Redentore 888 jest hołdem dla jednego z najcenniejszych świąt Wenecji, „Festa del Redentore”. W każdy trzeci weekend lipca Wenecjanie świętują ogromnym pokazem sztucznych ogni i wystawnymi kolacjami, a port zapełnia się łodziami.
Redentore 888 to maksymalna ekspresja naturalności: zasady biologiczne, wegańskie i bez siarczynów. Liczba 888 ma podwójne znaczenie, w zachodniej numerologii symbolizuje Odkupiciela (Redentore), podczas gdy w kulturze wschodu potrójne szczęście Delikatny perlage i subtelne owocowe aromaty, z lekkim, kremowym i eleganckim smakiem. Bez dodatku SO2!
Święto Odkupiciela, weneckie Festa del Redentore, w najlepszym możliwym wydaniu! Rocznikowe Redentore Prosecco, perliste i pachnące jak pierwsze oznaki wiosny. Bez dodatków, bez SO2!
Musaguzzo, jak mówi Andrea, to miejsce i stan umysłu, który przywołuje formę, jaką chcieliśmy dla naszego ponownie fermentowanego wina. Miękki i pionowy „pet nat”, który jest ostry i żywy, aromatyczny i gasi pragnienie. Wino, które nie zdradza swojej dzikiej natury i nie zna granic.
Naturalne, emiliańskie Lambrusco o uroczej nazwie Scaramúsc, nawiązującej do postaci komicznej z Commedia dell’Arte, przedstawiającej pochodzącego z Neapolu żołnierza-samochwałę. A tu jest się czym przechwalać, bo to pełne owocu, soczyste i oczywiście musujące wino stworzone z gron Lambrusco Grasparossa (ciemny kolor i garbniki), Lambrusco di Sorbara (lekkość i elegancja) i Lambrusco Salamino (słodycz). Niskie zbiory, niewielka produkcja (3800 butelek) i porywająca jakość. Pijcie z przyjaciółmi!
Aromatyczna Malvasia of Candia, winorośl pochodzenia kreteńskiego, która była rdzennym emilianem od wielu stuleci.Macerowana przez dwa dni ze skórkami, ma prawie złocistożółty kolor, bardzo aromatyczny i charakterystyczny gorzki posmak.
Ta wyjątkowa, umiarkowanie musująca mieszanka Pet Nat, składająca się w 70% z Trebbiano i 30% z Malvasia di Candia, jest orzeźwiająca dzięki pikantnym, cytrusowym smakom, a także lekko pikantnymi, ziołowym nutom.
Zachwycające, różowe Lambo z gron Lambrusco di Sorbara czyli Spoma?, w emilijskim dialekcie Czy będzie musować?, zabawnie nawiązujące do czasów dziadka Marco, kiedy to wina czasami musowały, a czasami pozostawały spokojne. Musiak, który jest do tego stopnia pijalny i soczysty, że polecamy w dużych ilościach, na piknik, i koniecznie z przyjaciółmi. Niewielka produkcja, zaledwie 3600 butelek, i jedynie 70 kwintali z hektara. Arcy-piękne wino!
Niezwykły "musiak" wagi lekkopółśredniej od Marco Lanzotti'ego, który za punkt honoru stawia sobie ochronę rzadkich szczepów jak Pignoletto i Trebbiano Modenese, które tworzą to odlotowo urodziwe wino. Bierzcie i pijcie, bo produkcja to jedynie 3160 butelek!
Il Mio Trebbiano, wino musujące wyprodukowane z niesłusznie lekceważonej odmiany Trebbiano. Hektar winorośli uprawianej ekologicznie, która z pokorą, głębokim szacunkiem i wielką miłością daje owoc o zaskakującej jakości.
Surliè!, wino musujące z pradawnego szczepu Fortana, z aromatami wiśni, arbuza, czerwonych porzeczek i rabarbaru oraz typowymi nutami pieprzu i mineralnością. Na podniebieniu soczyste, cierpkie czerwone wiśnie, goryczka z rabarbaru i jakby twarogowa słodycz. Długi finisz z bardzo przyjemną słoną nutą, charakterystyczną dla win Mirko.
Fortana w wersji różowej – pikantne dzikie wino z wysoką kwasowością, nutami czarnej wiśni i poziomki z gorzką nutą przypominającą wermut. Podobne do Lambrusco di Sorbara, ale z bardziej pikantną złożonością. Doskonałe w tej cenie!
