Sauvignon Blanc zbierany w nocy, delikatnie tłoczony, aby jak najlepiej zachować charakterystyczny aromat.
Szczepy
Jest 27 produktów.
Redentore 888 jest hołdem dla jednego z najcenniejszych świąt Wenecji, „Festa del Redentore”. W każdy trzeci weekend lipca Wenecjanie świętują ogromnym pokazem sztucznych ogni i wystawnymi kolacjami, a port zapełnia się łodziami.
Redentore 888 to maksymalna ekspresja naturalności: zasady biologiczne, wegańskie i bez siarczynów. Liczba 888 ma podwójne znaczenie, w zachodniej numerologii symbolizuje Odkupiciela (Redentore), podczas gdy w kulturze wschodu potrójne szczęście Delikatny perlage i subtelne owocowe aromaty, z lekkim, kremowym i eleganckim smakiem. Bez dodatku SO2!
Wino musujące z rodzinnej winnicy Sabate i Coca stowarzyszonej w Corpinat. Samo słowo Corpinnat oznacza dosłownie „serce Penedès”, a jest to marka zbiorowa Unii Europejskiej, która została utworzona przez wiodących winiarzy regionu z myślą o wyróżnieniu win musujących produkowanych właśnie w sercu Penedès w stosunku do coraz bardziej skomercjalizowanego i uprzemysłowionego podejścia do produkcji Cavy. Ich wymagania jakościowe o wiele przewyższają wymagania jakiejkolwiek apelacji win musujących. Wśród wartości, które promuje Corpinnat są:
- W pełni ekologiczne winnice
- Ręczne zbieranie 100% organicznych gron
- Winifikacja na miejscu na terenie winiarni
- Długie starzenie
- Zobowiązanie do historycznych odmian
- Własne winnice i długoterminowe kontrakty
Naturalne, emiliańskie Lambrusco o uroczej nazwie Scaramúsc, nawiązującej do postaci komicznej z Commedia dell’Arte, przedstawiającej pochodzącego z Neapolu żołnierza-samochwałę. A tu jest się czym przechwalać, bo to pełne owocu, soczyste i oczywiście musujące wino stworzone z gron Lambrusco Grasparossa (ciemny kolor i garbniki), Lambrusco di Sorbara (lekkość i elegancja) i Lambrusco Salamino (słodycz). Niskie zbiory, niewielka produkcja (3800 butelek) i porywająca jakość. Pijcie z przyjaciółmi!
Zachwycający Balaton, głównie na bazie Olaszrizlinga z dziesięcioprocentowymi dodatkami w postaci Tramini i Sauvignon Blanc, dojrzewający częściowo w amforach i minimalnie siarkowany przed butelkowaniem (10 mg/l). Piękne wino o niezwykłej głębi.
Zachwycające, różowe Lambo z gron Lambrusco di Sorbara czyli Spoma?, w emilijskim dialekcie Czy będzie musować?, zabawnie nawiązujące do czasów dziadka Marco, kiedy to wina czasami musowały, a czasami pozostawały spokojne. Musiak, który jest do tego stopnia pijalny i soczysty, że polecamy w dużych ilościach, na piknik, i koniecznie z przyjaciółmi. Niewielka produkcja, zaledwie 3600 butelek, i jedynie 70 kwintali z hektara. Arcy-piękne wino!
Niezwykły "musiak" wagi lekkopółśredniej od Marco Lanzotti'ego, który za punkt honoru stawia sobie ochronę rzadkich szczepów jak Pignoletto i Trebbiano Modenese, które tworzą to odlotowo urodziwe wino. Bierzcie i pijcie, bo produkcja to jedynie 3160 butelek!
Mały klejnot, który sprawił, że l'Acino porzuciło na chwilę zasadę produkcji wina wyłącznie z lokalnych odmian winorośli. Niewielka, ledwie pół akrowa winnica porośnięta odmianą Pinot Blanc, na wysokości 600 metrów nad poziomem morza. Zamknij oczy i spróbuj, to nadal Kalabria!
Półwytrawne wino w szerokiej palecie win bio z Wieliczki.
Niezwykłe wino z gron Marsanne i Grenache Gris porastających Côtes Catalanes na wysokości 350 m n.p.m., o wspaniałej świeżości i niemal słonej mineralności. Pamiętajmy o winach z Roussillon!
Dwa najpopularniejsze białe szczepy w Polsce, w Wieliczce. Uprawa Bio - idealne połączenie z kuchnią ...azjatycką!
Fehérburgundi czyli Pinot Blanc. Wiąże się z tym zabawna historia, bo tak naprawdę, to miało to być... Pinot Noir, ale ktoś po drodze zawalił i dzięki temu mamy arcy-piękne wino o, przypominających wiosnę aromatach, kwiatowej łąki. Głęboka mineralność i pobudzająca apetyt słoność. Śmiało!
