Ponzichter to nazwa niemieckojęzycznej mniejszości winiarzy z regionu Sopron. Węgrzy tak nazywali niemieckich winiarzy, ponieważ między rzędami winnymi uprawiali warzywa, głównie fasolę. To wzbudziło zainteresowanie Weningerów również z punktu widzenia biodynamiki. Po pierwsze, jeśli był zły rocznik, rolnicy wciąż mieli co jeść. Jednak po drugie, fasola zalicza się do roślin strączkowych, a zatem mają zdolność asymilacji azotu z powietrza do gleby. Podczas gdy dzisiaj ciężko pracujemy, aby osiągnąć równowagę w uprawie winorośli, oni po prostu to zrobili. Zweigelt, Pinot Noir, Blauränkisch i Cabernet Franc z winnic w Austrii i na Węgrzech. Smakowity i soczysty!
Wegańskie
Jest 104 produktów.
Alessandrino to ekscytujące naturalne wino w przystępnej cenie. Zawierające 80% Barbery, uzupełnione zdrową dawką Dolcetto i odrobiną Croatiny. Rezultatem jest energetyczne, świeże i soczyste wino, które w nosie ukazuje dojrzałe wiśnie i nieco dymnych aromatów. Podniebienie jest soczyste, pełne owoców z nutami dymu i dziczyzny z cierpkim finiszem.
Niezwykły kupaż trzech klasyków, Merlot i dwóch Cabernetów, towarzyszący soczystemu i potoczystemu Kekfankosowi znad Balatonu. Doborowe towarzystwo.
Grona Blaufränkischa pochodzące z dwudziestu oddzielnych działek, które znajdują się na południowym zboczu Spitzerbergu, w winnicach Spitzer, Roterd, Panhölzer, Holzweingärten i Kranzen. Wiek winorośli od piętnastu do trzydziestu pięciu lat, gdzie te starsze są odpowiedzialne za Seide (jedwab), a młodsze zapewniają Samt (aksamit). Jak mówi Dorli Muhr "to, co je wszystkie łączy, to precyzyjna ekspresja wapiennej gleby, wyrafinowane aromaty jagód i orzeźwiająca, strukturalna kwasowość". Czyste, niczym niezmącone piękno.
Winorośl posadzona na działce 'Rambla del Peligrés', aby pokazać nam najbardziej śródziemnomorską twarz Garnachy. Pycha!
Pyszny Rodańczyk, urzekający, ciepły, niemal świąteczny i relaksujący, w skrócie wszystko, czego szukasz do spędzenia czasu w dobrym towarzystwie!
Hochäcker jest jedną z najstarszych parcel w Horitschon. Jej nieskaliste, twarde i gliniaste podłoże przeplatane żelazem oraz 40-letnie winorośle, dają gęste, skoncentrowane i krwiste wino. Ślinka cieknie!
Silvia Tezza i jej, mogłoby się wydawać, przedziwny kupaż, czyli Corvina, Corvinone, Rondinella, Molinara, Oseleta. Ale to raczej klasyk w tych stronach, szczególnie u szanujących tradycję winiarzy. Pyszny!
Jaén Negro, autochtoniczny szczep Granady, 100-letnie winnice (niektóre krzewy nawet 130-letnie) i tylko 470 butelek rocznie! Tego wina trzeba spróbować.
El Vivero de Usaldón to tzw. 'field blend' czyli Garnacha, Garnacha Peluda, Rojal, Valencí, Tortosina i inne. Odmiany te są utrzymywane dzięki temu, że materiał roślinny pobrano z stuletnich winnic Finca Usaldón, zanim zostały one wykorzenione do sadzenia drzew migdałowych...
Kékfrankos to nie tylko odmiana w regionie - to kwestia kulturowa. To tożsamość i tradycja, bez których nie możemy się obejść. Starannie zbierane winogrona pochodzą z winnicy Vári i aby zachować smak owoców i ich przyprawowy, świeży charakter, do leżakowania zostały użyte duże używane beczki.
Biodynamiczna Garnatxa i Carinyena z winnicy Vall del Bellmunt z krzewów zasadzonych w połowie lat 90. Otwarte i żywe, lekkie w ustach i pełne nut cytrusowych i brzoskwiniowych, mineralnych oraz świeżej i delikatnej słodyczy, która wyróżnia Mas d'en Gil. Piękne wino!
Przepyszne "vin de soif". Może, a w zasadze powinno towarzyszyć nam przez cały dzień. Cudowna cytrusowa aromatyczność i skutecznie pobudzająca smaki goryczka.
Klasyka gatunku. Kultowy Osiołek, surowy tradycjonalista, zmysłowo szkarłatny Piemontczyk z krwi i kości, cierpki jak cnota zakonnicy. Za Świętym Pawłem, zalecamy spożywać bez umiaru. Odpowiedzialnie.
Fable to mieszanka Syrah i Grenache, która sprawia, że jesteś spragniony! Do tego pikantna, soczysta i z dużą ilością czerwonych owoców i południowych ziół. Mineralność i niezwykła głębia. Zachwycające wino!
Zjawiskowe, naturalne Carignan z Roussillon, rosnące na gnejsie, pełne spontaniczności, z pikantnym napięciem i terroirystyczną słonością. Czyste piękno zamknięte w butelce!
Prowokujący i indywidualny, sycylijski Syrah, o którym mówi się, że rośnie na wyspie lepiej niż gdziekolwiek na świecie, słony i pachnący czarnymi oliwkami. A na etykiecie biedronka (jak wskazuje nazwa). Arcydzieło!
