Redentore 888 jest hołdem dla jednego z najcenniejszych świąt Wenecji, „Festa del Redentore”. W każdy trzeci weekend lipca Wenecjanie świętują ogromnym pokazem sztucznych ogni i wystawnymi kolacjami, a port zapełnia się łodziami.
Redentore 888 to maksymalna ekspresja naturalności: zasady biologiczne, wegańskie i bez siarczynów. Liczba 888 ma podwójne znaczenie, w zachodniej numerologii symbolizuje Odkupiciela (Redentore), podczas gdy w kulturze wschodu potrójne szczęście Delikatny perlage i subtelne owocowe aromaty, z lekkim, kremowym i eleganckim smakiem. Bez dodatku SO2!
Święto Odkupiciela, weneckie Festa del Redentore, w najlepszym możliwym wydaniu! Rocznikowe Redentore Prosecco, perliste i pachnące jak pierwsze oznaki wiosny. Bez dodatków, bez SO2!
Musaguzzo, jak mówi Andrea, to miejsce i stan umysłu, który przywołuje formę, jaką chcieliśmy dla naszego ponownie fermentowanego wina. Miękki i pionowy „pet nat”, który jest ostry i żywy, aromatyczny i gasi pragnienie. Wino, które nie zdradza swojej dzikiej natury i nie zna granic.
Senior rodu posiadał kiedyś niewielką parcelę porośniętą Chenin Blanc o nazwie "Pineau de la Loire", jednak przez niemal dekadę nikt z niej nie korzystał. W końcu krzewy zostały przesadzone na głębokie, żwirowe terroir, choć Chenin jest zwykle sadzony na gliniasto-wapiennej glebie jak w Touraine lub na łupkach w Anjou. Dwadzieścia lat temu posadzono również Chardonnay, aby zapewnić idealną równowagę temu niezwykłemu i oryginalnemu Crémant.
Naturalne, emiliańskie Lambrusco o uroczej nazwie Scaramúsc, nawiązującej do postaci komicznej z Commedia dell’Arte, przedstawiającej pochodzącego z Neapolu żołnierza-samochwałę. A tu jest się czym przechwalać, bo to pełne owocu, soczyste i oczywiście musujące wino stworzone z gron Lambrusco Grasparossa (ciemny kolor i garbniki), Lambrusco di Sorbara (lekkość i elegancja) i Lambrusco Salamino (słodycz). Niskie zbiory, niewielka produkcja (3800 butelek) i porywająca jakość. Pijcie z przyjaciółmi!
Pét-Nat Tornado na bazie szczepu Veltlínské Zelené (czyli Gruüer Veltlinera), nawiązujący swą nazwą do żywiołu, który niemal zniszczył w 2021 roku winnicę, z której jest wytwarzany. Dziki i niepohamowany jak wiatr!
Zachwycające, różowe Lambo z gron Lambrusco di Sorbara czyli Spoma?, w emilijskim dialekcie Czy będzie musować?, zabawnie nawiązujące do czasów dziadka Marco, kiedy to wina czasami musowały, a czasami pozostawały spokojne. Musiak, który jest do tego stopnia pijalny i soczysty, że polecamy w dużych ilościach, na piknik, i koniecznie z przyjaciółmi. Niewielka produkcja, zaledwie 3600 butelek, i jedynie 70 kwintali z hektara. Arcy-piękne wino!
Niezwykły "musiak" wagi lekkopółśredniej od Marco Lanzotti'ego, który za punkt honoru stawia sobie ochronę rzadkich szczepów jak Pignoletto i Trebbiano Modenese, które tworzą to odlotowo urodziwe wino. Bierzcie i pijcie, bo produkcja to jedynie 3160 butelek!
Bestia tylko z nazwy, ta jest naprawdę piękna. Kupaż kilku szczepów białych i czerwonych, mnóstwo owocu, lekkość i soczystość. Wyobraźmy sobie picie tego wina na tarasie z widokiem na włoską zatokę, gdy słońce "wpada" do morza. To miejsce, do którego zabiera nas to wino, to zabutelkowane, zachodzące słońce. Wspaniałe na imprezy, pikniki i na każde spotkanie z przyjaciółmi.
