Kalabryjskie Magliocco w wersji różowej, choć kolor jest tak niezwykły, że można je traktować jako lekką czerwień, z 15 i 60-letnich nasadzeń na wysokości 400-600 metrów n.p.m. Soczystość i ten niezwykły, po prostu śliczny kolor zachwycą każdego. My jesteśmy odurzeni.
Szczepy
Jest 5 produktów.
Kalabryjskie Magliocco czyli szczep będący raczej częścią kupażów, tutaj w wersji solo i naturalnej, z 15-letnich nasadzeń na wysokości 400 metrów n.p.m. Napędzany owocem i taniną, wspaniały w kuchni. Minimalne siarkowanie, na niemal niezauważalnym poziomie.
Hondarrabi Zerriatia. Czy ktoś zna? To tylko odmiana szczepu Hondarrabi Zuri z Kraju Basków. Nieco większe owoce, więcej kwiatowych aromatów i subtelna goryczka. A poza technikaliami, to zabójczo zachwycające, morskie wino, pełne soli, mięsistości i głębi Oceanu Atlantyckiego. Powalające! Musicie spróbować.
Jak mawiał klasyk, jedna butelka to za mało, zaś dwie to odrobinę za dużo, więc litr jest wprost idealny, tym bardziej w wersji naturalnej. Do tego owocowo-pikantny szczep Magliocco czyli nie panikuj, to tylko Kalabria! Przyjaciele będą wniebowzięci, tym bardziej, że to wino to hołd dla "Autostopem przez galaktykę".
Niezwykły "musiak" wagi lekkopółśredniej od Marco Lanzotti'ego, który za punkt honoru stawia sobie ochronę rzadkich szczepów jak Pignoletto i Trebbiano Modenese, które tworzą to odlotowo urodziwe wino. Bierzcie i pijcie, bo produkcja to jedynie 3160 butelek!