Les Gravilices (fr. żwir), czyli Cabernet Franc ze żwirowej, przepuszczalnej gleby, gdzie dojrzewanie jest wczesne i zawsze daje doskonale dojrzałe grona. Głębia i powaga, z lekką dozą rozpusty. Wspaniały towarzysz przy stole, który, choć czerwony, przednio spisuje się z rybami. Wino, które otwiera oczy w kuchni!
ATI, to Matka po Etrusku. To jednak przede wszystkim tradycyjne, wyborne Chianti pochodzące ze wzgórz niedaleko Gaiole in Chianti, gdzie grunt jest kamienisty i pełny otoczaków, a także etruskich artefaktów.
To jedno z najbardziej pijalnych win czerwonych: o niskiej zawartości alkoholu, owocowo-ziołowe, po prostu smaczne. Poważnie, ale bez udawania.
Ago (syn Agostino), to geniialny, oldskulowy pomysł na mieszankę a la Chianti – z odrobiną białych winogron i drugoplanową obsadą w postaci Colorino i Canaiolo. W nosie nieco przypalone i smoliste, ale owoc pięknie gra na podniebieniu. Pikantne i wypełnione czerwonymi jagodami. Surowe, owocowe taniny, gdyż wino było leżakowane tylko w cemencie.
Siostra małego Jo, Jeanne, to klasyczne vin de soif. Trudno się oderwać od tego soczystego, owocowo-ziołowego i odświeżającego wina. Pić z umiarem, butelka szybko się kończy...
Świeże, pachnące i lekkie, napędzane dojrzałymi malinami i wiśniami, nutami śliwki i przypraw, z lekkim "spritzem" i średnią kwasowością oraz soczystym finiszem. Moglibyśmy pić to wino codziennie!
Pur Jus, jak mawiają Francuzi. Niezwykle pijalne, świeże soczyste Villages z aromatami małych czerwonych owoców, z bardzo delikatnymi taninami i doskonałą pijalnością. Glou glou!
Graupert w miejscowych dialekcie, to dzikość, nieokiełznanie. Wino, które rodzi się wolne wśród stad krów i które daje szansę na delektowanie się Zweigeltem w jego najdzikszej i najbardziej pikantnej formie.
Lia Ví zyskało swoją nazwę dzięki gniazdom ptaków z rodziny Muchołówek*, mieszkających wśród starych, 50-letnich winorośli.To wino głęboko owocowe, pełne aromatów jagód i wiśni, soczyste i kwasowe, a zarazem miękkie i potoczyste. Doskonały zakup!
* Techniczna nazwa tego gatunku to Muscicava Parva, w dialekcie piemonckim to Lia Vì.
Spora garść dojrzałych, czerwonych owoców z soczystą truskawką i cierpką czarną wiśnią na czele. Chrupki, borówkowy finisz z delikatnymi taninami i potokową mineralnością. Pełne finezji i oryginalności vin de soif!
Gamay ze 140-letnich krzewów rosnących w w Quincié, na szczycie wzgórza o granitowych zboczach na wysokości 450 metrów. Głębia do tej pory nieosiągalna dla jakiegokolwiek innego Beaujolais Villages.
Urokliwe, spontaniczne Sangiovese dedykowane dziadkowi producenta, zwanego pieszczotliwie Beppino di Brigo. Harmonia, soczysty owoc i żywa kwasowość. Czego chcieć więcej przy stole?
Flonflons czyli stare śpiewki, bo Grenache i Syrah zawsze dają owocowo-ziołowe, potoczyste wino. Rzecz jasna wyłącznie w wersji naturalnej.
Prawdziwy skarb z Segovii czyli Brutal!!! na bazie Syrah ze starych, prefilokserycznych winorośli, niezwykle oryginalny, spontaniczny i naturalny, pełen owocu i pasji.
Nietuzinkowe i eleganckie wino, pochodzące z rzadkiej odmiany Rufete, zasadzonej w 1951 roku na glebach łupkowo-granitowych, pełne świeżości i owocowego szaleństwa. Klasyczny Brutal!!!
Merlot z Borc Dodòn, z dwuhektarowej winnicy, która spoczywa na glebie bogatej w glinę, piasek i muł. Wyraziste, pachnące i mineralne. Doskonałę do kuchni Friuliańskiej.
Świeże, soczyste, pełne dobrej materii bezapelacyjne Morgon z granitu i kruchych łupków, które nadają winu wyczuwalny smak terroir. Wyraźnie mineralne, głębokie i złożone.
Paul-André Risse i Anouk Lavoie-Lamoureux oraz ich Côt, w szerokim świecie znany również jako Malbec. Historia, która rozpoczęła się od przypadkowej degustacji butelki Bruno Alliona w październiku 2016 roku. Bruno poszukiwał następców, którzy przejęliby jego winnice, które uprawiał na 13 hektarach położonych na najpiękniejszych siedliskach wokół Thésée. Spotkanie zakończyło się zobowiązaniem do przejęcia 4,9 hektara winorośli i 1,6 hektara ziemi pod nowe nasadzenia w Thésée i Monthou-sur-Cher. Bo jak tu się nie zakochać w tych południowych zboczach, opadających w kierunku Cher i spoglądających na wieżę wiejskiego kościoła oraz tradycyjnych piwnicach wkopanych w kamień tufowy, gwarantujących najlepsze warunki dojrzewania? Piękna historia i takież wino!
Najwyższa półka rodziny Amirault, lieu-dit Le Vau Renou, na zboczu wzgórza Saint Nicolas de Bourgueil. Dwie parcele: wapień, zwany tuffeau oraz krzemień, słynny nadloarski silex. I oczywiście Cabernet Franc. Wybitne, piękne i potężne wino o niezwykłej głębi i elegancji. Może dojrzewać przynajmniej 15 lat, choć już dziś smakuje imponująco.
