Spelt Oro czyli Trebbiano d'Abruzzo Superiore z gron uprawianych w winnicach położonych w pobliżu Pescary. Gastronomiczna biel, która jest prawdziwym hymnem na cześć świeżości, która „pobudza” podniebienie swoją pikantnością. Etykieta, która po odkorkowaniu może skończyć się zbyt szybko!
Na piknik
Jest 49 produktów.
Tinta del País (Tempranillo) uprawiane w niemal 60-letnich winnicach na wysokości 800-830 m n.p.m., na zboczach rzeki Douro w miejscowości Roa w apelacji Ribera del Duero, w tradycyjny sposób, bez nawozów mineralnych, herbicydów i insektycydów. Genialne terroir i pełne wdzięku wino.
Nach od staroczeskiej nazwy koloru tego wina. Typowe wiejskie morawskie czerwone wino, jakie się piło przed pojawieniem się nowych dębowych beczek, odkwaszaczy, fałszywych tanin i innych wynalazków ukrywających lekki, jasny, charakter lokalnych win. Klasyczna soczystą morawska czerwień, wino, które można pić nawet bez umiaru....
Na ten moment, gdy magnum wydaje się zbyt dekadenckie, ale zwykła 750 po prostu nie wystarczy.
To wino pochodzi z historycznej winnicy należącej do rodziny Prà i jest wynikiem długich dyskusji, w których nic nie zostało pozostawione przypadkowi: Monte Grande jest po prostu wspaniałym winem, jak wina z Collio czy Burgundi. Mistrzostwo świata!
HAPAX, to z greki ἅπαξ (hápax) jeden raz. Jeden jedyny, bo był to teoretycznie jednorazowy projekt w związku ze słonecznym rocznikiem 2019, jednak był tak udany, że winiarze postanowili, to niezwykle charyzmatyczne, pomarańczowe wino, tworzyć w kolejnych latach. I oto mamy HAPAX 2021, pełne dzikości, głębi i powabu wino. Biodynamiczny magnetyzm!
Jardin du Poira czyli 30 miesięcy winifikacji i dojrzewania w używanych beczkach! Szaleństwo? Nie, po prostu słoneczny rocznik, a zatem wina pełne obfitego i skoncentrowanego owocu, wprawdzie z wysokim poziomem alkoholu, tu 14%, ale z genialną, równoważącą to "piekło", kwasowością. Oczywiście jak przystało na ów niesamowity due twiniarzy-lekarzy, brak jakichkolwiek dodatków, w tym siarkowania. I wbrew powszechnej opinii, wino może starzeć się bez problemu przez najbliższe 10-12 lat. Niebywałe!
"Dangerously drinkable.Approach at your own risk." Ostrzeżenie nie bez przyczyny widniejące na kontretykiecie, tego kultowego już wina z parceli Sahara w Wielkopowłowickim subregionie Moraw.
Paul-André Risse i Anouk Lavoie-Lamoureux oraz ich Côt, w szerokim świecie znany również jako Malbec. Historia, która rozpoczęła się od przypadkowej degustacji butelki Bruno Alliona w październiku 2016 roku. Bruno poszukiwał następców, którzy przejęliby jego winnice, które uprawiał na 13 hektarach położonych na najpiękniejszych siedliskach wokół Thésée. Spotkanie zakończyło się zobowiązaniem do przejęcia 4,9 hektara winorośli i 1,6 hektara ziemi pod nowe nasadzenia w Thésée i Monthou-sur-Cher. Bo jak tu się nie zakochać w tych południowych zboczach, opadających w kierunku Cher i spoglądających na wieżę wiejskiego kościoła oraz tradycyjnych piwnicach wkopanych w kamień tufowy, gwarantujących najlepsze warunki dojrzewania? Piękna historia i takież wino!
Friulano, Muszkat i Riesling z Kalifornii? Czemu nie! A jeśli jest to wersja pomarańczowa, do tego bez jakichkolwiek dodatków, to tym bardziej spróbujmy. Rut to w końcu, wnosząc ze starotestamentowego imienia, wierna towarzyszka, podobnie jak jej wino, zaś Tatto, to po prostu z włoskiego lekkość. Delikatne, amerykańskie wino?! My też byliśmy w szoku.
Henry's Seven czyli Shiraz (77%), Grenache (11%), Mataro czyli Mourvèdre (10%) i odrobina Viognier (2%). Hołd dla Henry'ego Evansa, który w roku 1853 posadził na siedmiu akrach krzewy, z których zrobione zostało to buchające owocem wino.
Riesling o pięknej intensywności aromatycznej z granitowej gleby Grand Cru Frankstein o niezwykłej głębi, mineralności i bogactwie. Doskonałe wino z wielkim potencjałem leżakowania, co najmniej 10 lat, jak skromnie podaje producent. Warto dać się ponieść...
Binomio to niezwykle udane joint-venture Stefano Inamy (Inama Azienda Agricola) i Sabatino Di Properzio (Fattoria La Valentina), którzy wiosną 1997 roku spotkali się, polubili i postanowili wspólnie wyprodukować wspaniałe Montepulciano d'Abruzzo, wystawne, ale nowoczesne, produkowane wyłącznie w najlepszych rocznikach i w limitowanej, niewielkiej edycji. W 2000 roku wraz z nabyciem winnicy w San Valentino w Abruzzo Citeriore projekt nabrał rozpędu, stara winnica o powierzchni 4,2 hektara, założona w latach siedemdziesiątych na skraju Parku Narodowego Majella, była idealna do produkcji tak ambitnego wina oraz punktem odniesienia w regionie.