3BBOLLE to szacunek dla ziemi i dla owoców winorośli, co sprawia, że to musujące i pełne życia wino staje się nektarem dla duszy! Mętny i słoneczny Pet-Nat, który jest zarówno świeży, jak i wybuchowy w smaku.
Bestia tylko z nazwy, ta jest naprawdę piękna. Kupaż kilku szczepów białych i czerwonych, mnóstwo owocu, lekkość i soczystość. Wyobraźmy sobie picie tego wina na tarasie z widokiem na włoską zatokę, gdy słońce "wpada" do morza. To miejsce, do którego zabiera nas to wino, to zabutelkowane, zachodzące słońce. Wspaniałe na imprezy, pikniki i na każde spotkanie z przyjaciółmi.
100-letnie krzewy Garganegi rosnące niemal nad samym Adriatykiem. 7 dni macecracji na skórkach i w nosie pojawiają się melon, mandarynka, kumkwat i liczi, z mineralno-słonym i nieco cierpkim finiszem. Doskonałe na imprezy, pikniki, a także randki.
Cinciallegra, dzięki krótszej niż w przeszłości maceracji na skórach, staje się tym samym pet-natem o szalonej osobowości, pełnym smaku spod znaku cytrusów i doskonałej kwasowości. Ogromna przyjemność!
Wspaniałe, bardzo eleganckie wino, o delikatnym aromacie i strukturze ze wzgórz w okolicach Parmy. Doskonałe jako aperitif, ale dla tych, którzy lubią pić dojrzałe wino, nadaje się również do leżakowania w butelce, gdzie jeszcze bardziej się uszlachetnia i z całą mocą ukazuje swoje niezwykłe możliwości.
Rosso della Bandita to wino w zasadzie niespotykane. Głębokie, wytrawne, surowe i chłodne a przy tym żywe, pachnące fiołkami, zachwycająco owocowe i mineralne. W ustach buzujący owoc i jak na w sumie stojące w wadze średniej wino, świetna struktura. Musowanie delikatne, ale odświeżające. Wlewa się w usta z siłą wodospadu!
Porzucone na kilka lat winnice z krzewami Sangiovese, przejęte w 2017 roku przez nowych właścicieli Clos Forano: "Przestrzegamy zasad rolnictwa ekologicznego, a od tego roku będziemy również robić preparaty biodynamiczne. Winnice położone są na tzw. „spungone romagnolo”, pasie gliniasto-piaszczystej ziemi, ale z obecnością wapienia (z wyraźnymi śladami dawnego dna morskiego i wieloma muszlami)".
Złożona i zaskakująca Rosatea stworzona z mieszanki białych i czerwonych odmian winogron, które zwykle nie biorą udziału w produkcji win różowych: Malvasia, Brachetto, Moscato d'Amburgo i Barbera. Każdy łyk sprawia, że wracasz po więcej!
Porywający pét-nat na bazie Catarratto z bogatych w żelazo wapiennych zboczy w północno-zachodniej Sycylii, bez jakichkolwiek dodatków. Żywe arcydzieło!
Oszałamiający, musujący kupaż Trebbiano Modenese (80%) i Trebbiano di Spagna, który jak wskazuje nadana mu nazwa, trzeba pić Tu i teraz, bo może go zabraknąć, a owocowej burzy na osadzie nigdy za mało. Kochajcie je i pijcie w towarzystwie!
Niezwykle ciemne, niemal nieprzeniknione Lambrusco Grasparossa, pełne owocu i ziół, głębokie jak studnia, przenikliwe i przede wszystkim doskonałe w kuchni.
33 miesiące na osadzie w bezapelacyjnej Franciacorcie na bazie Chardonnay? To tylko Alessandra Divella! Zero dosage, zero innych dodatków i niekończąca się przyjemność. Jeden łyk i zwariujecie!
Clo Clo to hołd dla matki Alessandry, rosé na bazie Pinot Nero tworzone metodą tradycyjną jak przystało na Franciacortę, jednak różnica jest niezwykle istotna: to naturalność, co w tym regionie jest niemal jak szóstka w totka. Zero cukru, zero siarki i minimalna interwencja. Gibkie, głębokie i niemal idealne rosé. Biorąc pod uwagę wielkość produkcji, to niemal unikatowe wino.
This website uses cookies to ensure you get the best experience on our website