Lekkie i aromatyczne wino o śródziemnomorskim charakterze, intensywnie pachnące cytrusami, liśćmi czarnej porzeczki, mango i kwiatem pomarańczy. W tej cenie sztos!
Szczepy
Jest 13 produktów.
Gewürztraminer w wydaniu chilijskim, trzeba spróbować.
Świeży i pachnący Moscatel czyli przesympatyczna Biała Owca jako symbol regionu Uclés oraz, jak mówi producent, symbol uczciwego podejścia do winiarstwa. Na randkę jak znalazł!
Urokliwy i cudownie pachnący kupaż dwóch Moscateli, tego z Alejandrii i drugiego o małych, zwartych owocach (Grano Menudo). Letni, śródziemnomorski sen!
Zabójczy duet Gewürztraminer i Moscatel w kolorze pomarańczowych, czyli niezwykle pachnące i smakowite wino z serii "Owczej" Bodegas Fontana. Oszałamiające!
Mieszanka Welschrieslinga, Pinot Gris i Traminera, wszystkie poddane 5-7 dniowej maceracji na skórze. Certyfikowana hodowla biodynamiczna, spontaniczna fermentacja w stali nierdzewnej, brak filtrowania i klarowania oraz bardzo niska zawartość siarczynów. Naturalnie mętne, nuty moreli i złocistych jagód.
Innowacyjny projekt dostarczający wina naturalne/biodynamiczne w atrakcyjnych cenach. Bracia Dietrich używają nie tylko swoich gron ale skupują od zaprzyjaźnionych i sprawdzonych producentów organicznych.
W pełni naturalne wino z małej rodzinnej winnicy z regionu Jury. Misiu w kosmosie wersja biała.
Biodynamiczny kupaż Auxerrois, Gewürztraminera, Muscatu, Pinot Blanc, Rieslinga, Sylvanera i Chasselas od braci Dietrich, z winnic rozciągających się z południa na północ Alzacji. Doskonałe wino na piknik.
Pomarańczowe wino zrobione z kilku szczepów (niekoniecznie alzackich) przez alzackiego producenta? Brzmi ciekawie - warto zaspokoić ciekawość. Winnica określona jako winnica roku przez francuskie media winiarskie.
Pet Nat od Patrica Begueta nazwany na cześć piosenki Doris Day "I'm Forever Blowing Bubbles".
"Dangerously drinkable.Approach at your own risk." Ostrzeżenie nie bez przyczyny widniejące na kontretykiecie, tego kultowego już wina z parceli Sahara w Wielkopowłowickim subregionie Moraw.
Friulano, Muszkat i Riesling z Kalifornii? Czemu nie! A jeśli jest to wersja pomarańczowa, do tego bez jakichkolwiek dodatków, to tym bardziej spróbujmy. Rut to w końcu, wnosząc ze starotestamentowego imienia, wierna towarzyszka, podobnie jak jej wino, zaś Tatto, to po prostu z włoskiego lekkość. Delikatne, amerykańskie wino?! My też byliśmy w szoku.
