Naturalne, emiliańskie Lambrusco o uroczej nazwie Scaramúsc, nawiązującej do postaci komicznej z Commedia dell’Arte, przedstawiającej pochodzącego z Neapolu żołnierza-samochwałę. A tu jest się czym przechwalać, bo to pełne owocu, soczyste i oczywiście musujące wino stworzone z gron Lambrusco Grasparossa (ciemny kolor i garbniki), Lambrusco di Sorbara (lekkość i elegancja) i Lambrusco Salamino (słodycz). Niskie zbiory, niewielka produkcja (3800 butelek) i porywająca jakość. Pijcie z przyjaciółmi!
Szczepy
Jest 4 produktów.
Zachwycający Balaton, głównie na bazie Olaszrizlinga z dziesięcioprocentowymi dodatkami w postaci Tramini i Sauvignon Blanc, dojrzewający częściowo w amforach i minimalnie siarkowany przed butelkowaniem (10 mg/l). Piękne wino o niezwykłej głębi.
Zachwycające, różowe Lambo z gron Lambrusco di Sorbara czyli Spoma?, w emilijskim dialekcie Czy będzie musować?, zabawnie nawiązujące do czasów dziadka Marco, kiedy to wina czasami musowały, a czasami pozostawały spokojne. Musiak, który jest do tego stopnia pijalny i soczysty, że polecamy w dużych ilościach, na piknik, i koniecznie z przyjaciółmi. Niewielka produkcja, zaledwie 3600 butelek, i jedynie 70 kwintali z hektara. Arcy-piękne wino!
Gélinette to stare francuskie określenie cietrzewia, ptaka, którego często spotyka się dziko w tej części Anjou, zwłaszcza gdy prowadzi się rolnictwo biodynamiczne z szacunkiem dla natury. Historycznie pod tą nazwą Mark Angelli zrobił trochę czerwonego wina, głównie z Cabernet Sauvignon zasadzonego w 2000 roku, ale wina były zawsze dość rustykalne i garbnikowe, więc zdecydował się je przeszczepić i zasadzić więcej Grolleau, autochtonicznej odmiany. Jeśli podobnie jak my, jesteście maniakami terroir, pokochacie to owocowe, delikatne, żywe i zrównoważone Grolleau z łupka.
