Nazwa nawiązuje do pomnika zbudowanego na cześć francuskich Hunegotów. W butelce niesamowicie tropikalny i świeży SB z Południowej Afryki.
Szczepy
Jest 12 produktów.
Czysty, delikatny, bardzo lekki owocowy Pinot Noir, czyli najszlachetniejszy szczep w krakowskim wydaniu.
Klasycznie zbudowanym Cabernet ze Stellenbosch z wielowarstwowym, charakterystycznym bukietem, w którym dominuje czarna porzeczka, czekolada i silne aromaty dojrzałych owoców leśnych. Eleganckie, harmonijne, o długim, miękkim finiszu. Może również leżakować conajmniej 8 lat, ale polecamy spróbować go już teraz.
Dłużej macerowane na skórkach, dojrzewające 5 miesięcy w dębie pomarańczowe wino o wyraźnie herbacianych i ziołowych aromatach.
Morawski Ryzlink Rýnský w niebieskich okularach (etykieta!). Świeży, lekki i pachnący kwiatami. Koniecznie spróbujcie!
Pét-Nat Tornado na bazie szczepu Veltlínské Zelené (czyli Gruüer Veltlinera), nawiązujący swą nazwą do żywiołu, który niemal zniszczył w 2021 roku winnicę, z której jest wytwarzany. Dziki i niepohamowany jak wiatr!
Zabójczo smaczny i cudownie pachnący Riesling z okolic Nałęczowa. Doskonały parter przy stole, zaskoczy Was swoją niezwykłą urodą!
Zachwycająco aromatyczny Muscaris ze znakomitą kwasowością, a przy tym łagodny i harmonijny. Będziecie urzeczeni!
Nach od staroczeskiej nazwy koloru tego wina. Typowe wiejskie morawskie czerwone wino, jakie się piło przed pojawieniem się nowych dębowych beczek, odkwaszaczy, fałszywych tanin i innych wynalazków ukrywających lekki, jasny, charakter lokalnych win. Klasyczna soczystą morawska czerwień, wino, które można pić nawet bez umiaru....
Na ten moment, gdy magnum wydaje się zbyt dekadenckie, ale zwykła 750 po prostu nie wystarczy.
"Dangerously drinkable.Approach at your own risk." Ostrzeżenie nie bez przyczyny widniejące na kontretykiecie, tego kultowego już wina z parceli Sahara w Wielkopowłowickim subregionie Moraw.
Bordoski blend: 70% Cabernet Sauvignon, 15% Merlot i 15% Cabernet Franc na cześć polityka i winiarza Paula Sauera. Na pewno czołowe wino RPA.
