Touriga Nacional, Sousão, Tinta Roriz i... Sauvignon Blanc, odrobina, ale ważna. Brzmi jak portugalski kupaż, ale to Mendoncino czyli Kalifornia, ze swoim obrazoburczo pięknym słońcem i morską bryzą.
wina do owoców morza
Jest 47 produktów.
Na etykiecie możemy zobaczyć scenę tradycyjnego greckiego teatru cieni, zwanego Karagiozis. Karagiozis był Grekiem, który zawsze był przeciw bogatym zdobywcom, którzy byli odpowiedzialni za degradację podbitego kraju. Podobnie jak Karagiozis, wina naturalne „walczą” z przemysłowymi winami, które są częścią największego problemu naszego świata, degradacji przyrody.
A do tego zadziwiające aromaty polnych ziół, żeby wspomnieć tylko wawrzyn i krwawnik.
Muszkat Aleksandryjski z okolic Torrevieja, z 50 letnich winorośli z winnicy El Carro w parku naturalnym La Mata, sadzony bez podkładek, na piaszczystych i zasolonych glebach, niemal przy samym morzu. Odlot!
Cartology to winna eksploracja Przylądka, która stylem i smakiem ma nawiązywać do tradycyjnych win z RPA. Winnica, założona w 2010 roku przez Chrisa i Suzaan Alheit, którzy zdecydowali się na niskointerwencyjne metody produkcji.
Włoskie szczepy, to również sól tej ziemi. W Mendocino rosną z powodzeniem Arneis, Barbera, Dolcetto, Montepulciano i Nebbiolo. To one tworzą to zdumiewające i ze względu na fermentację węglową, dają klasyczne dla kraju nuty coca, czy jak kto woli, pepsi coli. A może to tylko nasze przywidzenia? Niesamowicie soczyste, smakowite i kulinarnie doskonałe wino. Zakochacie się! I pamiętajcie, żeby je schłodzić, odwdzięczy się.
Kwartet Müller Thurgau, Silvaner, Scheurebe i Riesling. Andi Weigand wyczarowuje niezwykle soczystego Pet Nat. Czysta natura, bez filtracji i dodatków. Odwróć butelkę do góry dnem, potrząśnij, otwórz ostrożnie i ciesz się życiem!
Müller-Thurgau dodaje pikanterii, Scheurebe owocu, Riesling świeżości, a Silvaner wyrazistości.
Obrazoburczo wręcz urokliwe Chardonnay, utrzymane w chłodnym, klimatycznym stylu, o kremowej konsystencji, a do tego pełne krzemiennej mineralności. Szaleństwo? Gdzieżby! To czysta natura zamknięta w butelce, Australia à rebours; a może właśnie taka być powinna? My uwielbiamy i szczerze polecamy.
Chardonnay z Monthelie, najmniejszej wioski w Côte de Beaune, ściśniętej pomiedzy Volnay na północnym wschodzie, Meursault na południu i Auxey-Duresses na zachodzie. Mnisi z Cluny zasadzili tu pierwsze winorośle około 1000 roku. Rzadkość, gdyż 85% apelacji stanowią wina czerwone.
Białe Saumur w pełnej krasie, a do tego z amfory. Cudownie pachnące i głęboko mineralne Chenin Blanc od Thierry Germaina, to naprawdę piękna opowieść.
Tradycyjny biały burgund w wersji Bio z parceli o mocno wapiennym podłożu
15 miesięcy dojrzewania w beczkach pierwszego i drugiego użycia, 10 lat potencjału starzenia
85-letnie krzewy Chardonnay, Corton-Charlemagne. Bladozłoty w młodości i ozdobiony zielonymi refleksami, z wiekiem nabiera bursztynowych i bardziej żółtych odcieni. Pierre produkuje tylko dwie beczki z sękatych 85-letnich winorośli, które dają niewielki plon, z doskonałej lieu-dit Le Charlemagne, prawdziwego serca tej legendarnej apelacji, na południowo-zachodnim zboczu z białych margli z małymi kredowymi kamieniami pokrywającymi wapień. Nieskończenie delikatny, skoncentrowany i mineralny. Rzadko kiedy wdzięk odmiany winorośli ma tak ścisły związek z charakterem terroir.
