Casè Bianco powstaje z czterech różnych odmian białych winorośli (Malvasia, Marsanne, Ortrugo, Sauvignon Blanc) rosnących w tej samej winnicy, wymieszanych z innymi czerwonymi krzewamii Taki układ był w przeszłości powszechny w regionie, a sama winnica jest dość stara. Alberto zdecydował się trzymać tradycji nawet w procesie winifikacji, stosując umiarkowaną macerację na skórkach, która daje zaskakujący efekt słodkich, owocowych perfum z nieoczekiwanym wytrawnym smakiem. Wspaniałe wino na randkę i spotkania z przyjaciółmi
Na piknik
Jest 122 produktów.
Siostra małego Jo, Jeanne, to klasyczne vin de soif. Trudno się oderwać od tego soczystego, owocowo-ziołowego i odświeżającego wina. Pić z umiarem, butelka szybko się kończy...
Świeże, pachnące i lekkie, napędzane dojrzałymi malinami i wiśniami, nutami śliwki i przypraw, z lekkim "spritzem" i średnią kwasowością oraz soczystym finiszem. Moglibyśmy pić to wino codziennie!
Pur Jus, jak mawiają Francuzi. Niezwykle pijalne, świeże soczyste Villages z aromatami małych czerwonych owoców, z bardzo delikatnymi taninami i doskonałą pijalnością. Glou glou!
Molinara, rodzima winorośl regionu, uprawiana na przepięknych tarasach zwanych lokalnie Marogne. Biało-różowa wapienna gleba dopełnia obrazu niezwykle ciekawego musującego, różowego wina.
To jedwabiste i lekkie Prosecco, wyjątkowo świeże i żywe na podniebieniu, zachwyca aromatami kwiatowo-owocowymi oraz butelką Magnum. Dwa razy więcej szczęścia!
Świeże, soczyste i harmonijne WHITE, czyli mieszanka typowych dla regionu odmian winorośli. Bacchus, szczególnie owocowy, Müller-Thurgau, ziołowy i pikantny, Silvaner, ziemisty i soczysty oraz Scheurebe, uwodzicielski i brzoskwiniowy. Entry level na poziomie master!
1,5 litra pysznego Prosecco Montelliana Extra Dry ...więc jeśli coś świętujecie lub siedzicie w większym gronie, nie wahajcie się otworzyć. Uśmiech gwarantowany!
"Dangerously drinkable.Approach at your own risk." Ostrzeżenie nie bez przyczyny widniejące na kontretykiecie, tego kultowego już wina z parceli Sahara w Wielkopowłowickim subregionie Moraw.
Jeśli tak jak my, kochacie cudownie świeże i lekkie Grenache, o niewiarygodnej niemal barwie, to lepiej trafić nie mogliście. Niesamowite wino z McLaren Vale, od Amber Ochoty, będące swego rodzaju afiszem dla tych, którzy wielbią stare krzewy (1946!) oraz spontaniczną fermentację. Cóż za głębia, cóż za piękno!
Friulano, Muszkat i Riesling z Kalifornii? Czemu nie! A jeśli jest to wersja pomarańczowa, do tego bez jakichkolwiek dodatków, to tym bardziej spróbujmy. Rut to w końcu, wnosząc ze starotestamentowego imienia, wierna towarzyszka, podobnie jak jej wino, zaś Tatto, to po prostu z włoskiego lekkość. Delikatne, amerykańskie wino?! My też byliśmy w szoku.
Pinot Noir z lieu-dit Les Châtaigniers w Saint Aubin, z winnicy o powierzchni 60 arów, 35-letnie winorośle, czerwone margle. Wydajność 48 hl/ha. Uprawa biodynamiczna. Czego chcieć więcej?
W zimnym terroir Hautes Côtes, na wysokości 400 m na zboczu gliniasto-wapiennym, posadzono 70-letnie winorośle „en foule” – oldschoolową mieszankę Gamay, Pinot Noir i Chardonnay. Unikalne spojrzenie w przeszłość Burgundii. Lekko zabarwione i pachnące a przy tym wyrafinowane i oparte na terroir vin de soif. Strzeżcie się.
3 litra pysznego prosecco ...więc jeśli coś świętujecie lub siedzicie w większym gronie nie wahajcie się otworzyć. Uśmiech gwarantowany!
