lat po zbiorach, a będziesz zaskoczony ich szlachetnością i wyrazistością”. Niebywałe wino!
To jedwabiste i lekkie Prosecco, wyjątkowo świeże i żywe na podniebieniu, zachwyca aromatami kwiatowo-owocowymi oraz butelką Magnum. Dwa razy więcej szczęścia!
Jardin du Poira czyli 30 miesięcy winifikacji i dojrzewania w używanych beczkach! Szaleństwo? Nie, po prostu słoneczny rocznik, a zatem wina pełne obfitego i skoncentrowanego owocu, wprawdzie z wysokim poziomem alkoholu, tu 14%, ale z genialną, równoważącą to "piekło", kwasowością. Oczywiście jak przystało na ów niesamowity due twiniarzy-lekarzy, brak jakichkolwiek dodatków, w tym siarkowania. I wbrew powszechnej opinii, wino może starzeć się bez problemu przez najbliższe 10-12 lat. Niebywałe!
Pomarańczowe Verdejo z prefilokserycznych, nieszczepionych winorośli porastających prowincję Segovia, na glebach pełnych kwarcytu. Zabójczo pachnące i oleiste wino pełne naturalnej spontaniczności.
Grona Cabernet Sauvignon, Grenache i odrobina ...Sauvignon Blanc, z Margaret River od zaprzyjaźnionego biodynamika Mike'a Sleggersa. Odlotowy kolor, owocowa rozpusta i niesamowity poziom pija(l)ności. Niebywałe wino!
Odlotowy kupaż Vermentino i Zibibbo (muszkat aleksandryjski) z Nowej Południowej Walii. Dzikość serca w całej okazałości. Uważajcie na imprezach, bo jest to prawdziwy "jumping juice"!
Prawdziwy skarb z Segovii czyli Brutal!!! na bazie Syrah ze starych, prefilokserycznych winorośli, niezwykle oryginalny, spontaniczny i naturalny, pełen owocu i pasji.
Nietuzinkowe i eleganckie wino, pochodzące z rzadkiej odmiany Rufete, zasadzonej w 1951 roku na glebach łupkowo-granitowych, pełne świeżości i owocowego szaleństwa. Klasyczny Brutal!!!
100% Cabernet Franc z górskiej winnicy o kamienistej i wapiennej glebie. Uprawa biodynamiczna i przy jak najmniejszej interwencji podczas winifikacji.
"Dangerously drinkable.Approach at your own risk." Ostrzeżenie nie bez przyczyny widniejące na kontretykiecie, tego kultowego już wina z parceli Sahara w Wielkopowłowickim subregionie Moraw.
Kolejne włoskie DOCG, doceniono osiągnięcia w apelacji Montecucco. 24 miesiące starzenia w beczkach.
Niezwykle ciemne, niemal nieprzeniknione Lambrusco Grasparossa, pełne owocu i ziół, głębokie jak studnia, przenikliwe i przede wszystkim doskonałe w kuchni.
Kupaż młodych (10-15 lat) i starych (50 lat) krzewów Pinot Noir pochodzący ze żwirowej równiny Scherwiller oraz granitowego wzgórza Rittersberg. Niesamowita lekkość i koncentracja zarazem. Głębia i ów alzacki, jedyny w swoim rodzaju sznyt. Zagadkowe i piękne wino.
Obrazoburcze Nerello Mascallese z odrobiną bratniej krwi czyli Nerello Capuccio. Powulkaniczny, etneński pumeks i naturalność winifikacji. Dziki obłęd!
Friulano, Muszkat i Riesling z Kalifornii? Czemu nie! A jeśli jest to wersja pomarańczowa, do tego bez jakichkolwiek dodatków, to tym bardziej spróbujmy. Rut to w końcu, wnosząc ze starotestamentowego imienia, wierna towarzyszka, podobnie jak jej wino, zaś Tatto, to po prostu z włoskiego lekkość. Delikatne, amerykańskie wino?! My też byliśmy w szoku.
