Gewürztraminer w wydaniu chilijskim, trzeba spróbować.
Szczepy
Jest 11 produktów.
Zabójczy duet Gewürztraminer i Moscatel w kolorze pomarańczowych, czyli niezwykle pachnące i smakowite wino z serii "Owczej" Bodegas Fontana. Oszałamiające!
Mieszanka Welschrieslinga, Pinot Gris i Traminera, wszystkie poddane 5-7 dniowej maceracji na skórze. Certyfikowana hodowla biodynamiczna, spontaniczna fermentacja w stali nierdzewnej, brak filtrowania i klarowania oraz bardzo niska zawartość siarczynów. Naturalnie mętne, nuty moreli i złocistych jagód.
Innowacyjny projekt dostarczający wina naturalne/biodynamiczne w atrakcyjnych cenach. Bracia Dietrich używają nie tylko swoich gron ale skupują od zaprzyjaźnionych i sprawdzonych producentów organicznych.
W pełni naturalne wino z małej rodzinnej winnicy z regionu Jury. Misiu w kosmosie wersja biała.
Biodynamiczny kupaż Auxerrois, Gewürztraminera, Muscatu, Pinot Blanc, Rieslinga, Sylvanera i Chasselas od braci Dietrich, z winnic rozciągających się z południa na północ Alzacji. Doskonałe wino na piknik.
Pomarańczowe wino zrobione z kilku szczepów (niekoniecznie alzackich) przez alzackiego producenta? Brzmi ciekawie - warto zaspokoić ciekawość. Winnica określona jako winnica roku przez francuskie media winiarskie.
Pet Nat od Patrica Begueta nazwany na cześć piosenki Doris Day "I'm Forever Blowing Bubbles".
Obrazoburcze Nerello Mascallese z odrobiną bratniej krwi czyli Nerello Capuccio. Powulkaniczny, etneński pumeks i naturalność winifikacji. Dziki obłęd!
15 km od głównego krateru Etny i 20 km od Morza Jońskiego czyli Vinupetra. Krzewy Nerello Mascalese (80%) i Capuccio oraz Grenache i tzw. Franchisi. Wino niesamowite, medytacyjne, pełne etneńskiej mineralności i jońskiego piękna oraz głębi.
Niewielka działka (0,2 ha!) w pobliżu krateru Etny obsadzona 100-letnimi krzewami Nerello Mascalese (80%), Nerello Capuccio oraz Grenache. Vinupetra VitiCentenarie czyli opus magnum dla win etneńskich. Głębokie i odurzające, jedwabiste i olśniewające wino, pełne wulkanicznej mineralności i morskiej, jońskiej słoności. Jedynie 1100 butelek!
