Podstawowa biel z niewielkim kontaktem ze skórą, z nowej winnicy, którą opiekuje się Amós, która została zasadzona przez jego dziadka. Wprowadzenie do naturalnych win Amos.
Na prezent
Jest 14 produktów.
Zachwycający Balaton, głównie na bazie Olaszrizlinga z dziesięcioprocentowymi dodatkami w postaci Tramini i Sauvignon Blanc, dojrzewający częściowo w amforach i minimalnie siarkowany przed butelkowaniem (10 mg/l). Piękne wino o niezwykłej głębi.
Mały klejnot, który sprawił, że l'Acino porzuciło na chwilę zasadę produkcji wina wyłącznie z lokalnych odmian winorośli. Niewielka, ledwie pół akrowa winnica porośnięta odmianą Pinot Blanc, na wysokości 600 metrów nad poziomem morza. Zamknij oczy i spróbuj, to nadal Kalabria!
T. 6-16-9-19-10-1-12-13 Sandrigo. Wygląda skomplikowane, a to tylko transliteracja szczepu Fruliano. Dzięki jedynie jednodniowej maceracji Denis zachowuje niesamowitą witalność wina.
Czysty, purystyczny Riesling z posiadłości Ludwiga Knolla Weingut Am Stein, mocno oddający lokalne skaliste terroir Würzburg Innere Leiste.
Jack Erre dans les Abîmes, to po prostu pomarańczowe wino ze szczepu Jacquere z winnic w Abymes w południowej Sabaudi czyli brioszka w maśle, tropikalne owoce, nieco ziół oraz cytryna i morela ze słono-mineralnym finiszem. Piękna rzecz!
Bergamotowo-ziołowy aromat krótko macerowanej Malagousii jest umiejętnie połączony z klasą i świeżością Xinomavro. Orzeźwiające, jak chłodne świeże powietrze w gorące letnie popołudnia.
Na etykiecie możemy zobaczyć scenę tradycyjnego greckiego teatru cieni, zwanego Karagiozis. Karagiozis był Grekiem, który zawsze był przeciw bogatym zdobywcom, którzy byli odpowiedzialni za degradację podbitego kraju. Podobnie jak Karagiozis, wina naturalne „walczą” z przemysłowymi winami, które są częścią największego problemu naszego świata, degradacji przyrody.
A do tego zadziwiające aromaty polnych ziół, żeby wspomnieć tylko wawrzyn i krwawnik.
Obrazoburczo wręcz urokliwe Chardonnay, utrzymane w chłodnym, klimatycznym stylu, o kremowej konsystencji, a do tego pełne krzemiennej mineralności. Szaleństwo? Gdzieżby! To czysta natura zamknięta w butelce, Australia à rebours; a może właśnie taka być powinna? My uwielbiamy i szczerze polecamy.
Riesling o pięknej intensywności aromatycznej z granitowej gleby Grand Cru Frankstein o niezwykłej głębi, mineralności i bogactwie. Doskonałe wino z wielkim potencjałem leżakowania, co najmniej 10 lat, jak skromnie podaje producent. Warto dać się ponieść...
Ansonaco czyli niesamowite wino na bazie szczepu Ansonica ze skalistej wyspy Giglio u wybrzeży Toskanii. Czegoś takiego nigdy nie próbowaliśmy. Nie schładzać, pić w temperaturze 12 stopni. Czyste szaleństwo i takież terrroir.
Rocznik 2019 czyli niewielka produkcja, zaledwie 5000 butelek oraz niezrównana energia Timorasso, pełna owocu, ekspresji i głębi, której pozazdroszczą nawet burgundy. I ta mineralność! Wino niemal emblematyczne dla szczepu i jego niezwykłej historii.
Białe Saumur w pełnej krasie, a do tego z amfory. Cudownie pachnące i głęboko mineralne Chenin Blanc od Thierry Germaina, to naprawdę piękna opowieść.
85-letnie krzewy Chardonnay, Corton-Charlemagne. Bladozłoty w młodości i ozdobiony zielonymi refleksami, z wiekiem nabiera bursztynowych i bardziej żółtych odcieni. Pierre produkuje tylko dwie beczki z sękatych 85-letnich winorośli, które dają niewielki plon, z doskonałej lieu-dit Le Charlemagne, prawdziwego serca tej legendarnej apelacji, na południowo-zachodnim zboczu z białych margli z małymi kredowymi kamieniami pokrywającymi wapień. Nieskończenie delikatny, skoncentrowany i mineralny. Rzadko kiedy wdzięk odmiany winorośli ma tak ścisły związek z charakterem terroir.
