Święto Odkupiciela, weneckie Festa del Redentore, w najlepszym możliwym wydaniu! Rocznikowe Redentore Prosecco, perliste i pachnące jak pierwsze oznaki wiosny. Bez dodatków, bez SO2!
Szczepy
Jest 26 produktów.
Wino pétillant-naturel, bez wtórnej fermentacji, butelkowane jeszcze przed zakończeniem fermentacji pierwotnej, bez usuwania osadu drożdżowego.50% Chardonnay, 30% Welschriesling, 20% Sauvignon blanc ze Słoweńskiej Styrii, subregionu Haloze.
Jeśli mówimy o dorobku najmłodszych przedstawicieli winiarskiej rodziny Zavec, Patriku i Aleksanderze, to jest oczywiste, że musi w nim być także pomarańczowe, niefiltrowane wino. Godna uwagi kompozycja 50% Chardonnay, 40% Welschriesling, 10% Sauvignon blanc.
Niezwykły, kataloński pet-nat z lokalnej odmiany Montònega (wariant Parellady) z 50-letnich krzewów. Świeże i intensywnie musujące wino pachnące rozmarynem z cudowną mineralnością. Rewelacja!
Senior rodu posiadał kiedyś niewielką parcelę porośniętą Chenin Blanc o nazwie "Pineau de la Loire", jednak przez niemal dekadę nikt z niej nie korzystał. W końcu krzewy zostały przesadzone na głębokie, żwirowe terroir, choć Chenin jest zwykle sadzony na gliniasto-wapiennej glebie jak w Touraine lub na łupkach w Anjou. Dwadzieścia lat temu posadzono również Chardonnay, aby zapewnić idealną równowagę temu niezwykłemu i oryginalnemu Crémant.
Naturalne, emiliańskie Lambrusco o uroczej nazwie Scaramúsc, nawiązującej do postaci komicznej z Commedia dell’Arte, przedstawiającej pochodzącego z Neapolu żołnierza-samochwałę. A tu jest się czym przechwalać, bo to pełne owocu, soczyste i oczywiście musujące wino stworzone z gron Lambrusco Grasparossa (ciemny kolor i garbniki), Lambrusco di Sorbara (lekkość i elegancja) i Lambrusco Salamino (słodycz). Niskie zbiory, niewielka produkcja (3800 butelek) i porywająca jakość. Pijcie z przyjaciółmi!
Zachwycające, różowe Lambo z gron Lambrusco di Sorbara czyli Spoma?, w emilijskim dialekcie Czy będzie musować?, zabawnie nawiązujące do czasów dziadka Marco, kiedy to wina czasami musowały, a czasami pozostawały spokojne. Musiak, który jest do tego stopnia pijalny i soczysty, że polecamy w dużych ilościach, na piknik, i koniecznie z przyjaciółmi. Niewielka produkcja, zaledwie 3600 butelek, i jedynie 70 kwintali z hektara. Arcy-piękne wino!
Niezwykły "musiak" wagi lekkopółśredniej od Marco Lanzotti'ego, który za punkt honoru stawia sobie ochronę rzadkich szczepów jak Pignoletto i Trebbiano Modenese, które tworzą to odlotowo urodziwe wino. Bierzcie i pijcie, bo produkcja to jedynie 3160 butelek!
Tragolargo czyli Moscatel napędzany Malvasią z okolic Alicante. Aromatyczne pomarańczowe wino z nutami skórki pomarańczowej i świeżymi kwiatowymi akcentami. Pycha!
Sauvignon Blanc w pomarańczowych okularach i morawskim entourage'u. Cudownie pachnący i kulinarnie niemal idealny. Must have!
Wspaniałe, bardzo eleganckie wino, o delikatnym aromacie i strukturze ze wzgórz w okolicach Parmy. Doskonałe jako aperitif, ale dla tych, którzy lubią pić dojrzałe wino, nadaje się również do leżakowania w butelce, gdzie jeszcze bardziej się uszlachetnia i z całą mocą ukazuje swoje niezwykłe możliwości.
Pomarańczowe niskointerwencyjne wino — zamknięte w butelce słońce znad Balatonu. Kristinus to położone na południowo-zachodnim brzegu Balatonu, gospodarstwo winiarskie, które uzyskało certyfikat Demeter we wrześniu 2022 roku. Promuje bioróżnorodność, co przyczynia się do wysokiej jakości zbiorów.
