Niezwykle ciemne, niemal nieprzeniknione Lambrusco Grasparossa, pełne owocu i ziół, głębokie jak studnia, przenikliwe i przede wszystkim doskonałe w kuchni.
Wegańskie
Jest 99 produktów.
Obrazoburcze Nerello Mascallese z odrobiną bratniej krwi czyli Nerello Capuccio. Powulkaniczny, etneński pumeks i naturalność winifikacji. Dziki obłęd!
Jack Erre dans les Abîmes, to po prostu pomarańczowe wino ze szczepu Jacquere z winnic w Abymes w południowej Sabaudi czyli brioszka w maśle, tropikalne owoce, nieco ziół oraz cytryna i morela ze słono-mineralnym finiszem. Piękna rzecz!
Dziełka Kranzen (3,4 Hektara) znajduje się na środkowym zboczu Spitzerberg, na wysokości od 190 do 230 metrów. Wyższa część winnicy jest stroma i bardzo sucha z piaszczystym i skalistym wapieniem. Niższa część jest bardziej płaska z glebą aluwialną. Tutaj gleba jest ciemniejsza i może zachować nieco więcej wilgoci i zawiera mniej wapienia. Została zasadzona w 1950 roku. Kranzen daje wina ciemne aromatyczne, które wykazują bardziej solidny i pełny charakter niż inne lokalizacje na Spitzerberg.
Kupaż Garnachy i Macabeu z Katalonii. Zrównoważone, pełne owocu, soczyste, delikatnie podkręcone beczką i bardzo przy tym eleganckie, na wskroś tradycyjne i ekologiczne wino z przyjemną nutą krzemienną w tle. Niezwykła osobowość Montsant w wersji magnum.
Bergamotowo-ziołowy aromat krótko macerowanej Malagousii jest umiejętnie połączony z klasą i świeżością Xinomavro. Orzeźwiające, jak chłodne świeże powietrze w gorące letnie popołudnia.
Touriga Nacional, Sousão, Tinta Roriz i... Sauvignon Blanc, odrobina, ale ważna. Brzmi jak portugalski kupaż, ale to Mendoncino czyli Kalifornia, ze swoim obrazoburczo pięknym słońcem i morską bryzą.
Sangiovese wprawdzie z kontynentu, ale od zaufanych winogrodników. Francesco uważa, że jest to typ wina, który zaraz po otwarciu natychmiast znika, także trzeba się przygotować na lekkie szaleństwo.
Na etykiecie możemy zobaczyć scenę tradycyjnego greckiego teatru cieni, zwanego Karagiozis. Karagiozis był Grekiem, który zawsze był przeciw bogatym zdobywcom, którzy byli odpowiedzialni za degradację podbitego kraju. Podobnie jak Karagiozis, wina naturalne „walczą” z przemysłowymi winami, które są częścią największego problemu naszego świata, degradacji przyrody.
A do tego zadziwiające aromaty polnych ziół, żeby wspomnieć tylko wawrzyn i krwawnik.
Muszkat Aleksandryjski z okolic Torrevieja, z 50 letnich winorośli z winnicy El Carro w parku naturalnym La Mata, sadzony bez podkładek, na piaszczystych i zasolonych glebach, niemal przy samym morzu. Odlot!
Grenache, Minnella Nera i Bianca oraz Grecanico czyli tak zwana VignaBosco, najwyżej położona winnica na Etnie, na wysokości 1200 m n.p.m., 100-letnie krzewy. Niezwykła przyjemność, niesamowita klasa!
Włoskie szczepy, to również sól tej ziemi. W Mendocino rosną z powodzeniem Arneis, Barbera, Dolcetto, Montepulciano i Nebbiolo. To one tworzą to zdumiewające i ze względu na fermentację węglową, dają klasyczne dla kraju nuty coca, czy jak kto woli, pepsi coli. A może to tylko nasze przywidzenia? Niesamowicie soczyste, smakowite i kulinarnie doskonałe wino. Zakochacie się! I pamiętajcie, żeby je schłodzić, odwdzięczy się.
Niezwykle ekspresyjne Pinot Noir uprawiana po południowej stronie rzeki Awatere w winnicy Seddon. Charakterystyczny smak czerwonej wiśni i malin z pikantnymi nutami liścia laurowego.
Kwartet Müller Thurgau, Silvaner, Scheurebe i Riesling. Andi Weigand wyczarowuje niezwykle soczystego Pet Nat. Czysta natura, bez filtracji i dodatków. Odwróć butelkę do góry dnem, potrząśnij, otwórz ostrożnie i ciesz się życiem!
Müller-Thurgau dodaje pikanterii, Scheurebe owocu, Riesling świeżości, a Silvaner wyrazistości.
