Grotte sul Mare w wersji czerwonej, czyli Montepulciano i Sangiovese ze słynnej apelacji Rosso Piceno z jednego z najpiękniejszych regionów winiarskich Włoch. Mnóstwo przyjemności!
Szczepy
Jest 11 produktów.
Charakterystyczny dla regionu kupaż Welshrieslinga, Rieslinga i Traminera. III miejsce dla najlepszego wina białego w Polsce do 30 PLN wg Magazynu Wino za rocznik 2008!!
Swoista ciekawostka Gewurztraminer z mocno egzotycznych okolic i zaskakująco wytrawny jak na ten szczep. Krzewy przywiezione z RPA w 2000 roku.
Gewurztraminer w pełnem blasku - wyróżnia się aromatyczną siłą i owocowymi nutami.
Przepyszne, pięknie owocowe, umbryjskie rosato na bazie Montepulciano z cudowną nutą runa leśnego. Spontaniczne, niewymuszone i przede wszystkim smaczne i świetne przy stole.
Zachwycający Balaton, głównie na bazie Olaszrizlinga z dziesięcioprocentowymi dodatkami w postaci Tramini i Sauvignon Blanc, dojrzewający częściowo w amforach i minimalnie siarkowany przed butelkowaniem (10 mg/l). Piękne wino o niezwykłej głębi.
Szanowana we Francji i nie tylko ( Parker ) posiadłość produkujące czyste, organiczne wina.
W pełni naturalne wino z małej rodzinnej winnicy z regionu Jury. Misiu w kosmosie wersja biała.
Ideą było stworzenie wielkiego wina z połączenia pięciu autochtonicznych odmian z południowych Włoch i zarazem udowodnienie, że właśnie one mogą dać prawdziwie wielkie, szlachetne wino o dużej głębi i elegancji. Winorośl do produkcji tego wina uprawiana jest w Abruzji (Montepulciano i Sangiovese) oraz w południowej Apulii (Primitivo, Negroamaro i Malvasia Nera).
Włoskie szczepy, to również sól tej ziemi. W Mendocino rosną z powodzeniem Arneis, Barbera, Dolcetto, Montepulciano i Nebbiolo. To one tworzą to zdumiewające i ze względu na fermentację węglową, dają klasyczne dla kraju nuty coca, czy jak kto woli, pepsi coli. A może to tylko nasze przywidzenia? Niesamowicie soczyste, smakowite i kulinarnie doskonałe wino. Zakochacie się! I pamiętajcie, żeby je schłodzić, odwdzięczy się.
Ansonaco czyli niesamowite wino na bazie szczepu Ansonica ze skalistej wyspy Giglio u wybrzeży Toskanii. Czegoś takiego nigdy nie próbowaliśmy. Nie schładzać, pić w temperaturze 12 stopni. Czyste szaleństwo i takież terrroir.
