Bodegas Mureda znajduje się w historycznym regionie Hiszpanii La Mancha znanym z długiej tradycji winiarstwa. Powierzchnia obejmuje 1000 ha winnic uprawianych metodami ekologicznymi i jest to największa winnica w Europie posiadająca certyfikaty do produkcji ekologicznych win.
Dla kobiet
Dla kobiet
Wina dla kobiet: wybór i preferencje
Kategoria "wina dla kobiet" stanowi fascynujący obszar badań i preferencji smakowych. Oto dlaczego takie wina są wybierane:
Najczęściej kupowane przez kobiety
Statystyki zakupów wskazują, że kobiety często wybierają wina o delikatniejszym profilu smakowym. Wina te zwykle charakteryzują się subtelnością, elegancją i harmonią. Kobiety doceniają wino, które nie przytłacza, ale zachwyca swoją finezją.
Wina dobrze zbalansowane
Wina dla kobiet są starannie zbalansowane pod względem kwasowości, słodyczy i tanin. To właśnie równowaga między tymi elementami sprawia, że wino jest przyjemne dla podniebienia i nie męczy zmysłów. Kobiety często preferują wino, które nie jest ani zbyt wytrawne, ani zbyt słodkie.
Badania nad preferencjami
Badania nad preferencjami smakowymi potwierdzają, że kobiety często wybierają wina o owocowych aromatach, delikatnych nutach wanilii i przyjemnym finiszu. Wina te są często bardziej dostępne i przyjazne dla różnych podniebień.
Wybór wina jest zawsze subiektywny, ale kategoria "wina dla kobiet" oferuje szeroki wachlarz opcji, które mogą zaspokoić różnorodne gusta. Niech każdy kieliszek będzie oknem do odkrywania nowych smaków i przyjemności z degustacji.
Jest 4 produktów.
Wino ze ścisłego obszaru DOC Primitivo di Manduria rozciągajacego się na wzgórzach i równinach przybrzeżnych południowej części regionu Apulia, w prowincjach Brindisi i Taranto. Bardzo dobra relacja ceny do jakości.
Trzem kuzynkom udało się stworzyć "na 6 rąk" niezwykle ekspresyjne, owocowo-pikantne i imponująco zniuansowane manduryjskie Primitivo, będące klasą samą w sobie. Z morzem ze wszystkich stron, winorośl może odpoczywać w nocy przy przyjemnych temperaturach, zanim w ciągu dnia znów będzie się cieszyć mocą południowego, włoskiego słońca.
Tamlyn Currin z portalu Jancis Robinson: "Wsadziłam go do lodówki na pół godziny, zanim spróbowałem po raz pierwszy, i gdy był jeszcze zimny, smakował street artem (czerwony, fioletowy, czarny rozpryskiwany na cegłach, chodnikach, dachach). „Krumping!” – napisałem, nie mogąc wymyślić ani innego słowa, aby opisać fenomenalną, nieskrępowaną, hipnotyzującą energię tego małego wina. Rozgrzewając się w kieliszku i butelce, smakował jak ragtime jazz, jak słodka melodia wiśni maraschino, grając głośniej i bardziej natarczywie, budując w ten sposób urokliwy finisz. Mogłabym, nabazgrałam w notesie, pić to każdego dnia mojego życia!"
