Wydawałoby się, że różowe wino to banał, ale to niebywale zaskakuje złożonością, elegancją i mineralnością jak z Sancerre. Wręcz przenosi na wyżyny luksusu, niewątpliwie jest to podstawowe wyposażenie superjachtów na Lazurowym Wybrzeżu.
Na randkę
Jest 80 produktów.
"Dangerously drinkable.Approach at your own risk." Ostrzeżenie nie bez przyczyny widniejące na kontretykiecie, tego kultowego już wina z parceli Sahara w Wielkopowłowickim subregionie Moraw.
T. 6-16-9-19-10-1-12-13 Sandrigo. Wygląda skomplikowane, a to tylko transliteracja szczepu Fruliano. Dzięki jedynie jednodniowej maceracji Denis zachowuje niesamowitą witalność wina.
Friulano, Muszkat i Riesling z Kalifornii? Czemu nie! A jeśli jest to wersja pomarańczowa, do tego bez jakichkolwiek dodatków, to tym bardziej spróbujmy. Rut to w końcu, wnosząc ze starotestamentowego imienia, wierna towarzyszka, podobnie jak jej wino, zaś Tatto, to po prostu z włoskiego lekkość. Delikatne, amerykańskie wino?! My też byliśmy w szoku.
Druga ojczyzna Pinota to Nowa Zelandia. A Nowa Zelandia zaczęła się od winnicy Cloudy Bay.
W zimnym terroir Hautes Côtes, na wysokości 400 m na zboczu gliniasto-wapiennym, posadzono 70-letnie winorośle „en foule” – oldschoolową mieszankę Gamay, Pinot Noir i Chardonnay. Unikalne spojrzenie w przeszłość Burgundii. Lekko zabarwione i pachnące a przy tym wyrafinowane i oparte na terroir vin de soif. Strzeżcie się.
Kwartet Müller Thurgau, Silvaner, Scheurebe i Riesling. Andi Weigand wyczarowuje niezwykle soczystego Pet Nat. Czysta natura, bez filtracji i dodatków. Odwróć butelkę do góry dnem, potrząśnij, otwórz ostrożnie i ciesz się życiem!
Müller-Thurgau dodaje pikanterii, Scheurebe owocu, Riesling świeżości, a Silvaner wyrazistości.
Idealne połączenie krągłości, struktury, finezji i elegancji. 65% Pinot Noir i 35% Chardonnay. Wino organiczne.
