Siostra małego Jo, Jeanne, to klasyczne vin de soif. Trudno się oderwać od tego soczystego, owocowo-ziołowego i odświeżającego wina. Pić z umiarem, butelka szybko się kończy...
Na imprezę
Jest 46 produktów.
Aktywne filtry
Świeże, pachnące i lekkie, napędzane dojrzałymi malinami i wiśniami, nutami śliwki i przypraw, z lekkim "spritzem" i średnią kwasowością oraz soczystym finiszem. Moglibyśmy pić to wino codziennie!
Pur Jus, jak mawiają Francuzi. Niezwykle pijalne, świeże soczyste Villages z aromatami małych czerwonych owoców, z bardzo delikatnymi taninami i doskonałą pijalnością. Glou glou!
Molinara, rodzima winorośl regionu, uprawiana na przepięknych tarasach zwanych lokalnie Marogne. Biało-różowa wapienna gleba dopełnia obrazu niezwykle ciekawego musującego, różowego wina.
Monticelli Bianco to wino pomarańczowe, wspaniała interpretacja Garganegi z dodatkiem szczypty Trebbiano di Soave pozostawionej do maceracji na skórkach przez długi czas. Wspaniała interpretacja jak wszystkie wina utalentowanej Silvii Tezzy!
Wydawałoby się, że różowe wino to banał, ale to niebywale zaskakuje złożonością, elegancją i mineralnością jak z Sancerre. Wręcz przenosi na wyżyny luksusu, niewątpliwie jest to podstawowe wyposażenie superjachtów na Lazurowym Wybrzeżu.
Friulano, Muszkat i Riesling z Kalifornii? Czemu nie! A jeśli jest to wersja pomarańczowa, do tego bez jakichkolwiek dodatków, to tym bardziej spróbujmy. Rut to w końcu, wnosząc ze starotestamentowego imienia, wierna towarzyszka, podobnie jak jej wino, zaś Tatto, to po prostu z włoskiego lekkość. Delikatne, amerykańskie wino?! My też byliśmy w szoku.
Pinot Noir z lieu-dit Les Châtaigniers w Saint Aubin, z winnicy o powierzchni 60 arów, 35-letnie winorośle, czerwone margle. Wydajność 48 hl/ha. Uprawa biodynamiczna. Czego chcieć więcej?
W zimnym terroir Hautes Côtes, na wysokości 400 m na zboczu gliniasto-wapiennym, posadzono 70-letnie winorośle „en foule” – oldschoolową mieszankę Gamay, Pinot Noir i Chardonnay. Unikalne spojrzenie w przeszłość Burgundii. Lekko zabarwione i pachnące a przy tym wyrafinowane i oparte na terroir vin de soif. Strzeżcie się.
Zweigelt, Ruländer, Neuburger, Weissburgunder czyli Personalgetränk we własnej osobie. "Napój sztabowy", wspaniały wszędzie tam, gdzie musi ugasić pragnienie. Smacznie, świeżo, żwawo – narodziła się gwiazda!