Obrazoburczo wręcz urokliwe Chardonnay, utrzymane w chłodnym, klimatycznym stylu, o kremowej konsystencji, a do tego pełne krzemiennej mineralności. Szaleństwo? Gdzieżby! To czysta natura zamknięta w butelce, Australia à rebours; a może właśnie taka być powinna? My uwielbiamy i szczerze polecamy.
Pikantne, soczyste i kuszące Pinot Noir, porastające Adelaide Hills na wysokości ok. 550 m n.p.m., o drobnoziarnistej konsystencji i niesamowicie smukłym i giętkim ciele. Nęcące i uwodzicielskie wino, stworzone do kuchni.
Ruländer Mit Ohne Alles czyli Pinot Gris, niefiltrowany, niesiarkowany, nieco mętny i niezwykle soczysty. Mineralny i potoczysty, pikantny i jodowy. Wspaniałe naturalne wino!
Orgiastyczne Grenache pochodzące z winnicy Fugazi, obsadzonej 66-letnimi krzewami uprawianymi na grzbiecie Blewitt Springs, pełnego czerwonej glinki, żelaza i żwiru. Niewielka produkcja, zjawiskowe wino.
Riesling o pięknej intensywności aromatycznej z granitowej gleby Grand Cru Frankstein o niezwykłej głębi, mineralności i bogactwie. Doskonałe wino z wielkim potencjałem leżakowania, co najmniej 10 lat, jak skromnie podaje producent. Warto dać się ponieść...
Ansonaco czyli niesamowite wino na bazie szczepu Ansonica ze skalistej wyspy Giglio u wybrzeży Toskanii. Czegoś takiego nigdy nie próbowaliśmy. Nie schładzać, pić w temperaturze 12 stopni. Czyste szaleństwo i takież terrroir.
Gélinette to stare francuskie określenie cietrzewia, ptaka, którego często spotyka się dziko w tej części Anjou, zwłaszcza gdy prowadzi się rolnictwo biodynamiczne z szacunkiem dla natury. Historycznie pod tą nazwą Mark Angelli zrobił trochę czerwonego wina, głównie z Cabernet Sauvignon zasadzonego w 2000 roku, ale wina były zawsze dość rustykalne i garbnikowe, więc zdecydował się je przeszczepić i zasadzić więcej Grolleau, autochtonicznej odmiany. Jeśli podobnie jak my, jesteście maniakami terroir, pokochacie to owocowe, delikatne, żywe i zrównoważone Grolleau z łupka.
Wspaniały Châteauneuf, mimo bogactwa zachwyca subtelnością i głębią. 30% z młodych pochodzi winorośli z Château de Beaucastel, Grand Cru rodziny Perrin. Klasa!
Niesamowite wino, stworzone z tradycyjnych i starożytnych gron wyspy Giglio: Sangiovese, Grenache, Malvasia Nera, a także czarnego Moscato i Vermentino, Trebbiano oraz innych w niewielkich ilościach. Wszystko fermentowane wspólnie. Tego trzeba spróbować!
Rocznik 2019 czyli niewielka produkcja, zaledwie 5000 butelek oraz niezrównana energia Timorasso, pełna owocu, ekspresji i głębi, której pozazdroszczą nawet burgundy. I ta mineralność! Wino niemal emblematyczne dla szczepu i jego niezwykłej historii.
Chardonnay z Monthelie, najmniejszej wioski w Côte de Beaune, ściśniętej pomiedzy Volnay na północnym wschodzie, Meursault na południu i Auxey-Duresses na zachodzie. Mnisi z Cluny zasadzili tu pierwsze winorośle około 1000 roku. Rzadkość, gdyż 85% apelacji stanowią wina czerwone.
Białe Saumur w pełnej krasie, a do tego z amfory. Cudownie pachnące i głęboko mineralne Chenin Blanc od Thierry Germaina, to naprawdę piękna opowieść.
85-letnie krzewy Chardonnay, Corton-Charlemagne. Bladozłoty w młodości i ozdobiony zielonymi refleksami, z wiekiem nabiera bursztynowych i bardziej żółtych odcieni. Pierre produkuje tylko dwie beczki z sękatych 85-letnich winorośli, które dają niewielki plon, z doskonałej lieu-dit Le Charlemagne, prawdziwego serca tej legendarnej apelacji, na południowo-zachodnim zboczu z białych margli z małymi kredowymi kamieniami pokrywającymi wapień. Nieskończenie delikatny, skoncentrowany i mineralny. Rzadko kiedy wdzięk odmiany winorośli ma tak ścisły związek z charakterem terroir.
