Odlotowy kupaż Vermentino i Zibibbo (muszkat aleksandryjski) z Nowej Południowej Walii. Dzikość serca w całej okazałości. Uważajcie na imprezach, bo jest to prawdziwy "jumping juice"!
Styl
Jest 84 produktów.
Aktywne filtry
"Dangerously drinkable.Approach at your own risk." Ostrzeżenie nie bez przyczyny widniejące na kontretykiecie, tego kultowego już wina z parceli Sahara w Wielkopowłowickim subregionie Moraw.
Wino z tokajskiej winnicy Hetény zasadzonej w 2015 roku. Uderzająco rześkie i mineralne, kwiatowo-owocowe wino. Zjawiskowa rzecz!
Mandolás
jest jedną z winnic Oremus i jest obsadzona wyłącznie Furmintem, najszlachetniejszą odmianą regionu.
Cudownie soczyste i przede wszystkim zabójczo pyszne Pinot Noir z Adelaide Hills od australijskiego mistrza tej odmiany, Michael'a Downera. Można odłożyć na 6-7 lat, ale polecamy to niezwykłe wino, wypróbować z kaczką i zającem. Nie pożałujecie.
Jeśli tak jak my, kochacie cudownie świeże i lekkie Grenache, o niewiarygodnej niemal barwie, to lepiej trafić nie mogliście. Niesamowite wino z McLaren Vale, od Amber Ochoty, będące swego rodzaju afiszem dla tych, którzy wielbią stare krzewy (1946!) oraz spontaniczną fermentację. Cóż za głębia, cóż za piękno!
Bordoski kupaż, flagowe wino od jednego z najlepszych węgierskich producentów.
Cartology to winna eksploracja Przylądka, która stylem i smakiem ma nawiązywać do tradycyjnych win z RPA. Winnica, założona w 2010 roku przez Chrisa i Suzaan Alheit, którzy zdecydowali się na niskointerwencyjne metody produkcji.
Chenin Blanc uprawiany na czysto granitowych glebach posiadłości w Pardeeberg. 2019 to pierwszy rocznik tego wina, które wcześniej nazywało się Fire by NIght. Broom Ridge to przybliżone tłumaczenie afrykanerskiej nazwy Besemgoedkop, naturalnego elementu na szczycie grzbietu.
Pikantne, soczyste i kuszące Pinot Noir, porastające Adelaide Hills na wysokości ok. 550 m n.p.m., o drobnoziarnistej konsystencji i niesamowicie smukłym i giętkim ciele. Nęcące i uwodzicielskie wino, stworzone do kuchni.
Miasto Franschhoek pierwotnie nazywało się Oliphants Hoek, co oznacza Słoniowy Zaułek, a zostało tak nazwane na pamiątkę stad słoni, które licznie wędrowały po okolicznych wzgórzach i dolinach. Przez pobliską przełęcz górską te majestatyczne stworzenia przemieszczały się między swoimi letnimi i zimowymi pastwiskami. Do dziś dolina Franschhoek ma słonia jako swój symbol. Ostatniego słonia widziano opuszczającego dolinę pod koniec XIX wieku, fakt ten stanowi inspirację dla tego charakterystycznego wina.
Prawdziwa gwiazda winnicy Alheit, 100% Chenin Blanc z dwóch wyselekcjonowanych działek leżących na północ od winnicy. Niesamowicie długie i przenikliwe. Niektórzy twierdzą, że w jednej z tych butelek jest wystarczająco dużo prądu, aby zasilić skromny dom przez około godzinę. Potencjał dojrzewania 10 lat.
