Produkcja roczna - 62 mln. hl, Eksport - 12,5 mln. hl, Łączny areał upraw to 900 tys. ha, ponad 1 mln. zarejestrowanych plantatorów, Spożycie na osobę rocznie - 63 l.
Włochy to bezdyskusyjnie potęga winiarska Europy. Jej wielkość opiera się nie tylko na liczbach, ale przede wszystkim na mentalności producentów, ich skłonności do eksperymentowania i potrzeba ciągłych poszukiwań często wbrew skostniałym przepisom. Najsłynniejsze dobre włoskie wina często są sklasyfikowane przez system kontroli jakości jako vini da tavola - Tignanello jest chyba najlepszym tego przykładem. Mocna pozycja włoskiego winiarstwa opiera się na systemie kontroli jakości - DOC (Denominacione di Origine Controllata),- stworzonym w 1963 roku na wzór francuskiego AOC.
O ile Francuzi poprawili jakości win, to Włosi raczej skodyfikowali stan istniejący, promując z jednej strony masową produkcję, z drugiej zaś ugruntowując różnorodność włoskiego winiarstwa. Wielu producentów wyłamało się jednak z tego systemu, tworząc wina nieszablonowe, wymuszając tym samym kolejne jego zmiany. W ten sposób pojawiły się we włoskim systemie DOC nowe kategorie: w 1980 DOCG, w 1992 IgT.
Struktura kontroli jakości
Rozróżnia się dwie kategorie włoskich win szlachetnych - DOCG oraz DOC i dwie kategorie win stołowych - IgT i VdT
DOCG (Denominazione di Origine Controllata e Garantita)
Najwyższe, prestiżowe oznaczenie, stworzone dla ochrony najlepszych producentów. Jest przyznawane trunkom spełniającym określone warunki co do pochodzenia, wydajności z ha., sposobu wytwarzania. Dobre włoskie wina DOCG są poddawane obowiązkowej analizie. Obecnie do kategorii DOCG jest zaliczanych 21 regionów.
DOC (Denominazione di Origine Controllata)
Odpowiednik francuskiego AOC jest zarezerwowany dla ok. 11% win spełniających wymagania co do dopuszczonych do uprawy w danym regionie szczepów, wydajności z ha. Oznaczenie DOC gwarantuje właściwe pochodzenie włoskiego wina. We Włoszech jest ich ponad 1000.
IgT (Indicazione geografica Tipica)
Odpowiednik francuskiego Vin de Pays. Istnieje od 1992 r. i zostało stworzone by objąć wina klasyfikowane do tej pory jako VdT. Oznaczenie to wskazuje na miejsce pochodzenia wina oraz na nazwę szczepu winorośli. Prawo do IgT ma obecnie 115 regionów.
VdT (Vino da Tavola)
Najniżej klasyfikowane wino bez określonych wymagań co do pochodzenia czy sposobu winifikacji i co jest bardzo charakterystyczne dla Włoch-oznaczenie to często noszą wina autorskie, tworzone z pasją, będące w pewnym sensie poza klasyfikacją a o fantastycznej jakości i często ... najdroższe.
Wino włoskie w sklepie Wina.pl
Ta kategoria naszego sklepu internetowego jest bardzo szeroka i obejmuje kilkaset pozycji, co stanowi kolejny aspekt świadczący o pozycji, jaką na światowym rynku zajmuje dobre włoskie wino. Doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że uwielbiają je zarówno amatorzy, jak i eksperci, dlatego oferujemy z pewnością, że dostarczamy klientom wyłącznie najlepsze trunki z dowolnej grupy. Proponujemy szeroki wybór niezależnie od tego, czy chodzi o białe, czerwone, wytrawne, słodkie, półsłodkie, czy słodkie odmiany. Ponadto sprzedajemy sprawdzone i wyróżniające się oryginalnym smakiem włoskie wina musujące, popularnie zwane szampanami.