Porzucone na kilka lat winnice z krzewami Sangiovese, przejęte w 2017 roku przez nowych właścicieli Clos Forano: "Przestrzegamy zasad rolnictwa ekologicznego, a od tego roku będziemy również robić preparaty biodynamiczne. Winnice położone są na tzw. „spungone romagnolo”, pasie gliniasto-piaszczystej ziemi, ale z obecnością wapienia (z wyraźnymi śladami dawnego dna morskiego i wieloma muszlami)".
W regionach winiarskich wzdłuż Dunaju prawie nie ma gleb wapiennych, zaś Hollenburg to swego rodzaju „geologicznie egzotyczna wyspa" w tym regionie. Kalspitz na bazie Gruner Veltlinera i Rieslinga czyli terroir przedstawione w jak najbardziej purystyczny sposób, przy użyciu Méthode Ancestrale, znanej również jako Pétillant Naturel, w skrócie Pet Nat czyli najbardziej naturalna forma produkcji wina musującego przy minimalnej ingerencji winiarza. Brawo!
Delikatne i naturalne, różowe wino musujące (Zweigelt i Gelber Muskateller) z Kremstal z kwiatowymi niuansami, aromatami letniego siana, czarnego bzu i słonego ciasta drożdżowego. Odlot!
Oszałamiający, musujący kupaż Trebbiano Modenese (80%) i Trebbiano di Spagna, który jak wskazuje nadana mu nazwa, trzeba pić Tu i teraz, bo może go zabraknąć, a owocowej burzy na osadzie nigdy za mało. Kochajcie je i pijcie w towarzystwie!
Odlotowy kupaż Vermentino i Zibibbo (muszkat aleksandryjski) z Nowej Południowej Walii. Dzikość serca w całej okazałości. Uważajcie na imprezach, bo jest to prawdziwy "jumping juice"!
Chardonnay Richard 2021, to drugi rocznik będący owocem przyjaźni Zsolta Sütó z Peterem Šronerem, który zasadził 5 ha ekologicznych winnic w miejscowości Vajka nad Žitavou. Powstało mineralne, ostre, owocowe, mętne i wybuchowe wino. Odlot pełną gębą!
Ruländer, Neuburger, Weißburgunder czyli kwiatowo-owocowo-pikantny kupaż. Wino pomarańczowe w najlepszym wydaniu, bez filtracji i siarkowania. Czysta natura rodem z okolic Jeziora Nezyderskego.
Niezwykle ciemne, niemal nieprzeniknione Lambrusco Grasparossa, pełne owocu i ziół, głębokie jak studnia, przenikliwe i przede wszystkim doskonałe w kuchni.
PUR. Pierwszy pomarańczowy Riesling Gustavshof. Wymaga otwartego umysłu i nieskrępowanego podejścia do tego nowego stylu wina, który jest szczególnie polecany do ekscytujących spotkań w kuchni.
Legendarny pet-nat Patricka Bouju czyli Festejar! Świeży, owocowy z mnóstwem malin i wiśni na podniebieniu, dojrzałą żurawiną, jeżynami, miętą i śliwkowym finiszem. Niebezpiecznie pyszny!
Piękne, owernijskie cuvée na bazie kilku szczepów, z przewodnią rolą Muszkatu Aleksandryjskiego. Gęste, złożone, bogate, ale też świeże wino, które zachwyci przy stole.
33 miesiące na osadzie w bezapelacyjnej Franciacorcie na bazie Chardonnay? To tylko Alessandra Divella! Zero dosage, zero innych dodatków i niekończąca się przyjemność. Jeden łyk i zwariujecie!
Clo Clo to hołd dla matki Alessandry, rosé na bazie Pinot Nero tworzone metodą tradycyjną jak przystało na Franciacortę, jednak różnica jest niezwykle istotna: to naturalność, co w tym regionie jest niemal jak szóstka w totka. Zero cukru, zero siarki i minimalna interwencja. Gibkie, głębokie i niemal idealne rosé. Biorąc pod uwagę wielkość produkcji, to niemal unikatowe wino.
"Grona, miłość i czas (TLZ) oznacza po prostu naturalne wina bez żadnych dodatków, bez siarki i bez filtracji". W tym wypadku to Sauvignon Blanc, zachwycający pełnym owocem (mango i marakuja) oraz genialną strukturą i kwasowością na miarę Styrii.
