Urocza i niezwykle wszechstronna kulinarnie, różowa cava z odmiany Garnatxa, którą można smakować o każdej porze dnia. Oczywiście z umiarem.
Wina
Jest 12 produktów.
Jane Ventura to rodzinna winnica w Baix Penedès z tradycjami od 1914 roku. Ta różowa Cava powstaje w Mas Vilella jednej z ich dwóch posiadłości, o powierzchni 7 hektarów i wyjątkowej lokalizacji między morzem a górami.
Zachwycające, różowe Lambo z gron Lambrusco di Sorbara czyli Spoma?, w emilijskim dialekcie Czy będzie musować?, zabawnie nawiązujące do czasów dziadka Marco, kiedy to wina czasami musowały, a czasami pozostawały spokojne. Musiak, który jest do tego stopnia pijalny i soczysty, że polecamy w dużych ilościach, na piknik, i koniecznie z przyjaciółmi. Niewielka produkcja, zaledwie 3600 butelek, i jedynie 70 kwintali z hektara. Arcy-piękne wino!
Piękne, różowe wino musujące ze starych krzewów Xarel·lo, Parellada i Macabeo oraz odrobiny Monastrell, który pochodzi z zachodniej części wzgórza Serral i prócz koloru, zapewnia złożoność bez utraty świeżości. Bardzo niskie zbiory i produkcja z powodu ulewnych deszczy, jednak - jak mówi Pepe Raventós - Mimo to w 2020 roku zrobimy mało, ale doskonałe wino. Rzadkość tego rocznika i dobra jakość może sprawić, że stanie się on najbardziej poszukiwanym rocznikiem!
Porzucone na kilka lat winnice z krzewami Sangiovese, przejęte w 2017 roku przez nowych właścicieli Clos Forano: "Przestrzegamy zasad rolnictwa ekologicznego, a od tego roku będziemy również robić preparaty biodynamiczne. Winnice położone są na tzw. „spungone romagnolo”, pasie gliniasto-piaszczystej ziemi, ale z obecnością wapienia (z wyraźnymi śladami dawnego dna morskiego i wieloma muszlami)".
Czy z rondo da się zrobić dobre wino? Tak. A czy wino wybitne? To wino musujące pokazuje może najwłaściwszy kierunek dla tej odmiany w Polsce.
Delikatne i naturalne, różowe wino musujące (Zweigelt i Gelber Muskateller) z Kremstal z kwiatowymi niuansami, aromatami letniego siana, czarnego bzu i słonego ciasta drożdżowego. Odlot!
Dimitrios Kioutsoukis: 'W 2017 roku moje dwie córki wychodziły za mąż i poprosiły mnie o zrobienie dobrego wina musującego na wesele. W tym czasie miałem fermentujący moszcz Xinomavro, wrzuciłem więc do kilku butelek trochę moszczu, a resztę napełniłem Nimbusem Albusem z zeszłego roku. I tak to wino rozpoczęło swoją podróż…'
Legendarny pet-nat Patricka Bouju czyli Festejar! Świeży, owocowy z mnóstwem malin i wiśni na podniebieniu, dojrzałą żurawiną, jeżynami, miętą i śliwkowym finiszem. Niebezpiecznie pyszny!
L'Entremetteuse czyli Swat. Różowy pet-nat na bazie Gamay, po dwudziestu miesiącach dojrzewania nad osadem. Szaleństwo? Wręcz przeciwnie, pokochają go wszyscy, za nos pełen czerwonych owoców, za swoistą pół-wytrawność i za perlistość. Idealny nie tylko na letnie miesiące.
Zmysłowy i idylliczny Pinot Noir, z gron uprawianych w winnicach położonych na skraju lasu, pachnący i pikantny, niemal obrazoburczy w swym powabie, a do tego flirciarski i rozbrajający. Wow!
Clo Clo to hołd dla matki Alessandry, rosé na bazie Pinot Nero tworzone metodą tradycyjną jak przystało na Franciacortę, jednak różnica jest niezwykle istotna: to naturalność, co w tym regionie jest niemal jak szóstka w totka. Zero cukru, zero siarki i minimalna interwencja. Gibkie, głębokie i niemal idealne rosé. Biorąc pod uwagę wielkość produkcji, to niemal unikatowe wino.