Włoskie wina najwyższej jakości
O znaczeniu winiarstwa dla italijskiej kultury doskonale świadczy fakt, że uprawami zajmowano się już w czasach antycznych, za panowania starożytnych Rzymian. Kluczowa rola wytwórcy na światowym rynku została zachowana do dzisiaj, w efekcie czego włoskie wino stanowi aż ok. 15% międzynarodowej produkcji, nieznacznie ustępując na tym polu winom francuskim.
Redentore 888 jest hołdem dla jednego z najcenniejszych świąt Wenecji, „Festa del Redentore”. W każdy trzeci weekend lipca Wenecjanie świętują ogromnym pokazem sztucznych ogni i wystawnymi kolacjami, a port zapełnia się łodziami.
Redentore 888 to maksymalna ekspresja naturalności: zasady biologiczne, wegańskie i bez siarczynów. Liczba 888 ma podwójne znaczenie, w zachodniej numerologii symbolizuje Odkupiciela (Redentore), podczas gdy w kulturze wschodu potrójne szczęście Delikatny perlage i subtelne owocowe aromaty, z lekkim, kremowym i eleganckim smakiem. Bez dodatku SO2!
Święto Odkupiciela, weneckie Festa del Redentore, w najlepszym możliwym wydaniu! Rocznikowe Redentore Prosecco, perliste i pachnące jak pierwsze oznaki wiosny. Bez dodatków, bez SO2!
Frywolne Merlot wzięte jakby wprost z Weneckiej fiesty, a przy tym bez wątpienia eleganckie i aksamitne, spontanicznie fermentowane i bez dodatków. Polecamy!
Niepohamowane i soczyste Refosco, skore do szaleństwa, choć dzięki spontanicznej fermentacji i braku dodatków typu SO2, eleganckie i głębokie. Pierwszorzędny parter przy stole, równnież świątecznym.
Uwaga niezwykła rzadkość! Raboso zwane też Raboso Piave, to autochtoniczna odmian dla regionu Veneto, która porastała tutejsze wzgórza jeszcze przed okresem rzymskiego imperium! Musicie spróbować!
Redentore oznacza odkupiciela: wolność od zarazy, która nawiedziła Wenecję w latach 1575-1577 i przywołuje jeden z najbardziej tradycyjnych festiwali Weneckich. Zaś w osobie naturalnego i jędrnego Cabernet Sauvignon Redentore odnajdziemy związki kulinarne wprost ze wspomnianego Festiwalu.
Kalabryjskie Magliocco czyli szczep będący raczej częścią kupażów, tutaj w wersji solo i naturalnej, z 15-letnich nasadzeń na wysokości 400 metrów n.p.m. Napędzany owocem i taniną, wspaniały w kuchni. Minimalne siarkowanie, na niemal niezauważalnym poziomie.
Musaguzzo, jak mówi Andrea, to miejsce i stan umysłu, który przywołuje formę, jaką chcieliśmy dla naszego ponownie fermentowanego wina. Miękki i pionowy „pet nat”, który jest ostry i żywy, aromatyczny i gasi pragnienie. Wino, które nie zdradza swojej dzikiej natury i nie zna granic.
Naturalmente Rosso to kupaż, powszechny w weneckich winnicach od wieków: Merlot i Raboso. Organiczne i biodynamiczne zasady w winnicy, brak manipulacji w winiarni, rodzime drożdże i brak filtracji dają wiśniowo-malinowe, obłędnie soczyste wino. Musicie sprobować!
„Czarny, jakiego nigdy nie zobaczysz w życiu, tak słodko czarny” – śpiewał poeta. I takie właśnie jest to wino na bazie Syrah i jego ciemne, słodkie odcienie, jak letnia noc, gotowe Ci skraść serce.
Umbryjska Malvasia Nera czyli jak mówi Pilar, natychmiastowe doznania radości, dawnych zbiorów, chłodnych piwnic i skąpanych w słońcu letnich przekąsek. Czegóż chcieć więcej?
