770 mil to w 100% Zinfandel, nazwę wziął od długości stanu Kalifornia
Szczepy
Jest 13 produktów.
Proste i zrównoważone Carmenere z dużą ilością luzu, ciała i smaku.
Chilijska klasyka czyli Carmenere, tym razem w wersji organic i vegan.
Vina Carmen to prekursor w rekonstrukcji i promocji na świecie tego fantastycznego szczepu. Już od 1994 roku.
Salento to mniej znana apelacja jeśli chodzi o pochodzenie Primitivo - jednak warto. Producent znamienity - Cantina San Marzano.
Lifili, to proste Primitivo, o jedwabistej strukturze, z uwodzicielskim, soczystym owocem. Dzięki delikatnym palonym aromatom tytoniu, lukrecji i wanilii, to uczta na każdy dzień i na każdą okazję. Zalecamy zawsze mieć przynajmniej jedną butelkę tego czerwonego wina w piwnicy!
Carmenere z serii "CABINA 56" upamiętnia pierwszego pick-upa należącego do Vicente Aresti założyciela winnicy. Używał go przez wiele lat podczas każdego zbioru. Ten model miał wielką charakterystyczną kabinę, dlatego od początku był nazywany "kabiną". Od ponad 60 lat ten klasyczny już pojazd należy do rodziny. Dziś można go zobaczyć w posiadłości Bella Vista.
Rewelacyjne Primitivo - świetny balans, nie za słodkie, żywe, intesywne i pełne czystego owocu. Nie tylko dla fanów szczepu Primitivo. W tej cenie - przebój.
50% Primitivo i 50% Merlot i wszystko jasne. Będzie przebojem w Polsce.
Wino ze ścisłego obszaru DOC Primitivo di Manduria rozciągajacego się na wzgórzach i równinach przybrzeżnych południowej części regionu Apulia, w prowincjach Brindisi i Taranto. Bardzo dobra relacja ceny do jakości.
Wiśnie, śliwki, suszone figi z nutą wanilii i czekolady - znajdzie sporo miłośników. I mńostwo medali.
Śliwkowo-morwowe, Manduryjskie Primitivo o nieco ewoluowanym aromacie przypraw, runa leśnego i owoców. Rozgrzewające, z przyjemnym dotykiem tanin.
Trzem kuzynkom udało się stworzyć "na 6 rąk" niezwykle ekspresyjne, owocowo-pikantne i imponująco zniuansowane manduryjskie Primitivo, będące klasą samą w sobie. Z morzem ze wszystkich stron, winorośl może odpoczywać w nocy przy przyjemnych temperaturach, zanim w ciągu dnia znów będzie się cieszyć mocą południowego, włoskiego słońca.