Wspaniałe, bardzo eleganckie wino, o delikatnym aromacie i strukturze ze wzgórz w okolicach Parmy. Doskonałe jako aperitif, ale dla tych, którzy lubią pić dojrzałe wino, nadaje się również do leżakowania w butelce, gdzie jeszcze bardziej się uszlachetnia i z całą mocą ukazuje swoje niezwykłe możliwości.
Porzucone na kilka lat winnice z krzewami Sangiovese, przejęte w 2017 roku przez nowych właścicieli Clos Forano: "Przestrzegamy zasad rolnictwa ekologicznego, a od tego roku będziemy również robić preparaty biodynamiczne. Winnice położone są na tzw. „spungone romagnolo”, pasie gliniasto-piaszczystej ziemi, ale z obecnością wapienia (z wyraźnymi śladami dawnego dna morskiego i wieloma muszlami)".
Złożona i zaskakująca Rosatea stworzona z mieszanki białych i czerwonych odmian winogron, które zwykle nie biorą udziału w produkcji win różowych: Malvasia, Brachetto, Moscato d'Amburgo i Barbera. Każdy łyk sprawia, że wracasz po więcej!
W regionach winiarskich wzdłuż Dunaju prawie nie ma gleb wapiennych, zaś Hollenburg to swego rodzaju „geologicznie egzotyczna wyspa" w tym regionie. Kalspitz na bazie Gruner Veltlinera i Rieslinga czyli terroir przedstawione w jak najbardziej purystyczny sposób, przy użyciu Méthode Ancestrale, znanej również jako Pétillant Naturel, w skrócie Pet Nat czyli najbardziej naturalna forma produkcji wina musującego przy minimalnej ingerencji winiarza. Brawo!
Delikatne i naturalne, różowe wino musujące (Zweigelt i Gelber Muskateller) z Kremstal z kwiatowymi niuansami, aromatami letniego siana, czarnego bzu i słonego ciasta drożdżowego. Odlot!
Oszałamiający, musujący kupaż Trebbiano Modenese (80%) i Trebbiano di Spagna, który jak wskazuje nadana mu nazwa, trzeba pić Tu i teraz, bo może go zabraknąć, a owocowej burzy na osadzie nigdy za mało. Kochajcie je i pijcie w towarzystwie!
Niezwykle ciemne, niemal nieprzeniknione Lambrusco Grasparossa, pełne owocu i ziół, głębokie jak studnia, przenikliwe i przede wszystkim doskonałe w kuchni.
Legendarny pet-nat Patricka Bouju czyli Festejar! Świeży, owocowy z mnóstwem malin i wiśni na podniebieniu, dojrzałą żurawiną, jeżynami, miętą i śliwkowym finiszem. Niebezpiecznie pyszny!
Kwartet Müller Thurgau, Silvaner, Scheurebe i Riesling. Andi Weigand wyczarowuje niezwykle soczystego Pet Nat. Czysta natura, bez filtracji i dodatków. Odwróć butelkę do góry dnem, potrząśnij, otwórz ostrożnie i ciesz się życiem!
Müller-Thurgau dodaje pikanterii, Scheurebe owocu, Riesling świeżości, a Silvaner wyrazistości.
33 miesiące na osadzie w bezapelacyjnej Franciacorcie na bazie Chardonnay? To tylko Alessandra Divella! Zero dosage, zero innych dodatków i niekończąca się przyjemność. Jeden łyk i zwariujecie!
Clo Clo to hołd dla matki Alessandry, rosé na bazie Pinot Nero tworzone metodą tradycyjną jak przystało na Franciacortę, jednak różnica jest niezwykle istotna: to naturalność, co w tym regionie jest niemal jak szóstka w totka. Zero cukru, zero siarki i minimalna interwencja. Gibkie, głębokie i niemal idealne rosé. Biorąc pod uwagę wielkość produkcji, to niemal unikatowe wino.
This website uses cookies to ensure you get the best experience on our website