Naturalne, emiliańskie Lambrusco o uroczej nazwie Scaramúsc, nawiązującej do postaci komicznej z Commedia dell’Arte, przedstawiającej pochodzącego z Neapolu żołnierza-samochwałę. A tu jest się czym przechwalać, bo to pełne owocu, soczyste i oczywiście musujące wino stworzone z gron Lambrusco Grasparossa (ciemny kolor i garbniki), Lambrusco di Sorbara (lekkość i elegancja) i Lambrusco Salamino (słodycz). Niskie zbiory, niewielka produkcja (3800 butelek) i porywająca jakość. Pijcie z przyjaciółmi!
Założona przez Graziano Pra i jego dwóch braci Flavio i Sergio na początku lat 80. Mała Winnica w Monteforte d'Alpone przez lata zdobyła szacunek i uwagę zarówno krytyków, jak i entuzjastów win tego regionu. Tutaj przykład klasycznej Valpolicelli.
Aromatyczna Malvasia of Candia, winorośl pochodzenia kreteńskiego, która była rdzennym emilianem od wielu stuleci.Macerowana przez dwa dni ze skórkami, ma prawie złocistożółty kolor, bardzo aromatyczny i charakterystyczny gorzki posmak.
Wystrzałowe Dolcetto. Młodzieńcze, ze średnimi taninami i owocem borówki, ale z dobrą równowagą między dojrzałością owoców i kwasowością. Świeży i soczysty styl.
To naturalne wino pochodzi z spółdzielni Valli Unite, której cała produkcja jest zgodna z zasadami biodynamiki. Podobnie jak w przypadku większości Dolcetto, dominanty to świeża kwasowość, ale dość bogate ciało bogate w akcenty wiśni i czekolady ( merlot + barbera ). Dzikie i nieokrzesane - naturalne wino na poziomie podstawowym, które ma wyjątkowo niską zawartość siarki.
Zachwycające, różowe Lambo z gron Lambrusco di Sorbara czyli Spoma?, w emilijskim dialekcie Czy będzie musować?, zabawnie nawiązujące do czasów dziadka Marco, kiedy to wina czasami musowały, a czasami pozostawały spokojne. Musiak, który jest do tego stopnia pijalny i soczysty, że polecamy w dużych ilościach, na piknik, i koniecznie z przyjaciółmi. Niewielka produkcja, zaledwie 3600 butelek, i jedynie 70 kwintali z hektara. Arcy-piękne wino!
Niezwykły "musiak" wagi lekkopółśredniej od Marco Lanzotti'ego, który za punkt honoru stawia sobie ochronę rzadkich szczepów jak Pignoletto i Trebbiano Modenese, które tworzą to odlotowo urodziwe wino. Bierzcie i pijcie, bo produkcja to jedynie 3160 butelek!
Il Mio Trebbiano, wino musujące wyprodukowane z niesłusznie lekceważonej odmiany Trebbiano. Hektar winorośli uprawianej ekologicznie, która z pokorą, głębokim szacunkiem i wielką miłością daje owoc o zaskakującej jakości.
3BBOLLE to szacunek dla ziemi i dla owoców winorośli, co sprawia, że to musujące i pełne życia wino staje się nektarem dla duszy! Mętny i słoneczny Pet-Nat, który jest zarówno świeży, jak i wybuchowy w smaku.
Bestia tylko z nazwy, ta jest naprawdę piękna. Kupaż kilku szczepów białych i czerwonych, mnóstwo owocu, lekkość i soczystość. Wyobraźmy sobie picie tego wina na tarasie z widokiem na włoską zatokę, gdy słońce "wpada" do morza. To miejsce, do którego zabiera nas to wino, to zabutelkowane, zachodzące słońce. Wspaniałe na imprezy, pikniki i na każde spotkanie z przyjaciółmi.
Alessandrino to ekscytujące naturalne wino w przystępnej cenie. Zawierające 80% Barbery, uzupełnione zdrową dawką Dolcetto i odrobiną Croatiny. Rezultatem jest energetyczne, świeże i soczyste wino, które w nosie ukazuje dojrzałe wiśnie i nieco dymnych aromatów. Podniebienie jest soczyste, pełne owoców z nutami dymu i dziczyzny z cierpkim finiszem.