Bąbelkowy Riesling z Winnicy Wieliczka.
Złożona i zaskakująca Rosatea stworzona z mieszanki białych i czerwonych odmian winogron, które zwykle nie biorą udziału w produkcji win różowych: Malvasia, Brachetto, Moscato d'Amburgo i Barbera. Każdy łyk sprawia, że wracasz po więcej!
Jeśli pragniecie poznać czym naprawdę może stać się Sauvignon Blanc w rękach szalonych entuzjastów tego szczepu, musicie spróbować tego właśnie wina. Czysta natura z Val de Cher, czyli niewielkiego zakątka Doliny Loary, bez jakichkolwiek dodatków, również siarki, i z czystą, niczym niezmąconą energią.
Czysty, ostry, żywy i pełen owocu Kalkstein, to Riesling z wapiennych gleb Dittelsheimer Kloppberg w Hesji Nadreńskiej.
Oszałamiający, musujący kupaż Trebbiano Modenese (80%) i Trebbiano di Spagna, który jak wskazuje nadana mu nazwa, trzeba pić Tu i teraz, bo może go zabraknąć, a owocowej burzy na osadzie nigdy za mało. Kochajcie je i pijcie w towarzystwie!
T. 6-16-9-19-10-1-12-13 Sandrigo. Wygląda skomplikowane, a to tylko transliteracja szczepu Fruliano. Dzięki jedynie jednodniowej maceracji Denis zachowuje niesamowitą witalność wina.
Czysty, purystyczny Riesling z posiadłości Ludwiga Knolla Weingut Am Stein, mocno oddający lokalne skaliste terroir Würzburg Innere Leiste.
Niezwykle ciemne, niemal nieprzeniknione Lambrusco Grasparossa, pełne owocu i ziół, głębokie jak studnia, przenikliwe i przede wszystkim doskonałe w kuchni.
Kwartet Müller Thurgau, Silvaner, Scheurebe i Riesling. Andi Weigand wyczarowuje niezwykle soczystego Pet Nat. Czysta natura, bez filtracji i dodatków. Odwróć butelkę do góry dnem, potrząśnij, otwórz ostrożnie i ciesz się życiem!
Müller-Thurgau dodaje pikanterii, Scheurebe owocu, Riesling świeżości, a Silvaner wyrazistości.
Obrazoburczo wręcz urokliwe Chardonnay, utrzymane w chłodnym, klimatycznym stylu, o kremowej konsystencji, a do tego pełne krzemiennej mineralności. Szaleństwo? Gdzieżby! To czysta natura zamknięta w butelce, Australia à rebours; a może właśnie taka być powinna? My uwielbiamy i szczerze polecamy.
Riesling o pięknej intensywności aromatycznej z granitowej gleby Grand Cru Frankstein o niezwykłej głębi, mineralności i bogactwie. Doskonałe wino z wielkim potencjałem leżakowania, co najmniej 10 lat, jak skromnie podaje producent. Warto dać się ponieść...
Ansonaco czyli niesamowite wino na bazie szczepu Ansonica ze skalistej wyspy Giglio u wybrzeży Toskanii. Czegoś takiego nigdy nie próbowaliśmy. Nie schładzać, pić w temperaturze 12 stopni. Czyste szaleństwo i takież terrroir.
Rocznik 2019 czyli niewielka produkcja, zaledwie 5000 butelek oraz niezrównana energia Timorasso, pełna owocu, ekspresji i głębi, której pozazdroszczą nawet burgundy. I ta mineralność! Wino niemal emblematyczne dla szczepu i jego niezwykłej historii.
Chardonnay z Monthelie, najmniejszej wioski w Côte de Beaune, ściśniętej pomiedzy Volnay na północnym wschodzie, Meursault na południu i Auxey-Duresses na zachodzie. Mnisi z Cluny zasadzili tu pierwsze winorośle około 1000 roku. Rzadkość, gdyż 85% apelacji stanowią wina czerwone.
85-letnie krzewy Chardonnay, Corton-Charlemagne. Bladozłoty w młodości i ozdobiony zielonymi refleksami, z wiekiem nabiera bursztynowych i bardziej żółtych odcieni. Pierre produkuje tylko dwie beczki z sękatych 85-letnich winorośli, które dają niewielki plon, z doskonałej lieu-dit Le Charlemagne, prawdziwego serca tej legendarnej apelacji, na południowo-zachodnim zboczu z białych margli z małymi kredowymi kamieniami pokrywającymi wapień. Nieskończenie delikatny, skoncentrowany i mineralny. Rzadko kiedy wdzięk odmiany winorośli ma tak ścisły związek z charakterem terroir.
