Nazwa tego wina wzięła się od architekta stacji w Franschhoek- Sir Herberta Bakera. W butelce miękki i soczysty Shiraz z charakterystycznym aromatem ciemnych owoców.
Okazje
Jest 9 produktów.
Nazwa tego wina wzięła się od najstarszego kamiennego mostu, który nadal pozostaje w użyciu w malowniczej przełęczy Franschhoek w RPA. Pinotage to kolejny domowy cud, a ten owocowy przykład oferuje obfite smaki czarnych wiśni, goździków i dżemu malinowego.
Nazwa nawiązuje do pomnika zbudowanego na cześć francuskich Hunegotów. W butelce niesamowicie tropikalny i świeży SB z Południowej Afryki.
Nazwany na cześć starych młynów, które niegdyś były słynnymi zabytkami w dolinie. Wzorowy, aromatyczny Chenin Blanc.
Oszałamiająco aromatyczna, węgierska odmiana Irsai Oliver, spontanicznie fermentowanana i butelkowanych bez filtracji, tak jak stworzyła ją natura.
To wino uwodzi. Uwodzi, a my stajemy się zachłanni. Bo któż nie miałby ochoty na biodynamicznego, różowego Zweigelta znad Balatonu?
Niezwykły kupaż trzech klasyków, Merlot i dwóch Cabernetów, towarzyszący soczystemu i potoczystemu Kekfankosowi znad Balatonu. Doborowe towarzystwo.
Żywa, świeża i obłędnie owocowa Kadarka z drzewek bonsai, jak stuletnie winorośle owego szczepu nazwał pewien japoński turysta. I tak już zostało! Co ciekawe, klony z tych jakże wiekowych krzewów, są włączone do badań Instytutu w Pécs, więc już w tym winie mamy nieco klonów stulatków, posadzonych w Baranyavölgy i Virághegy.
Miasto Franschhoek pierwotnie nazywało się Oliphants Hoek, co oznacza Słoniowy Zaułek, a zostało tak nazwane na pamiątkę stad słoni, które licznie wędrowały po okolicznych wzgórzach i dolinach. Przez pobliską przełęcz górską te majestatyczne stworzenia przemieszczały się między swoimi letnimi i zimowymi pastwiskami. Do dziś dolina Franschhoek ma słonia jako swój symbol. Ostatniego słonia widziano opuszczającego dolinę pod koniec XIX wieku, fakt ten stanowi inspirację dla tego charakterystycznego wina.
