Carricante i Minnella od Salvo Fotiego ze zboczy Etny, rosnące na poerupcyjnym pumeksie wulkanicznym. Gwarantowana przyjemność i mineralna finezja.
Na randkę
Jest 143 produktów.
Niezwykle ciemne, niemal nieprzeniknione Lambrusco Grasparossa, pełne owocu i ziół, głębokie jak studnia, przenikliwe i przede wszystkim doskonałe w kuchni.
Patrick Bouju i jego R, czyli owernijski Riesling bez jakichkolwiek dodatków. Czysta, wulkaniczna natura i niezrównana głębia.
Andi opisuje tego Silvanera jako „oldschoolowego”, a ten pokazuje, jak wspaniała jest ta autochtoniczna odmiana Frankonii. 45-letnie krzewy, głęboko zakorzenione w piaskowcu. Doskonały przykład spektrum smaku win z gleb kajperskich, chrupkich i pikantnych z niezliczoną ilością ziół. Bomba!
Jak powiedział nam Andi, to wspaniałe naturalne wino zostało wyprodukowane z najstarszych winorośli Müller-Thurgau w Steigerwald. Mają ponad 60 lat i są pełne mocy! Pokazują swoją wielkość pełnią aromatów ziołowo-cytrusowych i dużą dozą charakteru.
Różowy sekt, z gron Blauer Wildbacher, dojrzewający przez wiele lat, aby stał się perfekcyjny.. Delikatne musowanie (perlage), elegancki, złożony smak. Harmonijne i żywe wino.
Chardonnay z małej działki w pobliżu wioski Saint Aubin. Winorośle zostały posadzone w latach 60. XX wieku i czerpią głębię i złożoność z typowej białej, żwirowej gleby bogatej w gliniasty margiel.
Chardonnay (77%), Pinot Nero, Pinot Bianco i odkryty zaledwie 20 lat temu Bresciański autochton Erbamat 5%! Animante to dusza Barone Pizzini, ponieważ ucieleśnia żywą naturę wszystkich winnic. Narodziła się, aby ukoronować długi i pionierski proces odnowy, który usankcjonował 'pierworództwo' winiarni w biologicznym doświadczeniu we Franciacorta. Piękne wino!
Dimitrios Kioutsoukis: 'W 2017 roku moje dwie córki wychodziły za mąż i poprosiły mnie o zrobienie dobrego wina musującego na wesele. W tym czasie miałem fermentujący moszcz Xinomavro, wrzuciłem więc do kilku butelek trochę moszczu, a resztę napełniłem Nimbusem Albusem z zeszłego roku. I tak to wino rozpoczęło swoją podróż…'
W portfolio naturalisty nie powinno zabraknąć Pet Nata, tak jest też i w przypadku François de Nicolay. Burgundzki Petillant Naturel „Bulles Dog” oparty w 100% na Aligote.
Legendarny pet-nat Patricka Bouju czyli Festejar! Świeży, owocowy z mnóstwem malin i wiśni na podniebieniu, dojrzałą żurawiną, jeżynami, miętą i śliwkowym finiszem. Niebezpiecznie pyszny!
Pyszne i arcypijalne Aligoté od François Écot, bez jakichkolwiek dodatków, starzone w amforach. Jak pisał Sławek Sochaj z Winicjatywy, może skłaniać do kontemplacji, może skłaniać do szybkiego opróżnienia butelki, może też skłaniać do jednego i drugiego jednocześnie.
Podstawowe wino od kultowego biodynamika Sébastiena Riffault. Trzydziestoletnie krzewy, owoce o wyjątkowej dojrzałości, część dotknięta botrytisem. Niezwykła mineralność i głębia, a pamiętajmy, że to dopero wstęp do niezwykłego świata Sébastiena.
Kwartet Müller Thurgau, Silvaner, Scheurebe i Riesling. Andi Weigand wyczarowuje niezwykle soczystego Pet Nat. Czysta natura, bez filtracji i dodatków. Odwróć butelkę do góry dnem, potrząśnij, otwórz ostrożnie i ciesz się życiem!
Müller-Thurgau dodaje pikanterii, Scheurebe owocu, Riesling świeżości, a Silvaner wyrazistości.
L'Entremetteuse czyli Swat. Różowy pet-nat na bazie Gamay, po dwudziestu miesiącach dojrzewania nad osadem. Szaleństwo? Wręcz przeciwnie, pokochają go wszyscy, za nos pełen czerwonych owoców, za swoistą pół-wytrawność i za perlistość. Idealny nie tylko na letnie miesiące.
Steinmassl to kamienne dłuto, rzemieślnik Erste Lage. Winnice znajdują się na grzbiecie, który wznosi się od 340 m n.p.m. na południowym wschodzie do 240 m n.p.m., z szerokim ramieniem rozciągającym się na południowy zachód. Winorośl na Steinmassl rośnie na gnejsie Gföhl, pierwotnej, krystalicznej skale macierzystej południowego Waldviertel. Grand Cru ze znakomitego rocznika o dobrym potencjale starzenia.
33 miesiące na osadzie w bezapelacyjnej Franciacorcie na bazie Chardonnay? To tylko Alessandra Divella! Zero dosage, zero innych dodatków i niekończąca się przyjemność. Jeden łyk i zwariujecie!
Podwójna przyjemność od Lorisa Folladora. Szczere, wszechstronne kulinarnie Prosecco w wersji magnum, dla którzy kochają tradycję i autentyczne smaki. Last but no least, genialna etykieta, zaprojektowana przez Maurizio Olivotto, ilustratora bajek dla dzieci, pochodząca z kolekcji etykiet stworzonych specjalnie dla Casa Coste Piane przez ilustratorów Międzynarodowej Wystawy Ilustracji dla Dzieci „Štěpán Zavřel” w Sarmede.
