To jedno z najbardziej pijalnych win czerwonych: o niskiej zawartości alkoholu, owocowo-ziołowe, po prostu smaczne. Poważnie, ale bez udawania.
Na randkę
Jest 51 produktów.
Aktywne filtry
Siostra małego Jo, Jeanne, to klasyczne vin de soif. Trudno się oderwać od tego soczystego, owocowo-ziołowego i odświeżającego wina. Pić z umiarem, butelka szybko się kończy...
Świeże, pachnące i lekkie, napędzane dojrzałymi malinami i wiśniami, nutami śliwki i przypraw, z lekkim "spritzem" i średnią kwasowością oraz soczystym finiszem. Moglibyśmy pić to wino codziennie!
Pur Jus, jak mawiają Francuzi. Niezwykle pijalne, świeże soczyste Villages z aromatami małych czerwonych owoców, z bardzo delikatnymi taninami i doskonałą pijalnością. Glou glou!
Molinara, rodzima winorośl regionu, uprawiana na przepięknych tarasach zwanych lokalnie Marogne. Biało-różowa wapienna gleba dopełnia obrazu niezwykle ciekawego musującego, różowego wina.
To jedwabiste i lekkie Prosecco, wyjątkowo świeże i żywe na podniebieniu, zachwyca aromatami kwiatowo-owocowymi oraz butelką Magnum. Dwa razy więcej szczęścia!
Monticelli Bianco to wino pomarańczowe, wspaniała interpretacja Garganegi z dodatkiem szczypty Trebbiano di Soave pozostawionej do maceracji na skórkach przez długi czas. Wspaniała interpretacja jak wszystkie wina utalentowanej Silvii Tezzy!
"Dangerously drinkable.Approach at your own risk." Ostrzeżenie nie bez przyczyny widniejące na kontretykiecie, tego kultowego już wina z parceli Sahara w Wielkopowłowickim subregionie Moraw.
Jeśli tak jak my, kochacie cudownie świeże i lekkie Grenache, o niewiarygodnej niemal barwie, to lepiej trafić nie mogliście. Niesamowite wino z McLaren Vale, od Amber Ochoty, będące swego rodzaju afiszem dla tych, którzy wielbią stare krzewy (1946!) oraz spontaniczną fermentację. Cóż za głębia, cóż za piękno!
Friulano, Muszkat i Riesling z Kalifornii? Czemu nie! A jeśli jest to wersja pomarańczowa, do tego bez jakichkolwiek dodatków, to tym bardziej spróbujmy. Rut to w końcu, wnosząc ze starotestamentowego imienia, wierna towarzyszka, podobnie jak jej wino, zaś Tatto, to po prostu z włoskiego lekkość. Delikatne, amerykańskie wino?! My też byliśmy w szoku.
Druga ojczyzna Pinota to Nowa Zelandia. A Nowa Zelandia zaczęła się od winnicy Cloudy Bay.
W zimnym terroir Hautes Côtes, na wysokości 400 m na zboczu gliniasto-wapiennym, posadzono 70-letnie winorośle „en foule” – oldschoolową mieszankę Gamay, Pinot Noir i Chardonnay. Unikalne spojrzenie w przeszłość Burgundii. Lekko zabarwione i pachnące a przy tym wyrafinowane i oparte na terroir vin de soif. Strzeżcie się.
Kwartet Müller Thurgau, Silvaner, Scheurebe i Riesling. Andi Weigand wyczarowuje niezwykle soczystego Pet Nat. Czysta natura, bez filtracji i dodatków. Odwróć butelkę do góry dnem, potrząśnij, otwórz ostrożnie i ciesz się życiem!
Müller-Thurgau dodaje pikanterii, Scheurebe owocu, Riesling świeżości, a Silvaner wyrazistości.
Zweigelt, Ruländer, Neuburger, Weissburgunder czyli Personalgetränk we własnej osobie. "Napój sztabowy", wspaniały wszędzie tam, gdzie musi ugasić pragnienie. Smacznie, świeżo, żwawo – narodziła się gwiazda!
Moët & Chandon Ice Impérial to wyjątkowy szampan, stworzony specjalnie do spożywania na lodzie. Jest to pierwszy na świecie szampan o takim przeznaczeniu. Zawiera on mieszankę winogron Pinot Noir, Pinot Meunier i Chardonnay, które nadają mu żywy, złoty kolor i owocowy aromat. W smaku jest słodki, soczysty i orzeźwiający, z nutami tropikalnych i letnich owoców, karmelu, imbiru i grejpfruta. Można go podawać z naturalnymi dodatkami, takimi jak mięta, ogórek, limonka, biały grejpfrut lub kardamon.
