Sauvignon Blanc w pomarańczowych okularach i morawskim entourage'u. Cudownie pachnący i kulinarnie niemal idealny. Must have!
Na piknik
Jest 44 produktów.
Aktywne filtry
Nach od staroczeskiej nazwy koloru tego wina. Typowe wiejskie morawskie czerwone wino, jakie się piło przed pojawieniem się nowych dębowych beczek, odkwaszaczy, fałszywych tanin i innych wynalazków ukrywających lekki, jasny, charakter lokalnych win. Klasyczna soczystą morawska czerwień, wino, które można pić nawet bez umiaru....
Na ten moment, gdy magnum wydaje się zbyt dekadenckie, ale zwykła 750 po prostu nie wystarczy.
Talud czyli zbocze, gdzie spadające głazy pozostawiły glebę pełną dużych kanciastych skał, a zatem teoretycznie bezużyteczną dla większości rolników, jednak nie dla winiarzy! Osadzone wśród gliny i piasku, zapewniają doskonały drenaż i umożliwiają wzrost winorośli, zmuszając korzenie do zagłębienia się w poszukiwaniu wody, zbierając po drodze minerały. Cabernet Sauvignon, prawdopodobnie jedno z ledwie kilku najlepszych w Chile, wielka głębia, skupienie i elegancja.
Alexander Vik denominował to Cabernet Sauvignon (niekiedy z niewielkim dodatkiem Carmenere) pierwszą literą alfabetu, aby zachęcić, po jego spróbowaniu, do podążania ku bardziej złożonym etykietom, jednak ta elegancja, niezwykła mineralność i nerw, dają wino, które swobodnie można pić nawet jako X. Polecamy!
Niezwykły kupaż czterech odmian Cabernet Franc (30%), Malbec (30%), Syrah (25%) i Cabernet Sauvignon (15%) z czterech winnic Talinay, Rio Hurtado i Espinal w Dolinie Limari oraz Dom z Doliny Maipo. Wyjątkowa złożoność, elegancja i koncentracja owocu. Wow!
"Dangerously drinkable.Approach at your own risk." Ostrzeżenie nie bez przyczyny widniejące na kontretykiecie, tego kultowego już wina z parceli Sahara w Wielkopowłowickim subregionie Moraw.
La Piu Belle jest boginią Doliny Millahue. Złożone, piękne, zmysłowe, intensywne, eleganckie i pełne świeżości wino. Niemal mistyczny powiew terroir, uchwycony genialnie w butelce. Ponadczasowe odzwierciedlenie piękna natury przez Alexandra Vika.
