Grona Chenin Blanc do tego niezwykłego wina, są wybierane z łącznie 1,2 hektara różnych działek, średnio 35-letnich winorośli, rosnących na glebach łupkowych z piaskiem i gliną, o wydajności nie przekraczającej 20 hektolitrów z hektara (!). Nazwa La Lune została wybrana przez byłego pracownika Sansonnière, Stéphane'a Bernaudeau, ze względu na półksiężycowy kształt rzędów winorośli.
Na imprezę
Jest 150 produktów.
Gélinette to stare francuskie określenie cietrzewia, ptaka, którego często spotyka się dziko w tej części Anjou, zwłaszcza gdy prowadzi się rolnictwo biodynamiczne z szacunkiem dla natury. Historycznie pod tą nazwą Mark Angelli zrobił trochę czerwonego wina, głównie z Cabernet Sauvignon zasadzonego w 2000 roku, ale wina były zawsze dość rustykalne i garbnikowe, więc zdecydował się je przeszczepić i zasadzić więcej Grolleau, autochtonicznej odmiany. Jeśli podobnie jak my, jesteście maniakami terroir, pokochacie to owocowe, delikatne, żywe i zrównoważone Grolleau z łupka.
Pinot Noir z najmłodszej burgundzkiej apelacji, lieu-dit Le Saugeot, jedynie 46 arów szarych margli i wapienia. Wydajność 36 hl/ha. Czysta rozkosz.
Ultra soczysty Pét-Nat na bazie Sylvanera (60%) i Pinot Gris oraz kilkunastu innych szczepów alzackich, które stanowią w sumie ok. 10% kupażu. Niezwykła złożoność i głębia. Bierzcie i pijcie!
Chardonnay z Monthelie, najmniejszej wioski w Côte de Beaune, ściśniętej pomiedzy Volnay na północnym wschodzie, Meursault na południu i Auxey-Duresses na zachodzie. Mnisi z Cluny zasadzili tu pierwsze winorośle około 1000 roku. Rzadkość, gdyż 85% apelacji stanowią wina czerwone.
Profil stylistyczny tego Brunello jest niezwykle daleki od książkowych stereotypów. Sangiovese ze starych krzewów rosnących na wysokości 340 m n.p.m.) w północno-wschodniej części Montalcino, z okolic Canalicchio. Soczytsość, głębia, napięcie i wyrafinowanie czyli bycie bytu winnego w najczystszym sensie tej metafory!