Użyte do produkcji tego Chardonnay w piwnicach Chandon et Briailles, grona pochodzą wyłącznie z certyfikowanych, ekologicznych lub biodynamicznych winnic.
Certyfikat ekologiczny: FR-BIO-01
Zmysłowy i idylliczny Pinot Noir, z gron uprawianych w winnicach położonych na skraju lasu, pachnący i pikantny, niemal obrazoburczy w swym powabie, a do tego flirciarski i rozbrajający. Wow!
Rygorystyczna, szczera i gęsta Franciacorta w sporej części z najwyżej położonej winnicy Pian delle Viti, średniowiecznej Valle Sospesa, Zawieszonej Doliny, głównie pochodzenia morskiego, tylko częściowo pokrytej lodowcem. Cudowna wapienna gleba, która daje pikantno-mineralne nuty. Franciacorta wgryzająca się w szpik.
Akmèniné, co z litewska (żona Sébastiana jest Litwinką) znaczy po prostu kamienny, to zachwycająca świeżość, a przy tym głębia owocu i niemal dotykalna mineralność. A wszystko to z niewielkiej winnicy (1 ha) w Verdigny.
Carricante z nieszczepionych na amerykańskich podkładach krzewów, ze wschodniej Etny z Caselle, rosnące na wysokości 750 m n.p.m. Jeżeli nigdy nie próbowaliście prawdziwego Carricante, to jest znakomita okazja, tym bardzie, że wino zniewala swoją głębią.
Najpopularniejsze wino musujące w Austrii, klasyczne cuvée tworzone metodą tradycyjną/szampańską. Blauburgunder, Chardonnay, Grauburgunder, Weißburgunder i Grüner Veltliner. Dużo? Tak, ale kompozycja zachwyca do tego stopnia, że zastanawiamy się czy nie zrezygnować z naszych ulubionych szampanów.
Ansonaco czyli niesamowite wino na bazie szczepu Ansonica ze skalistej wyspy Giglio u wybrzeży Toskanii. Czegoś takiego nigdy nie próbowaliśmy. Nie schładzać, pić w temperaturze 12 stopni. Czyste szaleństwo i takież terrroir.
W młodości: żółto-złoty, delikatnie dębowy, o kremowej konsystencji, bogaty, ale wytrawny i intensywnie cytrusowy, z miodowymi niuansami. Całkowicie wyjątkowy, styl został opisany jako przypominający „wytrawne Sauternes” lub dojrzałe białe Graves. W miarę starzenia się Chateau Musar White przybierają płowe odcienie i łagodnie pikantne charaktery. W piwnicach Ghazir znajdują się butelki tego wina z 1954 roku.
Vau De Vey, niewielka, niezwykle stroma parcela, dające genialne Chardonnay denominowane jako Chablis 1er Creu. Zabójczo eleganckie, napięte i cudownie pachnące wino o kredowo-mineralnej podbudowie. Świetny rocznik!
Saulétas czyli słońce. Zabójczo uwodzicielskie, zmysłowe i mineralne wino, które rozpieszcza aromatami polnych kwiatów. Pokocha je każdy miłośnik tradycyjnego podejścia do winifikacji.
Auksinis (złoto) jest bezkompromisowy i hojny, w swojej barwie głęboko złoty, odrobinę karmelizowany, ale i z zachwycającym słonym finiszem i mineralnoścą. Przypomina poniekąd stare wina jurajskie. Zaskakujące i niezwykłe wino.
Organiczny szampan Blanc de Noirs o wspaniałej świeżości, z delikatnymi bąbelkami i niezwykłym aromatycznym bukietem. Doskonały partner w kuchni, nie tylko jako aperitif!
Kolejne przepiękne cuvée z Maison Blin. Lekkość, finezja i mnóstwo smaków. Ten organiczny szampan jest po prostu wybuchowy... Odkryjcie to! We wszystkie możliwe okazje do świętowania!
Clo Clo to hołd dla matki Alessandry, rosé na bazie Pinot Nero tworzone metodą tradycyjną jak przystało na Franciacortę, jednak różnica jest niezwykle istotna: to naturalność, co w tym regionie jest niemal jak szóstka w totka. Zero cukru, zero siarki i minimalna interwencja. Gibkie, głębokie i niemal idealne rosé. Biorąc pod uwagę wielkość produkcji, to niemal unikatowe wino.
Ultra soczysty Pét-Nat na bazie Sylvanera (60%) i Pinot Gris oraz kilkunastu innych szczepów alzackich, które stanowią w sumie ok. 10% kupażu. Niezwykła złożoność i głębia. Bierzcie i pijcie!
Chardonnay z Monthelie, najmniejszej wioski w Côte de Beaune, ściśniętej pomiedzy Volnay na północnym wschodzie, Meursault na południu i Auxey-Duresses na zachodzie. Mnisi z Cluny zasadzili tu pierwsze winorośle około 1000 roku. Rzadkość, gdyż 85% apelacji stanowią wina czerwone.
Palmento Caselle to niewielka winnica (0,3 ha!) obsadzona w stu procentach szczepem Carricante, winorośl alberello bez podkładek (franco di piede), uprawiana zgodnie z fazami księżyca. Wino niemal metafizyczne, pełne głębi i niezwykłej naturalnej spontaniczności. Przy tak niewielkiej produkcji, spróbowanie go to konieczność!
