Ago (syn Agostino), to geniialny, oldskulowy pomysł na mieszankę a la Chianti – z odrobiną białych winogron i drugoplanową obsadą w postaci Colorino i Canaiolo. W nosie nieco przypalone i smoliste, ale owoc pięknie gra na podniebieniu. Pikantne i wypełnione czerwonymi jagodami. Surowe, owocowe taniny, gdyż wino było leżakowane tylko w cemencie.
Na piknik
Jest 53 produktów.
Oszałamiający, musujący kupaż Trebbiano Modenese (80%) i Trebbiano di Spagna, który jak wskazuje nadana mu nazwa, trzeba pić Tu i teraz, bo może go zabraknąć, a owocowej burzy na osadzie nigdy za mało. Kochajcie je i pijcie w towarzystwie!
Rizling Vlašský na skórkach (Šupkáč) czyli fenomenalne join-venture dwóch przyjaciół, legendy słowackiego winiarstwa, Zsolta Sütö i młodego Petera Šronera. Piękno natury, funkowe, w najlepszym sensie tej metafory, wino!
Zweigelt z odrobiną Cabernet Sauvignon i St. Laurenta. Rosé, które powstaje metodą skrwawiania. Treściwy róż z dużą ilością owocu i przyjemną kwasowością. Soczyste, super smaczne. Idealny letni napój, zawsze pasuje!
Pomarańczowe Verdejo z prefilokserycznych, nieszczepionych winorośli porastających prowincję Segovia, na glebach pełnych kwarcytu. Zabójczo pachnące i oleiste wino pełne naturalnej spontaniczności.
Chardonnay Richard 2021, to drugi rocznik będący owocem przyjaźni Zsolta Sütó z Peterem Šronerem, który zasadził 5 ha ekologicznych winnic w miejscowości Vajka nad Žitavou. Powstało mineralne, ostre, owocowe, mętne i wybuchowe wino. Odlot pełną gębą!
Kolejna wersja bezkompromisowego Verdejo, produkowanego bez dodatków, bez filtracji. bardzo rzadkie tylko 650 butelek. Aha i krzewy pre-phylloxera!!
Czysty, purystyczny Riesling z posiadłości Ludwiga Knolla Weingut Am Stein, mocno oddający lokalne skaliste terroir Würzburg Innere Leiste.
Cudownie soczyste i przede wszystkim zabójczo pyszne Pinot Noir z Adelaide Hills od australijskiego mistrza tej odmiany, Michael'a Downera. Można odłożyć na 6-7 lat, ale polecamy to niezwykłe wino, wypróbować z kaczką i zającem. Nie pożałujecie.
Niezwykle ciemne, niemal nieprzeniknione Lambrusco Grasparossa, pełne owocu i ziół, głębokie jak studnia, przenikliwe i przede wszystkim doskonałe w kuchni.
Dimitrios Kioutsoukis: 'W 2017 roku moje dwie córki wychodziły za mąż i poprosiły mnie o zrobienie dobrego wina musującego na wesele. W tym czasie miałem fermentujący moszcz Xinomavro, wrzuciłem więc do kilku butelek trochę moszczu, a resztę napełniłem Nimbusem Albusem z zeszłego roku. I tak to wino rozpoczęło swoją podróż…'
Bergamotowo-ziołowy aromat krótko macerowanej Malagousii jest umiejętnie połączony z klasą i świeżością Xinomavro. Orzeźwiające, jak chłodne świeże powietrze w gorące letnie popołudnia.
Na etykiecie możemy zobaczyć scenę tradycyjnego greckiego teatru cieni, zwanego Karagiozis. Karagiozis był Grekiem, który zawsze był przeciw bogatym zdobywcom, którzy byli odpowiedzialni za degradację podbitego kraju. Podobnie jak Karagiozis, wina naturalne „walczą” z przemysłowymi winami, które są częścią największego problemu naszego świata, degradacji przyrody.
A do tego zadziwiające aromaty polnych ziół, żeby wspomnieć tylko wawrzyn i krwawnik.
Obrazoburczo wręcz urokliwe Chardonnay, utrzymane w chłodnym, klimatycznym stylu, o kremowej konsystencji, a do tego pełne krzemiennej mineralności. Szaleństwo? Gdzieżby! To czysta natura zamknięta w butelce, Australia à rebours; a może właśnie taka być powinna? My uwielbiamy i szczerze polecamy.
Pikantne, soczyste i kuszące Pinot Noir, porastające Adelaide Hills na wysokości ok. 550 m n.p.m., o drobnoziarnistej konsystencji i niesamowicie smukłym i giętkim ciele. Nęcące i uwodzicielskie wino, stworzone do kuchni.
Orgiastyczne Grenache pochodzące z winnicy Fugazi, obsadzonej 66-letnimi krzewami uprawianymi na grzbiecie Blewitt Springs, pełnego czerwonej glinki, żelaza i żwiru. Niewielka produkcja, zjawiskowe wino.
Gélinette to stare francuskie określenie cietrzewia, ptaka, którego często spotyka się dziko w tej części Anjou, zwłaszcza gdy prowadzi się rolnictwo biodynamiczne z szacunkiem dla natury. Historycznie pod tą nazwą Mark Angelli zrobił trochę czerwonego wina, głównie z Cabernet Sauvignon zasadzonego w 2000 roku, ale wina były zawsze dość rustykalne i garbnikowe, więc zdecydował się je przeszczepić i zasadzić więcej Grolleau, autochtonicznej odmiany. Jeśli podobnie jak my, jesteście maniakami terroir, pokochacie to owocowe, delikatne, żywe i zrównoważone Grolleau z łupka.
