Graupert to dzikość, nieokiełznanie. To właśnie w miejscowych dialekcie oznacza nazwa tego Grauburgundera (Pinot Gris). Kompletnie puszczona, dziko rosnąca winnica, która daje niezwykłą jakość owocu, zaś w winifikacji czystą, bezwstydną niemal nagość. Piękne i sycące w swej mineralnej materii wino, pachnące owocem grejpfruta i pełną kwiatów łąką.
Na randkę
Jest 51 produktów.
Pomarańczowe Verdejo z prefilokserycznych, nieszczepionych winorośli porastających prowincję Segovia, na glebach pełnych kwarcytu. Zabójczo pachnące i oleiste wino pełne naturalnej spontaniczności.
Odlotowy kupaż Vermentino i Zibibbo (muszkat aleksandryjski) z Nowej Południowej Walii. Dzikość serca w całej okazałości. Uważajcie na imprezach, bo jest to prawdziwy "jumping juice"!
Czysty, purystyczny Riesling z posiadłości Ludwiga Knolla Weingut Am Stein, mocno oddający lokalne skaliste terroir Würzburg Innere Leiste.
J to Jacquere, czyli Jean-Yves Péron. Ściślej jego winorośl, bo do tego wina Patrick kupuje grona od przyjaciela. A to jest słone, pachnące skórką pomarańczową, brzoskwinią, marakują i gałką muszkatołową. Czego chcieć więcej?
Patrick Bouju i jego R, czyli owernijski Riesling bez jakichkolwiek dodatków. Czysta, wulkaniczna natura i niezrównana głębia.
Andi opisuje tego Silvanera jako „oldschoolowego”, a ten pokazuje, jak wspaniała jest ta autochtoniczna odmiana Frankonii. 45-letnie krzewy, głęboko zakorzenione w piaskowcu. Doskonały przykład spektrum smaku win z gleb kajperskich, chrupkich i pikantnych z niezliczoną ilością ziół. Bomba!
Jak powiedział nam Andi, to wspaniałe naturalne wino zostało wyprodukowane z najstarszych winorośli Müller-Thurgau w Steigerwald. Mają ponad 60 lat i są pełne mocy! Pokazują swoją wielkość pełnią aromatów ziołowo-cytrusowych i dużą dozą charakteru.
PUR. Pierwszy pomarańczowy Riesling Gustavshof. Wymaga otwartego umysłu i nieskrępowanego podejścia do tego nowego stylu wina, który jest szczególnie polecany do ekscytujących spotkań w kuchni.
Chardonnay z małej działki w pobliżu wioski Saint Aubin. Winorośle zostały posadzone w latach 60. XX wieku i czerpią głębię i złożoność z typowej białej, żwirowej gleby bogatej w gliniasty margiel.
Pyszne i arcypijalne Aligoté od François Écot, bez jakichkolwiek dodatków, starzone w amforach. Jak pisał Sławek Sochaj z Winicjatywy, może skłaniać do kontemplacji, może skłaniać do szybkiego opróżnienia butelki, może też skłaniać do jednego i drugiego jednocześnie.
Podstawowe wino od kultowego biodynamika Sébastiena Riffault. Trzydziestoletnie krzewy, owoce o wyjątkowej dojrzałości, część dotknięta botrytisem. Niezwykła mineralność i głębia, a pamiętajmy, że to dopero wstęp do niezwykłego świata Sébastiena.
Użyte do produkcji tego Chardonnay w piwnicach Chandon et Briailles, grona pochodzą wyłącznie z certyfikowanych, ekologicznych lub biodynamicznych winnic.
Certyfikat ekologiczny: FR-BIO-01
Vau De Vey, niewielka, niezwykle stroma parcela, dające genialne Chardonnay denominowane jako Chablis 1er Creu. Zabójczo eleganckie, napięte i cudownie pachnące wino o kredowo-mineralnej podbudowie. Świetny rocznik!
Chardonnay z Monthelie, najmniejszej wioski w Côte de Beaune, ściśniętej pomiedzy Volnay na północnym wschodzie, Meursault na południu i Auxey-Duresses na zachodzie. Mnisi z Cluny zasadzili tu pierwsze winorośle około 1000 roku. Rzadkość, gdyż 85% apelacji stanowią wina czerwone.