Silvia Tezza i jej, mogłoby się wydawać, przedziwny kupaż, czyli Corvina, Corvinone, Rondinella, Molinara, Oseleta. Ale to raczej klasyk w tych stronach, szczególnie u szanujących tradycję winiarzy. Pyszny!
Cinciallegra, dzięki krótszej niż w przeszłości maceracji na skórach, staje się tym samym pet-natem o szalonej osobowości, pełnym smaku spod znaku cytrusów i doskonałej kwasowości. Ogromna przyjemność!
Wspaniałe, bardzo eleganckie wino, o delikatnym aromacie i strukturze ze wzgórz w okolicach Parmy. Doskonałe jako aperitif, ale dla tych, którzy lubią pić dojrzałe wino, nadaje się również do leżakowania w butelce, gdzie jeszcze bardziej się uszlachetnia i z całą mocą ukazuje swoje niezwykłe możliwości.
Rosso della Bandita to wino w zasadzie niespotykane. Głębokie, wytrawne, surowe i chłodne a przy tym żywe, pachnące fiołkami, zachwycająco owocowe i mineralne. W ustach buzujący owoc i jak na w sumie stojące w wadze średniej wino, świetna struktura. Musowanie delikatne, ale odświeżające. Wlewa się w usta z siłą wodospadu!
Porzucone na kilka lat winnice z krzewami Sangiovese, przejęte w 2017 roku przez nowych właścicieli Clos Forano: "Przestrzegamy zasad rolnictwa ekologicznego, a od tego roku będziemy również robić preparaty biodynamiczne. Winnice położone są na tzw. „spungone romagnolo”, pasie gliniasto-piaszczystej ziemi, ale z obecnością wapienia (z wyraźnymi śladami dawnego dna morskiego i wieloma muszlami)".
Złożona i zaskakująca Rosatea stworzona z mieszanki białych i czerwonych odmian winogron, które zwykle nie biorą udziału w produkcji win różowych: Malvasia, Brachetto, Moscato d'Amburgo i Barbera. Każdy łyk sprawia, że wracasz po więcej!
Klasyka gatunku. Kultowy Osiołek, surowy tradycjonalista, zmysłowo szkarłatny Piemontczyk z krwi i kości, cierpki jak cnota zakonnicy. Za Świętym Pawłem, zalecamy spożywać bez umiaru. Odpowiedzialnie.
Porywający pét-nat na bazie Catarratto z bogatych w żelazo wapiennych zboczy w północno-zachodniej Sycylii, bez jakichkolwiek dodatków. Żywe arcydzieło!
Prowokujący i indywidualny, sycylijski Syrah, o którym mówi się, że rośnie na wyspie lepiej niż gdziekolwiek na świecie, słony i pachnący czarnymi oliwkami. A na etykiecie biedronka (jak wskazuje nazwa). Arcydzieło!
ATI, to Matka po Etrusku. To jednak przede wszystkim tradycyjne, wyborne Chianti pochodzące ze wzgórz niedaleko Gaiole in Chianti, gdzie grunt jest kamienisty i pełny otoczaków, a także etruskich artefaktów.
Ago (syn Agostino), to geniialny, oldskulowy pomysł na mieszankę a la Chianti – z odrobiną białych winogron i drugoplanową obsadą w postaci Colorino i Canaiolo. W nosie nieco przypalone i smoliste, ale owoc pięknie gra na podniebieniu. Pikantne i wypełnione czerwonymi jagodami. Surowe, owocowe taniny, gdyż wino było leżakowane tylko w cemencie.
Oszałamiający, musujący kupaż Trebbiano Modenese (80%) i Trebbiano di Spagna, który jak wskazuje nadana mu nazwa, trzeba pić Tu i teraz, bo może go zabraknąć, a owocowej burzy na osadzie nigdy za mało. Kochajcie je i pijcie w towarzystwie!
This website uses cookies to ensure you get the best experience on our website