Jeśli tak jak my, kochacie cudownie świeże i lekkie Grenache, o niewiarygodnej niemal barwie, to lepiej trafić nie mogliście. Niesamowite wino z McLaren Vale, od Amber Ochoty, będące swego rodzaju afiszem dla tych, którzy wielbią stare krzewy (1946!) oraz spontaniczną fermentację. Cóż za głębia, cóż za piękno!
Na randkę
Jest 41 produktów.
Kwartet Müller Thurgau, Silvaner, Scheurebe i Riesling. Andi Weigand wyczarowuje niezwykle soczystego Pet Nat. Czysta natura, bez filtracji i dodatków. Odwróć butelkę do góry dnem, potrząśnij, otwórz ostrożnie i ciesz się życiem!
Müller-Thurgau dodaje pikanterii, Scheurebe owocu, Riesling świeżości, a Silvaner wyrazistości.
Pikantne, soczyste i kuszące Pinot Noir, porastające Adelaide Hills na wysokości ok. 550 m n.p.m., o drobnoziarnistej konsystencji i niesamowicie smukłym i giętkim ciele. Nęcące i uwodzicielskie wino, stworzone do kuchni.
W młodości: żółto-złoty, delikatnie dębowy, o kremowej konsystencji, bogaty, ale wytrawny i intensywnie cytrusowy, z miodowymi niuansami. Całkowicie wyjątkowy, styl został opisany jako przypominający „wytrawne Sauternes” lub dojrzałe białe Graves. W miarę starzenia się Chateau Musar White przybierają płowe odcienie i łagodnie pikantne charaktery. W piwnicach Ghazir znajdują się butelki tego wina z 1954 roku.
Miasto Franschhoek pierwotnie nazywało się Oliphants Hoek, co oznacza Słoniowy Zaułek, a zostało tak nazwane na pamiątkę stad słoni, które licznie wędrowały po okolicznych wzgórzach i dolinach. Przez pobliską przełęcz górską te majestatyczne stworzenia przemieszczały się między swoimi letnimi i zimowymi pastwiskami. Do dziś dolina Franschhoek ma słonia jako swój symbol. Ostatniego słonia widziano opuszczającego dolinę pod koniec XIX wieku, fakt ten stanowi inspirację dla tego charakterystycznego wina.
